Butelki i puszki lecą w stronę samochodów na Wisłostradzie. Radni proponują zamontowanie siatki

Z kładki przy bulwarach wiślanych w Warszawie lecą butelki i puszki. Powodują tym samym ogromne zagrożenie dla przejeżdżających tamtędy kierowców. Radni znaleźli na to jednak sposób.

Dużo pisaliśmy już o tym, co dzieje się w okolicach bulwarów wiślanych w Warszawie. Warszawiacy tłumnie spędzają tam wieczory, zazwyczaj pijąc alkohol. Powoduje to trochę problematycznych sytuacji - od ton śmieci przez pobicia po osoby, które zamiast załatwiać się w toaletach publicznych, robią to m.in. pod blokami mieszkańców Powiśla. 

Czytaj więcej:  Na nic dodatkowe toalety i oburzenie mieszkańców. Kolejny przyłapany na sikaniu "tuż obok"

Teraz radni zwracają uwagę na kolejny problem związany z tą częścią bulwarów wiślanych. 

Siatki nad Wisłostradą

Okazuje się, że dochodziło do przypadków zrzucania butelek oraz puszek po alkoholu na okoliczną ulicę. Śmieci mają lecieć z kładki dla pieszych przy moście Poniatowskiego, która znajduje się nad Wisłostradą. 

- Dochodzi do takich sytuacji, które zagrażają ruchowi drogowemu. Ludzie zrzucają butelki i puszki z kładki - mówi w rozmowie z Eska.warszawa.pl Piotr Mazurek, przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego działającej przy warszawskiej radzie miasta.

Mazurek proponuje zamontowanie przy kładce specjalnej siatki, która uchroniłaby kierowców przed ewentualnym niebezpieczeństwem. Radni będą dyskutować o tym w najbliższym czasie. 

Niebezpieczne bulwary wiślane?

Od jakiegoś czasu podnoszona jest kwestia bezpieczeństwa na bulwarach wiślanych w Warszawie. Wiele osób uważa, że na części bulwarów, na których nie obowiązuje zakaz picia alkoholu, powinny zostać wprowadzone pewne zmiany.

- Ta część bulwarów powinna zostać doposażona technicznie. Takich niebezpiecznych przypadków byłoby na pewno mniej, gdyby oświetlenia oraz kamer monitoringu było więcej - mówi asp. szt. Mariusz Mrozek z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Tłumaczy, że z doświadczenia wie, że gdy miejsca są dobrze oświetlone i monitorowane takie sytuacje zdarzają się rzadziej, ponieważ osoby, które mogą powodować ewentualne zagrożenie, nie czują się anonimowe. 

Podobnego zdania są warszawscy radni, którzy będą postulować o doświetlenie tego odcinka bulwarów. 

Oryginalnym pomysłem podzielił się również radny Oskar Hejka. Polityk zaproponował stworzenie w tej okolicy posterunku policji. Dodaje, że posterunek mógłby być tymczasowy i działać głównie podczas ciepłych miesięcy roku, kiedy odwiedzających jest najwięcej. 

Jakie zmiany powinny zostać wprowadzone na bulwarach wiślanych w Warszawie? Napisz do nas na listy_do_metrowarszawa@agora.pl lub w wiadomości prywatnej na Facebooku. 

Lecieliśmy helikopterem nad Warszawą. A pod nami plaża, Wisła, mosty, stadion...

Więcej o:
Komentarze (155)
Bulwary wiślane w Warszawie. Rzucają butelki w stronę samochodów
Zaloguj się
  • wiesiekciem

    Oceniono 11 razy -5

    Rządy Peło w całej okazałości, kiedy prawnie dopuszczają do publicznego picia, a efekt uboczny to sikanie gdzie popadnie, pełno śmieci i rzucanie butelkami i puszkami. Zero kultury więc konieczny jest monitoring i potężne mandaty a nie chore prawa i zezwolenia na promowanie syfu.

  • a.walczak.1

    Oceniono 3 razy -3

    bo najwieksza wies mieszka w warsiavie to ci co niemogli zyc i dostosowac sie do warunkuw wiejskich

  • nowy4444

    Oceniono 7 razy -3

    PO pozwoliła radośnie i antypisowsko chlać i szcz... to niech teraz zabezpiecza społeczeństwo przed swoimi wyborcami troglodytami. Za społeczne pieniądze oczywiście....

  • cichwoda

    Oceniono 7 razy -3

    Warszawiacy? 60% to bieytowi zabugowcy których wwiózł z manifestem lipcowym do stolicy, Adaś, Severin, Bronek s Komorofskich, Rzepliński, Janda, Hollandowa I im podobni...

  • clitoris69

    Oceniono 4 razy -2

    czyli jednak nie ma roznicy pomiedzy dzicza muzulmanska a pisowskimi katolikami z Warszawy?

  • pit1

    Oceniono 8 razy -2

    Warszawka.
    Stolica na miarę Tirany. Z innymi stolicami nawet nie warto porównywać.
    A bydło wyjątkowe.
    Elyta.

  • aithiros

    Oceniono 7 razy -1

    likwidować Wisłostradę. Strasznie głośna i niepotrzebnie oddziela miasto od rzeki.

  • dante_waw

    Oceniono 3 razy -1

    No tak dodatek Metro Warszawa w swoim ulubionym zywiole... krucjata przeciwko piciu nad Wisla... nie przypominam sobie zebym w zeszlym roku mial problem z piciem na schodkach pod Poniatowskim, pomimo zakazu... i jakos w zeszlym roku nikomu to nie przeszkadzalo...

    Zapytajcie personelu stacji Orlen pod mostem Poniatowskiego, czy maja wieksze obroty niz w latach poprzednich (tych z zakazem picia)

    Potem popytajcie bezdomnych czy w zeszlym roku zbierali butelki i puszki na bulwarach i jezeli jednak tak (ups przeciez byl zakaz) to maja wiekszy "utarg" w tym roku.

    Jedna natomiast rzecz sie nie zmienia... nigdy nie widzialem zadnego patrolu policji ani SM... zadnej roznicy czy byl zakaz byl czy zakazu nie bylo.... mozna siedziec kilka godzin i nawet sie panowie nie przespaceruja... podejrzewam ze jest problem ze nie da sie patrolowac bulwarow w samochodzie.... stad brak sluzb porzadkowych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX