Pierwsza dzielnica przegłosowała nocną prohibicję. Nie będzie można kupić alkoholu między 23 a 6

Sklep z alkoholem

Sklep z alkoholem (Fot. Bartosz Bobkowski / AG)

Targówek, jako pierwsza dzielnica w Warszawie, przegłosował uchwałę o zakazie sprzedaży alkoholu w nocy. Burmistrz dzielnicy tłumaczy, że tego chcieli mieszkańcy.

Na początku marca zaczęła obowiązywać nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Jeden z jej punktów dotyczy ograniczenia sprzedaży alkoholu w nocy. Decyzję o częściowej prohibicji może podjąć samorząd

Targówek: zakaz sprzedaży alkoholu

Rada dzielnicy Targówek przegłosowała w środę uchwałę o ograniczeniu sprzedaży alkoholu w nocy. Urzędnicy chcą, aby obowiązywał między godz. 23 a 6 rano. To pierwsza dzielnica Warszawy, która zdecydowała się na taki krok. 

- Decyzja o podjęciu takiej inicjatywy była zdeterminowana okolicznościami - mówi burmistrz dzielnicy Sławomir Antonik w rozmowie z Metrowarszawa.pl. 

Chodzi o nocne życie, które kwitnie pod sklepami całodobowymi na Targówku. Antonik mówi, że skargi mieszkańców i ilość interwencji policji pod punktami sprzedaży 24h przekonały władze dzielnicy do rozważenia możliwości ograniczenia sprzedaży alkoholu. 

Dodaje, że do policji i straży miejskiej miesięcznie spływa około 200 zgłoszeń dotyczących zakłócania ciszy nocnej przy punktach sprzedaży całodobowej. W okresie letnim liczba ta jeszcze rośnie.

- Mamy nadzieję, że dzięki temu skończą się problemy z nocnymi awanturami, zanieczyszczaniem klatek czy niszczeniem mienia. Chcemy, aby mieszkańcy Targówka mogli czuć się bezpiecznie - dodaje burmistrz dzielnicy. 

Od 23 do 6?

Nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi mówi o możliwości ograniczenia sprzedaży alkoholu od godziny 22. Władze dzielnicy zdecydowały się jednak na zakaz od godziny 23. Dlaczego?

Burmistrz dzielnicy tłumaczy, że wynika to z uchwały o zakazie handlu w niedzielę. Większość sklepów, zwłaszcza tych sieciowych, jest teraz otwarta do 23. Trudno byłoby zatem pilnować tego, czy ktoś nie sprzedaje alkoholu nielegalnie po 22.

- Chcemy, aby przedsiębiorcy mogli spokojnie funkcjonować w godzinach otwarcia sklepów - tłumaczy Sławomir Antonik.  

Teraz zdecyduje Rada Warszawy

Decyzja Rady Dzielnicy nie wystarczy jednak do tego, aby uchwała o ograniczeniu sprzedaży zaczęła obowiązywać. Teraz pozytywnie musi zaopiniować ją także Rada Miasta. Będzie nad nią głosować podczas majowego posiedzenia. 

Gdy Rada Miasta zaakceptuje uchwałę radnych z Targówka, zakaz sprzedaży alkoholu między 23 a 6 rano zacznie obowiązywać automatycznie. 

Ustawa o ograniczeniu sprzedaży alkoholu

Nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi została podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę w lutym tego roku. Zaczęła obowiązywać na początku marca. 

Zgodnie z jej zapisami każda gmina w Polsce ma prawo ograniczyć sprzedaż alkoholu między godziną 22 a 6 rano. Oprócz tego może też ustalić maksymalną liczbę zezwoleń na sprzedaż alkoholu dla swoich poszczególnych jednostek pomocniczych, czyli sołectw, osiedli czy dzielnic.

Co myślisz o ograniczeniu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych? Napisz do nas na listy_do_metrowarszawa@agora.pl lub w wiadomości prywatnej na Facebooku. 

Monopolowy obok szkoły? Absurdy radnych zaczynają bawić warszawiaków. "Jeszcze narkotyki i muzyka gra?

20 faktów o II wojnie światowej, które każda wykształcona osoba powinna znać!
1/20Które państwo zaatakowało Polskę w 1939 r., obok Niemiec i ZSRR?
Zobacz także
Komentarze (99)
Targówek. Zakaz sprzedaży alkoholu w nocy między 23 a 6
Zaloguj się
  • kapitan.kirk

    Oceniono 37 razy 25

    <<< Mamy nadzieję, że dzięki temu skończą się problemy z nocnymi awanturami, zanieczyszczaniem klatek czy niszczeniem mienia. >>>
    <<< Nie będzie można kupić alkoholu między 23 a 6 >>>

    MWAHAHAHA!!! Nie będzie można kupić... Tak jak w PRLu nie można było kupić miedzy 19 a 13 :-DDD Praska gangsterka już kupuje każdemu z radnych po największej bombonierce jaką tylko można dostać w Europie.

  • ga.spar

    Oceniono 39 razy 23

    teraz nocne życie będzie kwitło pod melinami. już zacierają rączki i gromadzą zapasy w tych "lokalach"

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 32 razy 22

    Pan Zielonka chce "chłopaków" z Targówka przechytrzyć? Oj, zdziwi się.

  • scypio72

    Oceniono 27 razy 21

    Niech będą i meliny. Kto sie chce napic to sie napije.

  • yosemitesam

    Oceniono 19 razy 19

    Na Targówku była kiedyś dobra melina, u Józka Balcerka.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 22 razy 16

    Każdy kto pragnie wprowadzić prohibicję, zasługuje tylko na żałosny śmiech. Całkowity zakaz sprzedaży napojów alkoholowych w USA okazał się fiaskiem. Zakaz sprzedawania w USA narkotyków przyczynił się do tego, że nigdzie ich nie można kupić..hahaha...W PRLu próbowano wytępić nadmierne spożycie alkoholu sprzedażą po godzinie 13.00. Wtedy zaczynała się na trzecim programie powtórka z rozrywki. Tylko zapomniano, że każdy zakaz oznacza dla innych, świetny biznes. Czy to nazwiemy babcią, czy tego pisowskiego polityka ze sklepem Promil otwartym w niedzielę. Natura zawsze znajdzie sposób....

  • bartek8241

    Oceniono 28 razy 14

    Każda forma prohibicji kończyła się tym samym - rozwojem czarnego rynku i większym pijaństwem. Jeszcze niech mądry "rzont" podniesie akcyzę na alko o 50% to poznają co to krzywa Laffera :) Zakazy picia w miejscach publicznych skutkują tym, że meliniarskie robactwo i tak chleje i nikt ich nie każe bo menello jest niewypłacalny, za to studentowi chcącemu walnąć piwko w parku daje się stówę. Mieszkam na Szmulkach i wiem co mówię. Drechy i lumpy pija i mają w dudzie policję, SM itd.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX