Złodzieje nie wykazali się sprytem. Nie zauważyli, że wpadli w pułapkę

Złodzieje, których ujęto na Mokotowie, nie wykazali się dużym sprytem. Mimo że początkowo zaprzeczali swojej winie, dowody były jednoznaczne. Mężczyźni nie zdawali sobie sprawy, że wpadli w pułapkę, którą potem zabrali ze sobą.

Do zdarzenia doszło w tym tygodniu na warszawskim Mokotowie w okolicach jednego z parków. 

Podejrzani mężczyźni na Mokotowie

Uwagę policjantów, patrolujących okolice ul. Czerniakowskiej w Warszawie, przykuło trzech podejrzanie zachowujących się mężczyzn. Widok funkcjonariuszy wywołał w nich wyraźny niepokój. Policjanci postanowili ich wylegitymować. 

Zanim do tego jednak doszło, mężczyźni wyrzucili przed siebie zawiniątko z marihuaną. Nie uszło to jednak uwadze policjantów - narkotyki zostały zabezpieczone i na tej podstawie cała trójka została zatrzymana. 

Nie był to jednak koniec historii. Okazało się, że mężczyźni mieli przy sobie nietypowe przedmioty - skrzynkę na narzędzia, szlifierkę kątową oraz fotopułapkę - urządzenie używane do monitorowania bezpieczeństwa. Żaden z zatrzymanych nie był w stanie wytłumaczyć, dlaczego mają ze sobą te rzeczy ani skąd one pochodzą. 

Wpadli w fotopułapkę

Odpowiedzi na te pytania dostarczyła fotopułapka. Policjanci przejrzeli zdjęcia z karty pamięci i odkryli, że na fotografiach są m.in. zatrzymani mężczyźni. Fotopułapka zrobiła im zdjęcia, gdy szli, by dokonać włamania. 

Udało się też ustalić, skąd pochodzi reszta przedmiotów. Okazało się, że mężczyźni spotkali się w godzinach przedpołudniowych w okolicy jednego z parków. Początkowo był z nimi jeszcze czwarty mężczyzna, oddalił się jednak, zanim doszło do przestępstwa.

Trójka wpadła wtedy na pomysł włamania się do jednego z budynków. Drzwi wyłamał najmłodszy z nich. Ze środka zabrali skrzynkę z narzędziami oraz szlifierkę kątową. Do tego postanowili ukraść również zamontowaną na dachu fotopułapkę. Nie wpadli jednak na to, że urządzenie zrobiło im zdjęcia, kiedy szli popełnić przestępstwo.

Dzięki zebranym dowodom mężczyznom postawiono zarzuty. 17-letni Marek P. usłyszał zarzut posiadania narkotyków oraz kradzieży z włamaniem, za co grozi mu kara do 10 lat więzienia. Natomiast 18-letni Maciej K. i 24-letni Mateusz S. odpowiedzą za posiadanie narkotyków oraz kradzież za co grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

Jesteś świadkiem nietypowego wydarzenia w Warszawie lub jej okolicach? Napisz do nas na listy_do_metrowarszawa@agora.pl lub w wiadomości prywatnej na Facebooku. 

Ostra bójka przy Mazowieckiej. Zadawał ciosy od tyłu i zerwał złoty łańcuch. Wszystko nagrała kamera

Więcej o:
Komentarze (14)
Mokotów. Kradzież w parku. Fotopułapka nagrała złodziei
Zaloguj się
  • radhex

    Oceniono 30 razy 24

    >> Nie wpadli jednak na to, że urządzenie zrobiło im zdjęcia, kiedy szli popełnić przestępstwo.
    może jednak wpadli i dlatego zabrali ze sobą urządzenie

  • polak.podatnik

    Oceniono 19 razy 17

    Odczepcie się od Egona. Jego plany byly bardzo dobre. Niestety scenarzysci zawsze psuli mu plan jakimś głupim przypadkowym zdarzeniem.

  • justas32

    Oceniono 13 razy 13

    Gang Olsena to jest w Sejmie - wierzą że są bezkarni i nikt ich nie zamknie ...

  • Oceniono 16 razy 12

    "Nigdy siem do niczego nie przyznawaj. Jak cie złapiom za rękem, godoj że to nie twoja ręka. Ućciwi nie muszo siem bać!"
    - Jarosław Kaczyński

  • albin11

    Oceniono 12 razy 12

    za kradzież bezwzględnie powinni być ukarani, ale za narkotyki? przecież ze wstrętem je wyrzucili, policjanci świadkami

  • jego-wysokosc

    Oceniono 9 razy 9

    O dokładnie jak nasz pisi gang Jarosława. I też pójdą siedzieć.

  • Oceniono 8 razy 8

    W sumie są tak tępi jak obecny rząd. Sami się nagrali a piszambo pisze niekonstytucyjne ustawy a maliniak rano podpisuje.

  • curious2003

    Oceniono 7 razy 5

    Marihuana otępia bystrość umysłu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX