Zaparkował maserati na przystanku. Autobusy musiały wpuszczać ludzi na środku ulicy

Parkowanie w Warszawie. Zaparkowane na przystanku maserati zauważył w czwartek reporter Tvnwarszawa.pl. Jak donosi, gdy tylko kierowca zobaczył, że dziennikarz robi zdjęcia, przestawił auto... na skraj zatoki autobusowej.

Do sytuacji doszło na warszawskiej Saskiej Kępie, przy ulicy Francuskiej. Jak donosił reporter Tvnwarszawa.pl, luksusowe auto marki Maserati zablokowało przystanek autobusowy tak, że kierowcy autobusu decydowali się na wypuszczanie i wpuszczanie pasażerów do pojazdu na środku ulicy.

Parkowanie w Warszawie - kierowca odjechał niedaleko

Kierowca maserati w pewnym momencie się zjawił. Jak informuje reporter, wsiadł do auta i odjechał dwa metry dalej, nie przestawił samochodu z zatoki, ale stanął na jej skraju.

Straż miejska nie odnotowała tego dnia żadnego zgłoszenia w związku z nieprawidłowo zaparkowanym autem przy ulicy Francuskiej.

Byłeś świadkiem podobnego zdarzenia? Napisz nam o tym i wyślij zdjęcia: listy_do_metrowarszawa@agora.pl

Mustangiem po drodze rowerowej. Skandaliczne zachowanie kierowcy w al. Wilanowskiej

Więcej o:
Komentarze (152)
Parkowanie w Warszawie. Zaparkował maserati na przystanku. Autobusy musiały wpuszczać ludzi na środku ulicy
Zaloguj się
  • kandrzej1

    Oceniono 203 razy 191

    Czyli potwierdza się reguła "im droższy samochód tym większy cham w środku".

  • lovepeacemusic

    Oceniono 158 razy 146

    Pytanie kim był kierowca, że go nie odholowali w trybie natychmiastowym?

  • halice

    Oceniono 133 razy 123

    A dlaczego autobusy stawały na środku jezdni? Żaden kierowca nie zna numeru na policję albo straż miejską?

  • justas32

    Oceniono 88 razy 82

    Nie rozumiem o co wam chodzi. Przecież ma Maserati - to chyba może parkować gdzie chce, prawda ?

  • justas32

    Oceniono 106 razy 60

    Co się czepiacie ? To był ksiądz, przyjechał z posługą, do swojej żony ...

  • siwywaldi

    Oceniono 58 razy 52

    Straż miejska nie odnotowała tego dnia żadnego zgłoszenia w związku z nieprawidłowo zaparkowanym autem przy ulicy Francuskiej.
    ========================================
    Dodam tylko, że jest to TA SAMA Straż Miejska, która z lubością KAŻDEGO wieczoru, czyli w czasie trwania spektaklu "poluje" na nieprawidłowo - z braku miejsc zaparkowane samochody w okolicach Teatru Wielkiego i Narodowego. Zresztą z tego co wiem, to i okolice wszystkich pozostałych teatrów, są traktowane jako tzw. "pewniaki" do robienia wyników.

    Wstyd panie Komendancie, to naprawdę zbyt mało powiedziane.

  • Oceniono 56 razy 46

    straż miejska rzadko odnotowuje bo nie chce im sie ruszać dupy. lepiej ganiać handlarzy pietruszką. wczoraj dwóch byków konwojowało handlarkę z tulipanami na metrze arsenał. Tymczasem ceny kwiatów w kwiaciarni zabójcze 200-300 % cen na Bakalarskiej( giełda)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX