Rozpędzone BMW wjechało w warszawską taksówkę. Siła była tak duża, że wypadła z niej pasażerka

Pędzące ulicami Warszawy BMW na skrzyżowaniu Batorego i Waryńskiego wpadło w przejeżdżającą taksówkę. Siła uderzenia była tak duża, że z pojazdu wypadła pasażerka.

Do wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę, o czym jako pierwszy poinformował portal tvnwarszawa.pl. - Zderzyło się BMW z taksówką marki renault. Kobieta będąca pasażerką, wypadła z taksówki. W ciężkim stanie przewieziono ją do szpitala - mówi Monika Brodowska z zespołu prasowego KSP.

W zderzeniu nikt inny nie został poszkodowany. Zarówno kierowca BMW, jak i renault byli trzeźwi. Obecnie trwa ustalanie dokładnych przyczyn i przebiegu zdarzenia.

Byłeś świadkiem wypadku? Napisz do nas i wyślij nam zdjęcia: metrowarszawa@agora.pl.

Korzystając z telefonu za kółkiem, zwiększasz ryzyko wypadku aż 23 razy

Więcej o:
Komentarze (69)
Rozpędzone BMW wjechało w warszawską taksówkę. Siła była tak duża, że wypadła z niej pasażerka
Zaloguj się
  • fruqo3

    Oceniono 81 razy 73

    Polecam uwadze tych co twierdzą ze zapinanie pasów na tylnich siedzeniach jest zbędne.

  • mielis

    Oceniono 68 razy 62

    Gdyby beemka była limuzyną rządową albo prowadził ją jakiś działacz PiS to pasażerka za próbę ucieczki z miejsca wypadku poszła by do paki na 3 tata.

  • smiki48

    Oceniono 52 razy 40

    nic się nie stało, tylko wielbiciel Hołowczyca myślał , że jedzie tylko 99 km/godz zamiast 113. Idiota hołowczyc powinien być wzorem do nasladowania a nie tłumaczyć się, że jechał TYLKO 99 km/godz w terenie zabudowanym. On nie miał prawa jechać więcej niż 50 km/godz. I tak z pewnością jeździ na terenie Niemiec czy Szwecji. I tam nikt nie zwraca uwagi na fakt, że był kiedyś ME.

  • timsen

    Oceniono 34 razy 32

    Kiedy w końcu ubezpieczyciele podniosą stawki OC dla marki bmw 10x w górę???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX