Warszawskie psy będą miały więcej wolności. Są nowe zasady ich wyprowadzania

Z psem bez smyczy do niedawna można było chodzić tylko w "miejscach mało uczęszczanych". Teraz się to zmieni. Jeśli właściciel zadba o bezpieczeństwo postronnych, a pies będzie "oznakowany", można będzie go puszczać wolno.

W czwartek Rada Warszawy przyjęła nowy regulamin utrzymania i czystości na terenie miasta. Chodzi głównie o zbiórkę odpadów, ale są też ważne wiadomości dla właścicieli psów.

Dotąd zwierzęta te mogły biegać spuszczone ze smyczy "jedynie w miejscach mało uczęszczanych". Pojawiały się głosy, że definicja nie jest zbyt ostra, co dawało szerokie pole do interpretacji.

Mandaty i pouczenia

"Straż miejska od wczesnych godzin porannych nakładała mandaty/pouczenia na spacerujących z psami np. w Parku Powstańców Warszawy, w części parku, gdzie poza "psiarzami" nie było nikogo więcej" - czytamy na profilu stowarzyszenia Wola Mieszkańców.

Teraz się to zmieni. W myśl nowych przepisów "dopuszcza się zwolnienie psa ze smyczy (...), gdy pies jest oznakowany w sposób umożliwiający identyfikację właściciela lub opiekuna oraz pod warunkiem zapewnienia przez właściciela lub opiekuna kontroli nad jego zachowaniem mającej na uwadze bezpieczeństwo ludzi, innych zwierząt i uczestników ruchu drogowego".

Doprecyzowany przepis

Nowy przepis chwali rzecznik straży miejskiej Monika Niżniak. W rozmowie z Tvnwarszawa.pl ocenia, że jest teraz "doprecyzowany". Ale jednocześnie zwraca uwagę, że należy odpowiednio oznaczać swoje psy (napis na smyczy, chipowanie).

I przestrzega przed puszczaniem bez smyczy psów w miejscach, gdzie spacerują ludzie, w parkach czy okolicy bloków. Oraz, że psy "ras agresywnych" muszą być w kagańcu.

Obecnie za wypuszczenie psa bez smyczy grozi mandat do 500 złotych.

Więcej o:
Komentarze (58)
Rada Warszawy uchwaliła nowe przepisy. Psy będzie można wyprowadzać bez smyczy. Ale są warunki
Zaloguj się
  • tomaskus

    Oceniono 1 raz 1

    Idźcie leczyć swoje paranoje.

  • Jacek Farbiś

    Oceniono 2 razy 2

    Najłatwiej pojechać po psach a to wina właściciela że gó.no na trawniku zostało. Sam ma dwa psy i denerwuje mnie to że inni nie sprzątają ale jako właściciel psiaka zawsze mam przy sobie woreczki i tłumaczenie że właśnie mi się skończyły nie skutkuje bo chętnie udostępniam. Ktoś kto jest zwykłym ignorantem takim pozostanie i nic tego nie zmieni.

  • tomaskus

    Oceniono 3 razy 1

    Dużo tu paranoikow. Dlaczego się nie leczą?

  • Oceniono 12 razy 6

    Nie wiem z czego się właściciele psów cieszą. Najwięcej pogryzień i to często śmiertelnych będzie dotyczyło innych psów. Uprzednio ten przepis i tak był martwy ale chociaż była jakaś opcja wezwania policji czy straży miejskiej jeśli spuszczony pies był agresywny.

  • remislanc

    Oceniono 19 razy 3

    "Jeśli właściciel zadba o bezpieczeństwo postronnych, a pies będzie "oznakowany", można będzie go puszczać wolno"

    Ja też dbam o własne bezpieczeństwo. Na podbiegające do mnie kundle mam gaz i teleskopową pałę.

  • shtalman

    Oceniono 28 razy 6

    Strach wyjść z dzieckiem na spacer bez pistoletu żeby odstrzelić srającego wszędzie kundla wraz z właścicielem z wytatuowaną kotwicą na łydce, mówiącego że kundel nie gryzie

  • felicjan.dulski

    Oceniono 14 razy 8

    No to psy będą mogły nadal s.rać, gdzie popadnie.
    Wierzycie, że właściciel wolak sprzątnie?
    Nigdy, jamais, never, niemals , nikagda!
    Taka wolska.
    Tylko dlaczego w psie kupy flagi zatknąć nie wilno, ale owinąć flaga takie gó.wno jak PiSwiec wolno?
    Nie pojmujë.
    Widać, taka wolska.

  • liczna_rodzina_prezesa

    Oceniono 11 razy 7

    "Pojawiały się głosy, że definicja nie jest zbyt ostra, co dawało szerokie pole do interpretacji."
    Nowy zapis jest równie nieprecyzyjny. Let's get ready to rumble!

  • byrcyn11

    Oceniono 31 razy 3

    Brawo ! To właściciel najlepiej wie, czy pies jest groźny czy nie i z niego odpowiada. Hejterzy - lepiej strzeżcie się ludzi !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX