Tanie mieszkania w Warszawie. 12,50 zł za mkw? Powstała agencja, która oferuje takie lokale

Tanie mieszkania w Warszawie. Warszawski ratusz we współpracy z Fundacją Habitat for Humanity Poland przygotował mieszkania dla potrzebujących. Ich ceny są cztery razy niższe niż ceny mieszkań na wolnym rynku.

Każdy chciałby, aby mieszkania w Warszawie były tańsze. W związku z tym, że niektórzy nie mogą sobie pozwolić na wynajem w standardowych warszawskich cenach, powołano Społeczną Agencję Najmu. To program wynajmu niedrogich mieszkań i kompleksowego wsparcia dla osób będących w trudnej sytuacji życiowej. 

Pomoc trafi do osób i rodzin zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym. To kolejne działanie w ramach programu mieszkaniowego, który warszawscy radni przyjęli w połowie grudnia 2017 r.

Na razie niewiele, ale...

Póki co miasto przekazało na ten cel 12 mieszkań. Jak informuje "Stołeczna", to lokale pospadkowe, które przejął skarb państwa. Ich właściciele nie żyją, a spadkobierców nie ma. Z powodów prawnych nie można przekształcić ich na mieszkania komunalne. Właśnie dlatego urzędnicy i fundacja wpadli na pomysł stworzenia Społecznej Agencji Najmu. 

Urzędnicy informują, że do "puli" SAN trafią jeszcze dwa mieszkania miejskie. To łącznie 14 lokali. Z czasem ma ich być jednak więcej. 

W późniejszych etapach pracy Agencja będzie szukać mieszkań na rynku. Wybierane będą te, których ceny są niższe. Pracownicy liczą na to, że właściciele obniżą czynsz w zamian za obietnicę długotrwałego najmu, regularnego i terminowego opłacania czynszu oraz monitorowania mieszkania w okresie wynajmowania.

Szacuje się, że czynsz w mieszkaniu oferowanym przez SAN będzie ok. cztery razy niższy niż w mieszkaniu komercyjnym. Osoby, którym Agencja wynajmie mieszkanie będą płaciły ok. 12,50 zł/mkw. Dla porównania ceny wynajmu mieszkań w Warszawie wahają się od 40 do 50 zł/mkw.

Kto dostanie tanie mieszkanie w Warszawie?

Mieszkania będą wynajmowane przez klientów Społecznej Agencji Najmu, która jest prowadzona przez Fundację Habitat for Humanity Poland. Lokatorami mają być osoby pracujące, których nie stać na wynajem mieszkania na wolnym rynku. Lokale zostaną wynajęte za cenę znacznie niższą od rynkowych, jednak wyższą od wysokości czynszów w mieszkaniach socjalnych i komunalnych. Najemca będzie zobowiązany do samodzielnego opłacania kosztów najmu.

- W jednym z pierwszych wyremontowanych lokali, przekazanych Fundacji Habitat for Humanity Poland, zamieszka samotna matka z dwójką dzieci, która w przeszłości doświadczyła przemocy domowej - mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz, która podpisała zarządzenie o przekazaniu 12 lokali fundacji.

Prezydent Warszawy dodaje, że istotne jest, że lokal znajduje się niedaleko przedszkola i szkoły, do której uczęszczają dzieci. - Dzięki temu nie będą one narażone na kolejną traumę, tym razem związaną ze zmianą środowiska - podkreśla Gronkiewicz-Waltz.

Społeczna Agencja Najmu

Pozyskiwanie i wynajmowanie tańszych mieszkań w Warszawie to nie jedyny cel SAN. Pracownicy mają także wspierać lokatorów w innych kluczowych obszarach życia np. w znalezieniu pracy, dzięki której uczestnik programu będzie w stanie samodzielnie opłacać koszty najmu.

Pomysłodawcy dodają również, że to pierwsza taka inicjatywa w Polsce. 

- Zależało nam na tym, żeby Warszawa, wzorem innych stolic europejskich, np. Londynu czy Brukseli, zastosowała innowacyjne rozwiązania, dzięki którym najem mieszkań w odpowiednim standardzie przestanie być dobrem luksusowym - mówi Magdalena Ruszkowska-Cieślak, prezes Fundacji Habitat for Humanity Poland.

Co myślisz o takiej formie pomocy osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej? Podziel się swoim zdaniem. Napisz do nas na metrowarszawa@agora.pl lub w wiadomości prywatnej na Facebooku. 

Ekspert zdradza, jak szczęśliwie wynająć mieszkanie [WIDEO]

Więcej o:
Komentarze (18)
Tanie mieszkania Warszawa. Społeczna Agencja Najmu oferuje tanie mieszkania w Warszawie
Zaloguj się
  • cymesgeszefciarz

    Oceniono 24 razy 6

    Każda gmina powinna mieć ustawowy obowiązek budowania np. 1 (na 10000 obywateli) mieszkania komunalnego rocznie, nie jest to znaczne obciążenie przy sakli przejadanych budżetów samorządowych a zmieniło by sytuację na rynku mieszkaniowym. Ale "samorządowcy" wolą wyprzedawać co jeszcze zostało po "komunie" a pieniądze przejadać ...

  • kriso135

    Oceniono 4 razy 2

    Nagle pojawiły się mieszkania, które nie mają spadkobierców? A to dobre. Bufeciara-szmalcowniczka szykuje następny przekręt.

  • Oceniono 2 razy 2

    Typowa propagandówka pod hasłem "samotna matka z dwójką dzieci" Fajnie brzmi? Mieszkania o nieustalonym statusie własnościowym, droższe od komunalnych tańsze od rynkowych. Grupa takich lokatorów nie jest najważniejszą, jeśli chodzi o zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych. Od załatwiania pracy jest w W-wie stołeczny urząd pracy, agencje pracy tymczasowej itp, itd. Z pracą nie ma problemów. Ciekawi mnie, ile na tym zarabia fundacja? Warszawa ma problemy z mieszkaniami komunalnymi /brak ponad 6000 / socjalnymi /ta kategoria się zmienia/ Z komunalnymi najpierw trzeba zrobić porządek, przywracając im właściwe miejsce. Spotkałem piękne komunalne w kamienicy na Marszałkowskiej, służące za magazyn. Ale przed wyborami, porządków nikt nie zechce robić. Kiedyś, w Kielcach, zrobiliśmy z urzędem miasta, akcję odzysku mieszkań komunalnych przeznaczonych na biura, biznesy. Poszły one do lokali komercyjnych, odzyskane mieszkania do ludzi potrzebujących. Ale był to rok 1990, bodaj.

  • pis-dryk

    Oceniono 1 raz 1

    Co za bzdury z tymi cenami wynajmu. Owszem, jeśli śledzi się tylko te oferty, które wiszą dłużej niż godzinkę, dwie, to rzeczywiście ceny zaczynają się od 40 zl/m2. Niemal wszyscy moi znajomi wynajmują w naprawdę przyzwoitych lokalizacjach za mniej niż 30 zł/m2; fakt, nie jest to high-endowy Nowy Wilanów, gdzie na trawnikach rośnie rukola zamiast trawy, ale są to zdecydowanie schludne mieszkania, gdzie nie strach wejść.
    Sami wynajmujemy na Saskiej Kępie za ok. 23 zł/m2+czynsz do spółdzielni+media. Mieszkanie rzeczywiście było do odmalowania (co zrobiliśmy - właściciele pokryli koszty wszystkich materiałów, łącznie z pędzlami i folią malarską, my mieliśmy tylko albo sami wykonać robotę, albo zapłacić komuś, kto to zrobi), a stojące meble nadawały się na śmietnik; tylko łazienka była i jest lux-malina. Da się, naprawdę, i nie trzeba stać w kolejce w fundacji.

  • longwayhome

    Oceniono 19 razy -7

    Dżizas. Od razu widać, że mamy XXI wiek, latamy na księżyc i potrafimy wybić elektron z atomu. Jak to jest, że skoro to wszystko jest w zasięgu ręki nie wpadliśmy na pomysł, żeby zbudować maszynę, która z piasku, cementu i wody wybuduje nam dom, którego koszt będzie wynosił tyle co surowce+energia+amortyzacja maszyny, czyli tyle co nic i dlaczego takich domów nie można rozdawać za darmo?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX