Tramwaj potrącił przechodnia na ul. Puławskiej. Mężczyzna jest w ciężkim stanie

W czwartek rano na ul. Puławskiej na warszawskim Mokotowie doszło do wypadku z udziałem tramwaju. Pojazd potrącił mężczyznę. Według relacji świadka poszkodowany jest w stanie ciężkim.

O wypadku jako pierwszy poinformował dziennikarz tvnwarszawa.pl

Tramwaj potrącił człowieka

Do wypadku doszło w czwartek około godz. 8:50 na ul. Puławskiej na wysokości przystanku "Niedźwiedzia". Tramwaj nr 10 potrącił przechodnia. Z relacji reportera wynika, że mężczyzna przechodził przez przejście dla pieszych, kiedy doszło do wypadku. 

Policja poinformowała, że motorniczy był trzeźwy, a poszkodowany trafił do szpitala. Według dziennikarza jest w ciężkim stanie. Może mieć poważny uraz głowy.

Funkcjonariusze policji ustalają, czy mężczyzna przechodził przez przejście legalnie. TVP 3 Warszawa podało, że według zeznań motorniczego, przechodzień wszedł na jezdnię pomimo czerwonego światła. 

Ruch na Puławskiej

Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że wszelkie utrudnienia zostały już usunięte. Ruch na ulicy Puławskiej wrócił do normy. 

Tylko 8 sekund. Tyle potrafi trwać zielone światło dla pieszych w Warszawie. "Biegnę aż wpadnę pod koła"

 

Więcej o:
Komentarze (9)
Tramwaj potrącił człowieka na Puławskiej
Zaloguj się
  • voyager74

    Oceniono 10 razy 8

    Akurat codziennie korzystam z tego przystanku. Dużo osób, wręcz nagminnie przechodzi przez tory na czerwonym świetne. Obstawiałbym jednak winę pieszego

  • sacc77

    0

    olasup - czy ty dziecino umiesz czytać?
    Czy przeczytałaś te swoje wypociny?
    czy widzisz w tym jakiś sens? logiczny ciąg?
    Proponuję wystąpić do sądu z pozwem przeciwko twym szkołom które kończyłaś (?) - oczywiście - o ile jakiekolwiek kończyłaś z roszczeniem o zadośćuczynienie za to, ze cię teo co wiedzieć i umieć powinnaś - szkoły te czyli nauczyciele - nie nauczyli.

  • ndof

    0

    "Tramwaj potrącił przechodnia. Jest w ciężkim stanie"
    ******************
    Biedny tramwaj...

  • big_chlebowski

    Oceniono 3 razy -3

    Oczywiście chciałem napisać, że czerwone dla tramwaju wyświetla się trochę WCZEŚNIEJ niż dla samochodu. Przepraszam.

  • big_chlebowski

    Oceniono 19 razy -11

    Nie wiem kto zawinił w tej sytuacji, ale ogólnie rzecz biorąc motorniczowie tramwajów w Warszawie to "święte krowy". Nagminnie wjeżdżają na skrzyżowania na swoim czerwonym świetle, które wyświetla się trochę później niż dla samochodów, nawet gdy widzą, że nie dadzą rady opuścić skrzyżowania. W ten sposób blokują ruch kierowcom z poprzecznej ulicy, którzy maja już zielone. Nie respektują też znaków "przejście dla pieszych". Widząc pieszego, zbliżającego się do przejścia jedyną reakcją motorniczego jest wciśnięcie dzwonka !!!

  • u0

    Oceniono 20 razy -12

    Kolejni spece w tramwajach ujawniają się. Skąd się bierze ta patologia? Polecam mediom wybrać się na Waszyngtona czy Broniewskiego lub inne miejsca gdzie nie ma świateł i zobaczyć mistrzów z Tramwajów Warszawskich jak rozpędzają ludzi będących na przejściu, jak przekraczają dopuszczalną prędkość.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX