Nowy pomysł Poczty Polskiej. Żeby odebrać przesyłkę, nie musisz nawet wychodzić z bloku

Poczta Polska przedstawiła swój pierwszy paczkomat. Nazywa się Pakomatic. Pomimo że zdaje się być kopią innych automatów do paczek, będzie działał trochę inaczej.

Poczta Polska o współpracy z firmą Pakomatic poinformowała w sierpniu zeszłego roku. Teraz pierwszy paczkomat został oddany już do użytku. 

Paczkomaty Poczty Polskiej

Pionierski Pakomatic stanął na warszawskim Żoliborzu. Dokładnie w bloku przy ulicy Rydygiera 19. 

Pomimo że innowacja w Poczcie Polskiej zdaje się do złudzenia przypominać paczkomaty InPostu, jest jedna zasadnicza różnica. Firma Pakomatic przygotowała automaty prywatne. Będą mogli z nich korzystać tylko mieszkańcy bloku, w którym paczkomat się znajduje. Oznacza to, że z pierwszego Pakomatica w Polsce przesyłki odbiorą tylko mieszkańcy bloku przy ul. Rydgiera. Nie będą musieli wychodzić nawet z klatki schodowej - wystarczy, że zejdą na dół. 

Paczkomat zamiast awizo

Na stronie internetowej firmy czytamy, że listonosz lub kurier będzie mógł zostawić przesyłkę w skrytce automatu. Klient otrzyma następnie SMS z kodem i będzie mógł odebrać paczkę w dowolnym dla siebie momencie. Przesyłki mogą pozostać z nim maksymalnie 7 dni.

Łukasz Łapiński z firmy Pakomatic mówi w rozmowie z metrowarszawa.pl, że ich automaty to uzupełnienie tradycyjnych skrytek listowych. "Jesteśmy nową infrastrukturą pocztową" - dodaje. 

- Podczas badań, które prowadziliśmy, okazało się, że jednym z problemów mieszkańców bloków są utrudnienia związane z dostarczaniem przesyłek. Odbieranie ich z punktów odbioru to dla wielu osób niedogodność. Nasze paczkomaty rozwiązują ten problem - mówi Łukasz Łapiński. 

Standardowy automat ma mieć miejsce na 30 przesyłek (istnieje jednak możliwość instalacji większego modelu). Jego producenci zapewniają, że jest całkowicie bezpieczny. Został wykonany ze wzmocnionej stali hartowanej, a wszystkie dostarczenia i odbiory są monitorowane. 

Pracownik Pakomatic podkreśla również, że Poczta Polska to główny partner firmy. Nie jest jednak wykluczone, że z czasem do współpracy dołączą inne firmy kurierskie. 

Gdzie będą paczkomaty Pakomatic?

Na razie paczkomat Poczty Polskiej znajduje się tylko w jednym bloku mieszkalnym w Warszawie. Firma liczy jednak na to, że niedługo pojawią się w wielu innych miejscach w całym kraju. Wszystko zależy jednak od zainteresowania. Decyzję o zainstalowaniu Pakomatica w budynku musi podjąć deweloper albo wspólnota mieszkaniowa, która zarządza budynkiem. 

Łukasz Łapiński tłumaczy, że wystarczy, że osoby decyzyjne zgłoszą się do firmy Pakomatic i wyrażą chęć zakupienia urządzenia. Pracownicy firmy przygotowują wtedy ofertę i sprawdzają, czy instalacja jest możliwa.

- Pakomatic kierowany jest głównie do nowoczesnych wspólnot w dużych miastach. Z badań wynika, że to właśnie mieszkańcy takich miejsc potrzebują udogodnień związanych z dostarczaniem przesyłek. Dużo zamawiają przez internet i zależy im na czasie, więc nasz paczkomat w bloku to dla nich idealne rozwiązanie - mówi Łapiński.

Co myślisz o paczkomatach Poczty Polskiej? Chciałbyś, aby stanął w twoim bloku? Podziel się swoim zdaniem. Napisz do nas na metrowarszawa@agora.pl lub w wiadomości prywatnej na Facebooku. 

Wielkie serce Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 'WOŚP nigdy nie pyta o cenę'

Więcej o:
Komentarze (26)
Poczta Polska paczkomaty. Pakomatic w Warszawie
Zaloguj się
  • kudlaty_z_broda

    Oceniono 63 razy 61

    Dostajesz SMS, schodzisz na dół, otwierasz odpowiednią skrytkę... a tam awizo.

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 27 razy 23

    Wygląda to na jakąś grubszą aferę w Poczcie Polskiej.
    Jest oczywiste, że paczkomat stojący na każdej klatce schodowej nie będzie efektywnie wykorzystywany.
    Bo nie ma takiego ruchu paczek.
    A taki paczkomat kosztuje kilkadziesiąt tysięcy.
    Komuś więc zależy aby wydać olbrzymie pieniądze na w większości zbędne urządzenia.
    Zawsze, gdy wydaje się wielkie państwowe pieniądze na zbędne w istocie rzeczy, należy podejrzewać działania korupcyjne.

  • offal

    Oceniono 23 razy 17

    Pusty śmiech mnie ogarnia na tą ich inowację. U mnie w bloku już do wielu lat są takie urządzenia tylko na klucz zamiast na sms-a. Skrzynka na listy się to nazywa. A poza tym i tak najważniejsze jest że mój listonosz nosi listy i awiza, nie kala się noszeniem paczek.

  • poziomka000

    Oceniono 16 razy 14

    A ja czekam aż poczta w końcu wpadnie na automaty do sprzedaży znaczków...

  • xyz_xyz1

    Oceniono 12 razy 10

    Coś chyba nie tak - dla listow zwykła skrzynka wystarczy listy polecone a już na 100 procent te za potwierdzeniem odbioru jak listy urzędowe i tak wymagają wylegitymowania czyli wizyty na poczcie. Paczkomat zaś ma sens dla dość dużej populacji nie zaś dla jednego bloku nawet dużego.

  • wmr2000

    Oceniono 11 razy 9

    Poczta właśnie wymyśliła... skrzynkę na listy. Szybko patentujcie zanim ktoś was ubiegnie!

  • ssaassaa

    Oceniono 12 razy 8

    Nie bardzo rozumiem sens ekonomiczny takiego paczkomatu. Zamiast obsługiwać kilka bloków w okolicy (na powiedzmy 1000 mieszkańców) obsługuje jeden na 200 mieszkańców. To nie znaczy, że się nie opłaca, możliwe, że tych 200 mieszkańców zapewni wystarczający obrót, aby się opłacało, ale im więcej mieszkańców będzie miało dostęp tym korzystniej dla paczkomatu.

  • telewy2

    Oceniono 8 razy 6

    Co za syf. 1 paczkomat i to tylko dla ludzi z bloku. A ja czekałem na paczkę priorytet 13 dni ( nadana w Myślenicach do Zalesia Górnego). Dzisiaj mamy 31 a paczka priorytet nadana 20go w Płocku ciągle nie dotarła do Zalesia. Ta firma to jeden syf. Zakpałbym ją razem z węglem.

  • lukamipisze

    Oceniono 5 razy 5

    Podstawowe pytanie: KTO będzie te paczki woził, bo przeciez nie listonosze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX