Dyrektor Zamku Królewskiego chciał parkować na pl. Zamkowym. Odpowiedź miasta była krótka

W listopadzie 2017 roku dyrektor Zamku Królewskiego złożył w mieście pismo z prośbą o utworzenie miejsca parkingowego na pl. Zamkowym - dla niego lub jego gościa. Miasto się na to nie zgodziło.

Jak czytamy w piśmie przesłanym do miasta, chodziło o jedno, zastrzeżone miejsce parkingowe przed zamkiem, na tzw. dziedzińcu trójkątnym, z którego można by korzystać sporadycznie.

Skąd taka potrzeba? Jak zaznaczył dyrektor Wojciech Fałkowski, w związku z tym, że w Zamku odbywają się różne wydarzenia o charakterze kulturalnym, ale również państwowym czy międzynarodowym, wydzielenie miejsca, które ułatwiałoby pewnym osobom dostęp do budynku, jest uzasadnione.

"Instytucja tego typu musi mieć zapewnione materialne warunki działania, w tym także odpowiedni dostęp do drogi publicznej, zarówno w postaci dojazdu, jak i postoju" - pisał dyrektor.

Wyjątkiem są niepełnosprawni

Miasto nie miało wątpliwości co do tego, jak odpowiedzieć na pismo byłego współpracownika Antoniego Macierewicza. W oświadczeniu przesłanym przez miasto autorstwa wiceprezydent Warszawy, Renaty Kaznowskiej, czytamy, że "Stare Miasto jest dobrem narodowym wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Żadna z instytucji mających swoje siedziby na takim obszarze nie posiada miejsc postojowych na wyłączność. Wyjątek stanowią koperty dla niepełnosprawnych".

Jak zaznaczyła Kaznowska zwróciła też uwagę na to, że Zamek Królewski co roku otrzymuje 11 przepustek uprawniających do wjazdu na Stare i Nowe Miasto oraz plac Zamkowy. Wskazuje też na miejsca postojowe przy Arkadach Kubickiego dla pracowników.

Jak informuje miasto, tereny Starego i Nowego Miasta oraz pl. Zamkowego są pod względem parkowania wyjątkowe. Obowiązuje tak zakaz ruchu oraz ograniczony postój. Wjeżdżać tam mogą jedynie służby miejskie oraz pojazdy dostawcze (czas postoju to maksymalnie 30 minut, w godz. 6:30-11:30), a także pojazdy typu I (budowlane).

Próba zawłaszczenia

O dyrektorze Fałkowskim pisaliśmy stosunkowo niedawno. Jak donosił serwis Radio Zet, dyrektor chce przejąć od miasta Pałac Ślubów. Urząd miasta odebrał to jako kolejną próbę zawłaszczenia przez administrację rządową przestrzeni należącej do warszawiaków. Rzecznik miasta przypominał w rozmowie z metrowarszawa.pl, że Pałac Ślubów został odbudowany po wojnie jako oddzielny od Zamku Królewskiego budynek.

Czytaj więcej: Najpierw pl. Piłsudskiego, teraz Pałac Ślubów? Miasto może stracić kolejny miejski obiekt

Co sądzisz o udostępnianiu takim osobom, jak dyrektor Fałkowski specjalnych miejsc parkingowych? Napisz do nas: metrowarszawa@agora.pl

Tajemnicze strzały na terenie Politechniki Warszawskiej

Więcej o:
Komentarze (57)
Dyrektor Zamku Królewskiego chciał parkować na pl. Zamkowym. Odpowiedź miasta była krótka
Zaloguj się
  • pwiejacz

    Oceniono 90 razy 86

    Chory pomysł dyrektora. Zarówno on, jak i ewentualny gość Zamku mają kierowców, którzy mogą ich na podstawie przepustki zawieźć pod same drzwi zamku, a potem odjechać - i przyjechać na umówioną godzinę albo na polecenie wydane przez telefon. Parkowanie przed zamkiem chyba tylko dla ego dyrektora, żeby mógł pokazać że jego BMW (czy cokolwiek innego ma) jest lepsze od innych.

  • darek655

    Oceniono 71 razy 69

    Niech go do pracy w lektyce przynoszą fani religii smoleńskiej.

  • karolus2222

    Oceniono 73 razy 69

    KARIEROWICZ PISOWSKI ! JAK CI SIĘ NIE PODOBA TO WON DO SKANSENU !
    RASA PANÓW ! BIZANCJUM NAUCZYŁ SIĘ OD MACIEREWICZA !

  • zielona-galazka

    Oceniono 53 razy 51

    A to kulson a tego Fałkowskiego.

  • enochnuckythompson

    Oceniono 50 razy 46

    Karetą bedzie parkowal?

  • munaciello

    Oceniono 43 razy 41

    Fałkowski - kumpel Macierewicza, historyk mediewista, który w MON odpowiadał za wojskową służbę zdrowia, ledwo dostał dyrektorski stołek na Zamku, a już poczuł się królem.
    Fałkowski, po odmowie, pewnie uda się do rządu, by ten Plac Zamkowy wyłączył z jurysdykcji władz miasta i oddał go pod zarząd PiS-owskiego wojewody, a ten pozwolił mu na dożywotnie parkowanie na placu.
    Bo suweren tak chciał!
    Bo wstaliśmy z kolan!

  • antymilo92

    Oceniono 41 razy 37

    A nie moznaby wydzielic Placu Zamkowego jako obszaru o szczegolnym znaczeniu strategicznym pod nadzorem MSW ?

  • cucurucu

    Oceniono 33 razy 31

    Tym urzedniczym qrwom ciagle i stale trzeba i nalezy przypominac, ze maja sluzyc spoleczenstwu a nie na odwrot. Zadnych specjalnych przywilejow!

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 31 razy 29

    >Dyrektor Zamku Królewskiego chciał parkować na pl. Zamkowym

    "Społeczeństwo nas szanuje lubią nas.
    Uśmiecha się do nas najmilej ten i ów.
    Tak rośnie, rośnie nasz przywilej świętych krów."

    W. Młynarski

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX