Mecenas od reprywatyzacji zaczął sypać. Gronkiewicz-Waltz zagrożona? "Zarzuty ruszą jak domino"

Hanna Gronkiewicz-Waltz

Hanna Gronkiewicz-Waltz (DAWID ŻUCHOWICZ)

Adwokat Robert N. zdecydował się zeznawać - informuje "Fakt". To on doprowadził do zwrotu działki, od którego zaczęła się afera reprywatyzacyjna. Jego zeznania pozwolą prokuraturze na postawienie nowych zarzutów.

"Fakt" donosi, że w śledztwie w sprawie afery reprywatyzacyjnej doszło do przełomu. Wszystko dzięki zeznaniom mecenasa odpowiedzialnego m.in. za zwrot działki przy ul. Chmielnej 70. Dziennik miał w dwóch niezależnych od siebie źródłach potwierdzić, że Robert N. "zdecydował się sypać kolegów".

Dzięki jego zeznaniom prokuratura może postawić nowe zarzuty. Co dokładnie mówi adwokat? Tego prokuratura nie zdradza.

Śledczy chcą sprawdzić też, co o aferze wiedziała prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. - Jeśli faktycznie mecenas poszedł na współpracę z prokuraturą, to stawianie nowych zarzutów ruszy niczym w efekcie domina - powiedział "Faktowi" Jan Śpiewak.

Prezydent "podjęła wszelkie działania wyjaśniające"

"To on pociągnie za kraty Hannę Gronkiewicz-Waltz?" - pyta, wskazując Roberta N., "Fakt". - Trudno to skomentować, to tylko inwencja tabloidowa - mówi Bartosz Milczarczyk, rzecznik stołecznego ratusza. - Pani prezydent nie podejmowała żadnych decyzji reprywatyzacyjnych, robili to urzędnicy Biura Gospodarki Nieruchomościami - dodaje.

Jak zaznacza rzecznik, Gronkiewicz-Waltz po wybuchu afery zwolniła dyrekcję biura, przeorganizowała je i przeprowadziła wewnętrzny audyt. - Wszelkie działania wyjaśniające po ujawnieniu nieprawidłowości zostały przez panią prezydent podjęte - podkreśla Milczarczyk.

W grę wchodzą miliony

Nowe zarzuty już kilka dni temu dostał wicedyrektor BGN Jakub R. Jak pisała "Gazeta Stołeczna", miał on przyjąć w sumie co najmniej 12,3 mln zł łapówek za pozytywne załatwianie spraw klientów Roberta N.

Prokuratura już wcześniej zarzuciła Jakubowi R. przyjęcie korzyści majątkowej (co najmniej 31,4 mln zł) oraz przyjęcie obietnicy wręczenia korzyści majątkowej znacznej wartości w kwocie nie mniejszej niż 2,5 mln zł.

Zarówno Robert N., jak i Jakub R. od blisko roku przebywają w areszcie.

Tu wybuchła afera

Chmielna 70 to najsłynniejsza działka, od której zaczął się szum wokół afery reprywatyzacyjnej. Sprawę nagłośniła "Gazeta Stołeczna". Jak ustaliły jej dziennikarki, zwrotu Chmielnej 70 nie powinno być, bo roszczenia wobec spadkobierców były już przez Polskę spłacone

Komisja weryfikacyjna w listopadzie utrzymała w mocy zaskarżone decyzje dotyczące działki. Skargi wnieśli beneficjenci decyzji zwrotowych. Komisja podtrzymała stanowisko, że reprywatyzacji dokonano z rażącym naruszeniem prawa i uchyliła decyzje.

Jakie jest twoje zdanie na temat afery reprywatyzacyjnej? Pisz na metrowarszawa@agora.pl.

Układ warszawski. O co chodzi w aferze reprywatyzacyjnej?

Zobacz także
Komentarze (136)
Mecenas od reprywatyzacji zaczął sypać. Gronkiewicz-Waltz zagrożona? Ratusz: To tabloidowa inwencja
Zaloguj się
  • incipit

    Oceniono 142 razy 74

    A co z działkami zwracanymi czarnej mafii, oraz tymi zwróconymi decyzjami Lecha i jego pachołków?

  • elemir

    Oceniono 75 razy 49

    „Zaczął sypać” powiadacie...
    Nie lepiej byłoby napisać, że papuga strzelił z ucha
    i kolegów psom sprzedał?

  • mpgry

    Oceniono 59 razy 43

    Czyżby zwiastun powrotu dobrej metody pozyskiwania korzystnych zeznań - "areszt wydobywczy".

  • Helena Kowalska

    Oceniono 52 razy 42

    Całkiem poważnie pytam,a mianowicie na jakiej zasadzie prawnej ,działki od państwa dostaje za darmo bądz za symboliczną złotówkę kk,bez informacji,przetargów,podatków,wzbogaceń itp tak po prostu dowiadujemy się z prasy czy tv,że państwo dało im działkę lub nieruchomość wartą miliony,jak to działa, dlaczego państwo jest takie hojne,wie ktoś?

  • kms2x

    Oceniono 59 razy 31

    Zdecydował się sypać?
    Tych co cały ten proceder zorganizowali, łacznie ze zmianami ustawy o gospodarce nieruchomosciami, tch co zorganizowali Biuro Gospodarki Nieruchomosciami, tymi co zatrudnili w tym biurze przekupnych urzędników?
    No to beda wykopki na Wawelu a Błaszczak, Sasin będa kraty wąchać.

  • droch

    Oceniono 47 razy 31

    A Partia na to: Z akumulatorem na jajach jeszcze nikt nie kłamał!

  • Halina Furmańczyk

    Oceniono 47 razy 25

    W treści nic nie ma temat Hanny Gronkiewicz-Waltz, a artykulik poprzedzony jej zdjęciem. To się nazywa manipulacja szanowni młodzi redaktorzy z Gazeta.pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane