Morderstwo na Woli. 36-latek oświadczył, że nic nie pamięta. Był kompletnie pijany

W związku z sobotnim zdarzeniem u zbiegu ulic Płockiej i Rabsztyńskiej, 36-latek usłyszał już zarzut zabójstwa. Jak tłumaczy prokuratura, twierdzi, że nic nie pamięta. Miał 5 promili alkoholu we krwi.

Jak poinformował metrowarszawa.pl Łukasz Łapczyński, rzecznik prokuratury, 36-latek, który usłyszał zarzut zabójstwa 72-letniego mężczyzny. 

Czytaj więcej: Tragedia na Woli. Policja znalazła dwa ciała. Przed blokiem i w mieszkaniu przy ul. Płockiej

Mia pięć promili alkoholu

- Nie ustosunkował się do zarzutów, oświadczył, że nic nie pamięta. Gdy go zatrzymano miał pięć promili alkoholu w wydychanym powietrzu - mówi Łapczyński. Podkreśla jednak, że materiał dowodowy był wystarczający, aby postawić mężczyźnie zarzut zabójstwa. W poniedziałek Sąd postanowił umieścić go na trzy miesiące w areszcie.

Jak dodaje Łapczyński, ustalane są przyczyny śmierci kobiety. Jej obrażenia, jak tłumaczy prokurator, są charakterystyczne po upadku z wysokości. Zostały zabezpieczone ślady, w tym odciski palców.

Dwa ciała na Woli

Do zdarzenia doszło w sobotę u zbiegu Płockiej i Rabsztyńskiej na warszawskiej Woli. Na miejscu funkcjonariusze znaleźli zwłoki 72-letniego mężczyzny w mieszkaniu, a przed blokiem ciało kobiety. Zatrzymali też jednego mężczyznę.

Na miejscu był reporter tvnwarszawa.pl. Tomasz Zieliński. Jego zdaniem kobieta, której ciało znaleziono na ulicy, spadła na samochód. Przednia szyba auta, na którym leżało ciało, był wgnieciona.

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Napisz do nas lub wyślij nam zdjęcia: metrowarszawa@agora.pl

Porwali, a potem dręczyli swoją ofiarę w lesie pod Warszawą. 17 lat zajęło policji poszukiwanie sprawców

Więcej o:
Komentarze (20)
Morderstwo na Woli. 36-latek oświadczył, że nic nie pamięta. Był kompletnie pijany
Zaloguj się
  • kinlej

    Oceniono 9 razy 9

    Nie ma to jak siedzieć do końca życia w pierdlu i nie pamiętać za co.

  • wj_2000

    Oceniono 4 razy -2

    Szkoda, ze nie podają ile alkoholu we krwi miały ofiary. Jeśli tez bardzo duzo, to Bogiem a prawdą sami sobie winni.

  • cucurucu

    Oceniono 8 razy -8

    5 promili w wydychanym powietrzu?!To jest rekord swiata, i facet jeszcze stal na nogach?

  • marcin1948

    Oceniono 14 razy -14

    Czerska pisze,że: "...36-latek, który usłyszał zarzut zabójstwa 72-letniego mężczyzny. " A poniżej: "Jak dodaje Łapczyński, ustalane są przyczyny śmierci kobiety."

    To kto w końcu zginął zdecydujcie się??Może to była "kobieta" pokroju grodzkiej ?
    Rzetelność dziennikarska z czerskiej jest zdumiewająca.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX