Polska szkoła uznana za najlepszą na świecie. Nie ma w niej dzwonków, ocen i podręczników

11.01.2018 14:37
W szkole No Bell dzieci mają dużą samodzielność i nie ograniczają je oceny czy szkolne podręczniki

W szkole No Bell dzieci mają dużą samodzielność i nie ograniczają je oceny czy szkolne podręczniki (Fot. Screen/facebook.com/pg/NoBellSzkola)

W podwarszawskiej placówce No Bell nie ma dzwonków, ocen i podręczników. Jest za to nowoczesne nauczanie, stawianie na rozwój osobisty i metody, które zapewniły jej tytuł najlepszej innowacyjnej szkoły na świecie.

W ostatniej edycji konkursu Edumission, który ocenia, wyłania i zrzesza najlepsze innowacyjne szkoły na świecie, pierwsze miejsce zdobyła placówka No Bell z Konstancina-Jeziorny.

Do finału dostało się tylko 20 szkół. Polska podstawówka pokonała m.in. brazylijską Escola Municipal de Ensino Fundamental i londyńską Little Forest Folk Primary School, które zajęły odpowiednio 2. i 3. miejsce, a także placówki z USA, Danii, Izraela i Meksyku. 

Polski uczeń w czołówce europejskiej, ale jego nauczyciel już nie

Władza - nie, współpraca - tak

Co zadecydowało o jej zwycięstwie? Jurorzy i głosujący w konkursie docenili przede wszystkim to, że w No Bell duży nacisk kładzie się na... brak władzy. Jej pracownicy podkreślają, że dyrekcja i nauczyciele nie decydują za dzieci, tylko z nimi współpracują, a sama relacja ma się opierać na zaufaniu, przyjaźni i szacunku.

Brak dzwonków, ocen i podręczników

Poza tym szkołę wyróżnia brak wielu elementów znanych z innych placówek (zwłaszcza polskich). By lepiej edukować uczniów zrezygnowano w niej m.in. z tradycyjnych dzwonków wyznaczających ścisłe ramy czasowe dla lekcji i przerw. Nie ma też typowych ocen ani podręczników, choć sama nauka odbywa się zgodnie z obowiązującą w Polsce podstawą programową.

Program nauczania podwarszawska placówka realizuje zresztą z rocznym wyprzedzeniem na otwartych zajęciach, których sposób prowadzenia zależy od inwencji nauczyciela i pomysłów dzieci. Starsze uczą się z młodszymi, wymieniając się wątpliwościami i doświadczeniem.

Swoboda kontrolowana

Mimo dużej swobody, szkoła nie działa całkowicie swobodnie i wyłącznie według własnych zasad. Jak przyznaje w rozmowie z serwisem INN Poland rzeczniczka placówki, Magdalena Nabiałek, kontrole z kuratorium oświaty odbywają się w niej regularnie.

Zobacz też:

Polska szkoła przeciąża dzieci? "12-letnia córka pracuje dłużej niż przeciętny dorosły na etacie"

Dzieci wydają miesięcznie 285 mln złotych. "Córka jak ma coś kupić, to wybierze drożdżówkę''

Założymy się, że nic już nie pamiętasz z ’Elementarza’? Sprawdź, jak ci pójdzie
1/13Jak nazywa się pies Ali?
Zobacz także
Komentarze (36)
Polska szkoła uznana za najlepszą na świecie. Nie ma w niej dzwonków, ocen i podręczników
Zaloguj się
  • oczy_argusa

    Oceniono 43 razy 37

    I, fajnie że polska szkoła zwyciężyła. Do pełnego obrazu brakuje jednak informacji kluczowej: jak absolwenci tej szkoły radzą sobie (czy radzili) w gimnazjach i liceach czy na studiach.
    Brakuje także informacji o statusie tej szkoły: czy jest społeczna, prywatna czy prowadzona przez fundację (bo nie sądzę aby była to placówka państwowa). Pojawia się też pytanie o koszty kształcenia.

  • Sebastian

    Oceniono 9 razy 9

    Miałem przyjemność poprowadzić prelekcję w tej szkole i muszę przyznać, że to duże wyzwanie. Dzieci są z jednej strony najbardziej surowymi jurorami w kategorii przynudzanie, z drugiej strony jednak, najwdzięczniejszymi słuchaczami, gdy zainteresowani. Nauczyciele tam pracujący jacyś tacy mili, spokojni i zawsze mają czas. Pozazdrościć tym, którzy mają szansę posłać tam dzieci, no i samym dzieciom.

  • g106

    Oceniono 13 razy 7

    Jako rodzic i były nauczyciel (z krótkim stażem) walczę aby w szkołach nie było ocen i zadań domowych. Z kimkolwiek bym nie rozmawiał - nawet z rodziną - to słyszę, że jak nie ma ocen to: nie wiadomo czego wymagać, dzieci i młodzież nie będą się uczyć, wiedza drastycznie spadnie i inne sraty taty. Dlaczego nie ufamy w inteligencję dzieci i młodzieży? Jeśli ktoś nie chce się uczyć to nie będzie! Koniec kropka! A tak - "przy okazji" - niszczy się kreatywność, samodzielność w myśleniu i zapał do nauki ciekawostek i odkrywania nowych rzeczy

  • habib78

    Oceniono 13 razy 7

    zaraz im PiS zamknie, albo tak zaszykanuje, że będą musieli się wynieść do Niemiec. Bo pewnie nie uczą o Lechu Kaczyński, naturalnych metodach planowania rodziny. A nade wszystko każdy logicznie myślący absolwent to stracona dusza dla sekty smoleńskiej.

  • ganro

    Oceniono 14 razy 6

    Na taką właśnie szkołę czekam ... odkąd poznałem nasz system nauczania. Szkoła, przynajmniej podstawowa powinna być radością dla dzieci, a nie obowiązkiem, stresem i nauczaniem tematów kompletnie w życiu nieprzydatnych. Wystarczy wziąć przykład z Finlandii.

  • kater-11

    Oceniono 20 razy 6

    Wejdzie kościół i przestanie być normalną szkołą , a stanie się miejscem przechowania dzieci dla księży.

  • menel13

    Oceniono 7 razy 5

    >>> No Bell duży nacisk kładzie się na... brak władzy.<<<

    Za pierwszym razem się mi przeczytało ...brak wiedzy.

  • axa1920

    Oceniono 19 razy 5

    Jak nie ma religii i wpływu księdza proboszcza na treści nauczania to nie zapiszę dziecka :-))

  • bogpan

    Oceniono 6 razy 4

    Każdy ucisk jest totalitaryzmem. Dzieci w ogóle nie powinno się zmuszać do nauki. Niech wyrosną debilem, będą głosowały na PO i N.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane