Znani miliarderzy bezprawnie przejęli teren pod Wola Parkiem? "To gargantuiczny majątek"

Ryszard Krauze i inni z czołówki najbogatszych ludzi w Polsce mogli być zamieszani w bezprawną reprywatyzację. Chodzi o teren, na którym znajduje się centrum handlowe Wola Park i budowana jest stacja II linii metra.

Działka, na której znajduje się galeria handlowa Wola Park i budowana jest stacja drugiej linii metra (jej robocza nazwa to również Wola Park, proponowana: Ulrychów), mogła zostać przejęta niezgodnie z prawem. Tak twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna", który dotarł do ustaleń śledczych.

Jak dodają reporterzy, w sprawie mogą pojawić się nazwiska znanych polskich miliarderów. - Ich wizjonerstwo oparte było na przekręcie. Chodzi o osobę, która nawet dziś znajduje się w pierwszej dziesiątce najbogatszych Polaków, o osobę, która jest w pierwszej trzydziestce. I – tu nie ma sensu robić tajemnic - o Ryszarda Krauzego - twierdzi "dobrze zorientowany w śledztwie" informator "DGP".

Papiery bardzo wartościowe

Na czym polegał ów "przekręt"? W antykwariatach i na aukcjach internetowych można czasem natknąć się na akcje przedwojennych warszawskich spółek. Z pozoru tylko mają one wartość kolekcjonerską - wyjaśnia radca prawny Leszek Koziorowski w "Świętym prawie" Iwony Szpali i Małgorzaty Zubik.

Po wojnie wszystkie firmy zostały znacjonalizowane, a ich grunty przejęte w myśl dekretu Bieruta. Jednak nigdy nie wykreślono ich z rejestru. Można zatem taką spółkę reaktywować, a następnie ubiegać się o zwrot należącej do niej przed wojną nieruchomości. I to nawet posiadając tylko jedną jej akcję, 

"Nowa, większa afera reprywatyzacyjna"

Dlatego w Warszawie istnieją dziś niezajmujące się niczym Warszawskie Towarzystwo Handlu Herbatą, Zakłady Amunicyjne Pocisk czy Fabryka Firanek Tiulu i Koronek Szlenkier Wydźga i Weyer. Albo Zakłady Ogrodnicze C. Ulrich, reaktywowane w latach 90. przez Ryszarda Krauzego. W 1996 r. decyzję o nacjonalizacji części gruntów unieważnił minister rolnictwa. To właśnie tam stoi Wola Park i budowana jest stacja metra.

- To gargantuiczny majątek. Jeśli uda się udowodnić, że został przejęty w nielegalny sposób, byłaby to nowa, większa afera reprywatyzacyjna - zaznacza informator "DGP".

Kilkadziesiąt spółek na celowniku prokuratury

Sprawę reaktywacji spółki bada Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Jednak rzecznik niechętnie udziela informacji mediom. - Z uwagi na etap postępowania - wyjaśnia w rozmowie z metrowarszawa.pl prok. Marcin Saduś.

- Gromadzimy dokumentację dotyczącą procesów odtwarzania spółek i występowania o zwroty nieruchomości bądź odszkodowania za nie - mówi rzecznik. I dodaje jeszcze, że łącznie jest prowadzonych sześć śledztw, obejmujących kilkadziesiąt spółek.

Ratusz: Dopiero na etapie analiz odkryliśmy, że coś jest nie tak

O tym, że w sprawie mogło dojść do łamania prawa, alarmował już w zeszłym roku warszawski ratusz. Jak pisała "Gazeta Stołeczna", zdaniem władz miasta, ministerstwo rolnictwa reprywatyzowało tereny z naruszeniem prawa. - Dopiero na etapie analiz zleconych przy okazji budowy metra odkryliśmy, że coś jest nie tak - tłumaczył wtedy "Stołecznej" wiceprezydent Witold Pahl.

To od zakładów Ulricha pochodzi nazwa Ulrychowa - osiedla na Woli, gdzie stoi galeria handlowa. Johann Gottlieb Traugott Ulrich (1775-1844) był warszawskim ogrodnikiem z Łużyc. Jego spółka początkowo mieściła się przy ul. Ceglanej (obecnie Pereca) na Woli, ale jego syn Jan Krystian przeniósł ją w 1876 r. do wsi Górce - to właśnie tereny Wola Park. Tam powstały ogrody, szklarnie i szkółki drzew. Po wojnie grunty przejęło państwo, w 1958 r. znacjonalizowano także samo przedsiębiorstwo.

Komisja ds. reprywatyzacji. Nagle Jaki przerywa przesłuchanie. "Katastrofa budowlana"

Więcej o:
Komentarze (165)
Teren pod Wola Park przejęty bezprawnie? "Gargantuiczny majątek". Pojawiają się znane nazwiska
Zaloguj się
  • fctheduck

    Oceniono 158 razy 120

    A ja chcilbym wiedzieć jak kościół przejmował państwowe (Polskie) grunty decyzją komisji, która zupełnie bezprawnie przekazała mu setki tysięcy hektarów w całym kraju, a to są miliardy zlotych. Przy tym nawet afera SKOK to pryszcz.

  • japka_putina

    Oceniono 84 razy 80

    A wszystkie takie przekręty wymyślają najbardziej szanowani prawnicy z najdroższych kancelarii. Płaci im się nie za znajomość prawa, ale za umiejętność jego przekręcania i pozornego nalewania do pełna z próżnego.

  • Antoni Cycoń

    Oceniono 63 razy 59

    ja pier....ole jakie dziadostwo jest w tej Wa...wie na Śląsku grupa cwaniaków chciała przejąć Giszowiec też legitymowali się akcjami przedwojennej spółkie Giesche dzisiaj siedzą w więzieniu bo prezydent USZOK znał prawo i historię swojego miasta

  • 12-digit

    Oceniono 50 razy 40

    Bierut musi mieć niezłą radochę w piekle, widząc co się dzieje w państwie prawym i sprawiedliwym ;)

  • siwywaldi

    Oceniono 38 razy 38

    Plotki o "Grubym Rychu", który hurtem przejął dawne tereny Urlycha, słyszałem już wiele lat temu. Ale myślałem, że za tym określeniem kryje się jakiś gangster z grupy Dziada czy Pershinga.
    a tu proszę, taka miła niespodzianka... :-)0

  • dziadekjam

    Oceniono 43 razy 35

    Wiadomo, że te całe "reprywatyzacje" to coś jak zawracanie kijem Wisły i pożywka dla wszelkiej maści hochsztaplerów. Jakoś nikt nie próbuje "odkręcać" reformy rolnej, a to pewnie dlatego, że taki zabieg by się skończył odwiedzinami chłopów, tfu!, rolników z kosami na sztorc.

  • vidi12

    Oceniono 38 razy 34

    Ojojojo... no nic nie wiedzieliśmy, ze Polska od 28 lat jest rozkradana :( No nikt nie wiedział... plebs coś tam pier do lił ale my - elyty... ni chu ja nic nie wiedzieliśmy :(

  • amorvertical

    Oceniono 56 razy 34

    No to Rysiu już chyba w drodze na Cypr? Za poprzedniego PISu też dawał dyla.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX