66-latka poprosiła nastolatkę o zwolnienie miejsca w tramwaju. "Usłyszałam: ja też się źle czuję" [LIST]

Pani Wanda podzieliła się z nami swoją historią związaną z ustępowaniem miejsca w komunikacji miejskiej.

Pokolenie narcyzów. Mam 66 lat i któregoś dnia, będąc na mieście, bardzo źle się poczułam. Wsiadłam do tramwaju (ok 12.00), wszystkie miejsca zajęte. Na jednym siedziała szesnasto-, siedemnastoletnia dziewczyna. Podeszłam do niej i poprosiłam, czy mogłaby mi ustąpić miejsca, bo bardzo źle się czuję. Spojrzała na mnie
pogardliwym wzrokiem i odpowiedziała: "ja też się źle czuję", po czym zatopiła wzrok w telefonie.

Niestety, nikt nie zareagował. Wspomniana dziewczyna wysiadła po przejechaniu kilku przystanków, więc wówczas zajęłam jej miejsce.

Sama często widzę osoby starsze ode mnie lub schorowane, ledwo trzymające się poręczy, a młode osoby zatopione w telefonie lub wpatrzone w okno. Często pytam taką młodą osobę: "Przepraszam, jesteś chory?". Zazwyczaj słyszę "Nie". To zechciej ustąpić tej pani. Nie zdarzyło mi się, żeby ktoś nie ustąpił.

Nawet zauważyłam, że ten mój sposób podoba się innym pasażerom.

ZOBACZ TAKŻE: Czy ustępować miejsca dzieciom w komunikacji miejskiej? "6-latek się tego ode mnie nie doczeka" 

***

Co myślisz na temat ustępowania miejsca w komunikacji miejskiej? Jak oceniasz strategię pani Wandy? Napisz do nas: metrowarszawa@agora.pl

Więcej o:
Komentarze (435)
Ustępowanie w komunikacji miejskiej. Ma 66 lat, poprosiła nastolatkę o zwolnienie miejsca w tramwaju
Zaloguj się
  • malila

    Oceniono 394 razy 286

    Tak się składa, że przeżyłam analogiczną historię, tylko z nieco odwróconymi rolami. Byłam młoda, w dość zaawansowanej ciąży i z małym dzieckiem. Poprosiłam mężczyznę w wieku ok. 50 lat o ustąpienie mi miejsca. Usłyszałam: "a ja jestem rencistą". I co teraz droga redakcjo?

  • fishinthesea

    Oceniono 335 razy 217

    Zdarzylo mi sie kiedys nie ustapic miejsca w tramwaju starszej pani. Prawie mnie zlinczowano. Mialam wtedy 17 lat i ze wzgledu na awarie autobusu szlam zima przez 2 h zeby dotrzec do mieszkania. Nikomu nie przyszlo do glowy, ze moge sie zle czuc, moge byc zmeczona albo miec niski poziom cukru. Pytania o stan zdrowia i automatyczne przechodzenie na "ty" to moim zdaniem brak szacunku do mlodych ludzi.

  • Józef Paczenko

    Oceniono 284 razy 176

    Po 12h rąbanki na callcenter, albo innym rodzaju wyrywania żył w korpo, tzw. "młody człowiek" ma prawo być zrypany jak koń po wyścigu. Nie wiadomo, czy właśnie nie był to przypadek tej "nastolatki" albo młodo wyglądającej studentki, która odwala śmieciową robotę, żeby się utrzymać blisko powierzchni życia. Wstrzymam się z oceną.

  • Mario Mario

    Oceniono 191 razy 157

    Kiedy moja żona była w zaawansowanej ciąży i źle się czułam usiadła na wolnym miejscu. Na następnym przystanku wsiada pani ok 60 stojąc nad głową mojej żony i sapiąc jak lokomotywa oznajmiła żeby jej ustąpić. Żona odmówiła mówiąc że źle się czuje. A pani na to że ciąża to nie choroba i mogła by ustąpić. Apel do (NIE WSZYSTKICH OCZYWIŚCIE) starszych osób : to że ktoś jest starszy nie oznacza że jest bardziej schorowany od młodego człowieka. I co najważniejsze sami dajecie bardzo zły przykład a wymagacie od młodych ludzi szacunku. Tyle w temacie . Pozdrawiam

  • takaprawda2015

    Oceniono 220 razy 152

    A co to stara baba lepsza od innych. Jak widzę starą schorowaną babinkę to zaraz ustępuję, natomiast jak wsiada stara wymalowana prukwa co często szybciej do tego tramwaju dobiega niż ja to nie widzę powodu aby jej ustąpić.

  • aaggnniikk

    Oceniono 144 razy 124

    mam 64,5 , jestem po operacji kręgosłupa 3,5 lat temu ale nigdy nie przyszło mi do głowy , zeby prosić o ustąpienie miejsca.jak nie ma to trzymam sie mocno, zeby nie polecieć do przodu w czasie hamowania. Mimo kregosłupa i wieku CZUJĘ SIE MŁODO . a gdy jestem z wnukami to biorą mnie za ich mamę a nie babcie. . Starsi potrafią chodzić w miesięcznice smoleńskie, na procesje ale w środkach komunikacji to już nie mogą postać. Pamiętam czasy lat 80-tych, gdy ci wszyscy emeryci stali w kolejkach i ich nie męczyło stanie

  • kryssttyna_011

    Oceniono 181 razy 123

    A ja słyszałam kiedyś taką odpowiedź: płacę za bilet tak samo jak pani, nie siedzę na miejscu inwalidy, więc mam prawo tak samo jak inni je zajmować. Trudno się nie zgodzić, ale czy faktycznie do tego dążymy żeby nikt nikomu nie pomógł, nie wsparł, nie był dla nikogo uprzejmy? Inna sprawa, ze nachalne domaganie się ustępowania miejsc przez krzepkich staruszków powoduje tylko agresję i niechęć, więc droga obrana przez panią z artykuły chyba nie jest dobra ...

  • piotr7a

    Oceniono 256 razy 110

    To nastolatki nigdy nie chorują? Zawsze czują się świetnie i właściwie powinny chodzć na piechotę zamiast blokować miejsca w tramwajach?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX