"Mam 60 lat. Wracam z pracy zmęczona. Miejsca zajęte przez młodych z nosami w telefonach" [LIST]

Pani Ilka ma 60 lat i podróżuje komunikacją miejską. Nie rozumie, dlaczego dzieci mają większe prawo do zajmowania miejsc siedzących w autobusie od osób starszych.

Mam 60 lat. Wracam z pracy zmęczona, obładowana zakupami. Miejsca siedzące zajęte przez młodych ludzi, często rosłych mężczyzn, z nosami w telefonach. Nie widzą.

Przystanek. Zwalnia się jedno miejsce, ale nie mogę usiąść, bo ludzie jeszcze wysiadają, przechodzą. Naraz wsiada babcia z 8-9 letnim chłopcem. Rzutem godnym koszykarza - pomimo tego że mnie widzi - wrzuca wnusia na to miejsce. Jedziemy.

Wnusiu siedzi, obżerając się jakimś ciastkiem, stoję ja, stoi obładowana tornistrem babcia. Bo jeszcze malutki. Bo jeszcze nie rozumie. Tak często słyszę.

To od kiedy zaczyna rozumieć i przestaje być malutki? Dlaczego te mamy i babcie tak krzywdzą dzieci, wychowując je na nieprzystosowanych do życia egoistów?

Jak jechałam z moimi dziećmi autobusem i było jedno wolne miejsce, to było rzeczą oczywistą, że ja będę na nim siedzieć. Szacunek. Nauka szacunku do starszych ludzi. Nie musiałam im nic mówić, sami z siebie ustępowali miejsca. Dziecko wychowuje się od urodzenia. Nie dla siebie - dla innych. I nie ma miejsca na uczenie go, że jest pępkiem świata. Bo nie jest. 

***

Co sądzisz o ustępowaniu miejsca starszym w komunikacji miejskiej? Masz jakieś doświadczenia z tym związane? Napisz do nas: metrowarszawa@agora.pl lub wyślij nam prywatną wiadomość na Facebooku.

Jechaliśmy świątecznym wagonem metra. "Jak wjeżdżał na peron, było słychać 'WOW'!" [WIDEO]

Więcej o:
Komentarze (396)
Komunikacja miejska. Mam 60 lat. Wracam z pracy zmęczona. Miejsca zajęte przez młodych z nosami w telefonach
Zaloguj się
  • chumski

    Oceniono 269 razy 175

    Skutki bezstresowego wychowania!!!
    Kiedyś córka mając ok. 6lat zrobiła awanturę że nie ma gdzie usiąść w tramwaju.Po powrocie do domu postawiłem taboret na środku mieszkania i kazałem usiąść.Siedziała ok pół godziny.Potem nawet w pustym tramwaju nie chciała siedzieć.
    Kwestia wychowania i szacunku.

  • lajkonix

    Oceniono 201 razy 165

    Jeszcze jedno mnie (66) wkurza.... Panowie z kątem rozwarcia 180 stopni. Nosz kurna, nie da rady tego zmniejszyć? Sam kurna jedziesz na trzech miejscach?

  • hanusinamama

    Oceniono 152 razy 140

    Ja ostatnio ustąpiłam cięzarnej kobiecie. Dosc duzy brzuch, wiem ze jazda w tramwaju w ciazy na stojoąco to raz mało wygodne ale przede wszystkim niebezpieczne dla dziecka w razie mocniejszego hamowania. Wstaje, mowie proszę usiąść i w tym momencie na jej miejsce pcha sie Pani na oko 50 letnia (ale moze miała 60 a wyglądała na mniej), w szpilach. Odepchneła cięzarną i dosłownie pcha sie na siedzenie. Zabokowałam reka, powiedziałam ze to ja ustępuje i ja decyduje komu i prawie na siłe posadziłam ciężarną (bo sie jej zrobiło przykro na odzywke Pani "starszej"). Pani "starsza" zwyzywała mnie, zwyzywała ciężarna i usadziła sie na zwolnionym za chwile siedzeniu....po czym drąc sie do komórki namawiała kogos zeby poszedł z nią dzisiaj wieczorem na trampoliny. Rece mi kurna opadły.

  • sir.fred

    Oceniono 190 razy 120

    Rano, godziny szczytu. Pół tramwaju zaje..ne emerytkami 60+, które muszą koniecznie walić przez całe miasto na zakupy pod Mirowską. Zamiast pospać godzinę dłużej i jechać z tymi swoimi torbami na kółkach w bardziej ludzkich warunkach.

  • lukamipisze

    Oceniono 210 razy 110

    A czy Pani poprosiła kogoś o ustąpienie miejsca?
    Zawszę ustępuje potrzebującemu, ale kobieta 60 lat to osoba w sile wieku a nie zadna schorowana staruszka.
    Ale zgadzam sie z tym ze siedzący gó...ak i stojąca babcia to przegiecie, ale to przegięcie ze strony babci bo tak wychowuje własnie gó...aka.

  • lajkonix

    Oceniono 116 razy 92

    W zatłoczonym autobusie młoda dziewczyna wstała i zaproponowała mi (66, trzeźwy) miejsce. Poprosiłem, żeby nie robiła mi wstydu na cały autobus. Jeszcze dwa razy zapytała mnie, czy na pewno nie chcę usiąść... Do dziś czuję potrzebę podziękowania tej młodej dziewczynie - polubiłem Cię od pierwszego wejrzenia, DZIĘKUJĘ. Jednak rośnie nam choć trochę elity.... :)

  • warszawiak_rodowity

    Oceniono 134 razy 88

    Roszczeniowi seniorzy są gorsi. Ustąpienie miejsca to uprzejmość i kwestia kultury, a nie coś, co im się należy z urzędu. Do mnie kiedyś podchodzi bezczelna baba i prosi o miejsce. "Ale przecież tutaj obok są trzy wolne miejsca." "Ale ja bym chciała przy oknie" "To mogę Panią wziąć na kolana." Młodzież bez kultury to jedno, ale wyrasta nowe zjawisko - rozwydrzeni seniorzy.

  • Oceniono 112 razy 68

    mam 62 lata jadę rano do Centrum. W tramwaju masa młodych skatowanych po nocnej pracy na ochronce,nocnym rozkładaniu towaru,ciągnących dzieci do przedszkola, goniacych na drugi etat. i oczywiście jęczące babcie które diabłu by łeb urwali. Kochani łodzi zagonieni w tez macie prawo być zmęczeni. Czy rzeczywiście jesteście tak wredne.....

  • Rafal Louth

    Oceniono 110 razy 66

    W dawnych czasach wszystko było prostsze - jak dziecko kończyło 7 lat wysyłano je do pracy w kopalni i wszyscy byli zadowoleni :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX