Kolejny incydent w Teatrze Powszechnym. "Ktoś wylał na sali śmierdzącą substancję"

04.12.2017 17:06
Teatr Powszechny

Teatr Powszechny (fot. Wikipedia)

Wczoraj przed budynkiem Teatru Powszechnego w Warszawie stanęły wozy strażackie. Pracownicy zaalarmowali służby, ponieważ zauważyli, że ktoś wylał na sali teatralnej niezidentyfikowaną substancję.  

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 3 grudnia 2017, około godziny 18:30, po spektaklu "Upadanie" granym na Scenie Dużej Teatru Powszechnego.

- Podejrzewamy, że doszło do tego podczas oklasków lub wychodzenia z sali - mówi Mateusz Węgrzyn, rzecznik prasowy warszawskiego teatru. 

Śmierdząca substancja

Warszawska Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej poinformowała nas, że pracownicy teatru zauważyli, że ktoś wylał na podłogę substancję i zaalarmowali służby.

Na miejscu najpierw zjawiły się dwa wozy gaśnicze, a potem Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego, która zbadała sprawę. Urządzenia jednostki specjalnej straży pożarnej nie wykazały jednak, aby substancja była żrąca lub niebezpieczna. 

- Nie stwierdzono zagrożenia ani nie zarządzono ewakuacji. Pomieszczenie zostało jedynie przewietrzone - informuje rzecznik straży pożarnej w Warszawie. Nie doszło do uszkodzenia zdrowia żadnego z widzów ani pracowników teatru. Rzecznik prasowy Teatru Powszechnego potwierdził, że sprawa została już przekazana policji.

Substancja żrąca w Powszechnym

W warszawskim teatrze już wcześniej dochodziło do podobnych incydentów. 

W maju tego roku uczestnicy "Ogólnopolskiego Protestu Obrońców Świętej Wiary" chcieli zakazania sztuki "Klątwa", której premiera miała miejsce w lutym 2017 r. w Teatrze Powszechnym. Protestującym nie podobało się, że przedstawienie porusza m.in. temat dominującej pozycji Kościoła katolickiego w Polsce i pedofilii w Kościele. 

Podczas jednego z protestów doszło do zamieszek. W trakcie zamieszania, ktoś wylał w holu kasowym żrącą substancję. Pracownica kawiarni teatralnej, która chciała ją sprzątnąć, została poparzona.

Pomimo agresji protestujących dyrekcja Teatru Powszechnego nie uległa naciskom i spektakl nie został usunięty z repertuaru.

embed

Był pewien, że policjanci wlepią bezdomnemu mandat. Bardzo się pomylił. "Jestem w ciężkim szoku"

Kiedyś te sprzęty kuchenne były niemal w każdym domu, dziś nie każdy je pamięta. Jak dobrze je znasz?
1/11Makutra to:
Komentarze (11)
Teatr Powszechny straż pożarna wezwana ws. niezidentyfikowanej substancji
Zaloguj się
  • jhbsk

    Oceniono 3 razy 3

    To wszystko w ramach głębokiej, katolickiej miłości bliźniego. Poziom „suwerena”.

  • zosima

    Oceniono 5 razy 3

    Po prostu sztuka tak przyciąga uwagę, że widzom nawet nie chce się wychodzić do toalety.

  • wagadudu

    Oceniono 4 razy 2

    A może po prostu posłanka PiS się tam spierdziała od nadmiaru sałatki? Albo po prostu na chwilę tam przysiadła?

  • nicpon007

    Oceniono 2 razy 0

    "Nie doszło do uszkodzenia zdrowia żadnego z widzów ani pracowników teatru"

    Uszkodzenie zdrowia? Hmmm...

  • kriso135

    Oceniono 8 razy -4

    A może krytykowi z Czerskiej puściły zwieracze z zachwytu?

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 17 razy -11

    >Protestującym nie podobało się, że przedstawienie porusza m.in. temat dominującej pozycji >Kościoła katolickiego w Polsce i pedofilii w Kościele.

    Nie, protestującym nie podobał się seks oralny z figurą papieża.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX