Studenci w obronie profesora. "Oskarżanie o seksizm czy homofobię to nieporozumienie" [LIST]

- Osoby występujące z oskarżeniami o niestosowne zachowanie Andrzeja Misia nie zrozumiały, na czym polegają zajęcia - piszą studenci dziennikarstwa UW w liście do naszej redakcji.

Jakiś czas temu w mediach pojawiła się wypowiedź czwórki anonimowych studentów Wydziału Dziennikarstwa UW, oskarżających prowadzącego filozofię profesora Andrzeja Misia o wygłaszanie seksistowskich i homofobicznych komentarzy w czasie zajęć.

Chcielibyśmy wystąpić w obronie Profesora. Przykłady kontrowersyjnych wypowiedzi podanych przez owych studentów są celowo wyjęte z kontekstu lub przeinaczone na szkodę wykładowcy. Według nas, osoby występujące z oskarżeniami o niestosowne zachowanie Andrzeja Misia nie zrozumiały, na czym polegają zajęcia. Profesor tłumaczy wiele nurtów filozoficznych, które obecnie uważane są za kontrowersyjne, jednak zawsze podkreśla, że to nie są jego prywatne poglądy. Za pomocą takich przykładów nakłania nas do dyskusji i umiejętnej obrony swojego puntu widzenia. Każdy wykładowca ma swój sposób prowadzenia zajęć, który nie wszystkim musi przypaść do gustu, jednak oskarżanie profesora Misia o seksizm czy homofobię uważamy za nieporozumienie.

Apelujemy, aby osoby, które z jakichś przyczyn czują się niekomfortowo na zajęciach profesora Andrzeja Misia lub któregokolwiek wykładowcy, zgłaszały to najpierw do władz wydziału. Nie ma potrzeby, aby każdą sprawę, szczególnie niepopartą dowodami, rozdmuchiwać w mediach, naruszając dobre imię Profesora i Uniwersytetu.

Studenci niżej podpisani:

Antoni Reinfuss

Katarzyna Habecka

Ines Rychlicka

Arek Malinowski

Paulina Przybysz

Katarzyna Kawka

Magdalena Żak

Wiktoria Żebrowska

Kinga Kwiatkowska

Ola Gąsiorowska

Jagoda Kiszczyc

Patrycja Goździuk

Maja Klębowska

Kinga Frączkowska

Mateusz Dębowski

Paulina Cieślikowska

Magdalena Bereza

Paulina Rokicka

Katarzyna Żaworonek

Klaudia Baranowska

Sylwia Głowniak

Kamila Skóra

Patrycja Oleszczuk

Michał Morańda

Angelika Czarnecka

Ania Rucińska

Daria Kaczmarczyk

Paweł Bielski

Aneta Zakrzewska

Klaudia Filipkowska

Oliwia Kalinowska

Kamila Księżopolska

Anna-Maria Paszkowska

Konrad Tomasik

Maciek Wesołowski

Magda Mrózek

Klaudia Małkowska

Katarzyna Filipczak

Franek Żyła

Elżbieta Bagińska

Sylwia Fijołek

Dominika Kiecana

Zuzanna Kalińska

Oliwia Zalewska

Paulina Stołowska

Justyna Stabryła

Tomasz Kamiński

Rafał Błoński

Anita Gierak

Arek Wieczorek

Wiktoria Banaś

Ewelina Stefańska

Janusz Sitarz

Kuba Mieleszkiewicz

Sonia Moćko

Dominika Materka

Karolina Łukasiewicz

Marysia Hajduk

Sara Byczkowska

Marta Pawłowska

Izabela Szukowska

Dorota Kloczkowska

Przemysław Sołtysik

Paweł Rogalski

Michał Kiec

Klaudia Nowicka

Klaudia Paradzinska

Filip Świerczyński

Karolina Muszyńska

Aleksandra Tyczyńska

Maciek Mazur

Kinga Długołęcka

Oliwia Pawłowska

Piotr Olejniczak

Rafał Kułak

Emir Ozboyar

***

Jeśli jest coś, o czym chcesz opowiedzieć albo coś skomentować – pisz na adres: metrowarszawa@agora.pl.

Więcej o:
Komentarze (9)
Studenci w obronie profesora. "Oskarżanie o seksizm czy homofobię to nieporozumienie" [LIST]
Zaloguj się
  • rozsadna100

    Oceniono 2 razy 2

    to podłe że ktoś podejrzewa nas o podlizywanie się nauczycielowi, podczas gdy chcieliśmy jedynie zapobiec zniszczeniu dobrego imienia profesora w gazecie, gdzie osoby które nawet przy tej sytuacji nie były będą wyrokować i oceniać. pan profesor Miś to fajny gość, starszy człowiek, inteligentny, a jego zajęcia są ciekawe. To przerażające jak pochopnie jesteście gotowi zmieszać kogoś z błotem nie mając tak naprawdę porządnego źródła informacji. a jeśli uważacie się za mniej podłych, zaciekłych i zacietrzewionych od pisowców, to niestety: jesteście tacy sami i każdą informacje wykorzystacie tak jak wam pasuje.

  • asperamanka

    Oceniono 6 razy 2

    PS. Problem jest taki, że być może istotnie ten akurat wykładowca miał i ma taką „metodę naukową”, żeby obrażać wszystkich naokoło i „wywoływać dyskusję”, ale przy dzisiejszej edukacji kiedy „studiuje” po 80% każdego rocznika, czyli w niemałej części ludzie absolutnie nie mający kwalifikacji żeby studiować nawet regulamin służby kompanii wartowniczej armii Konga, mamy właśnie takie kwiatki - ci studenci protestujący przeciwko metodami wykładowcy nie rozumieją że to „metoda naukowa”, a ci podpisujący listy w jego obronie nie rozumieją, że chamstwo i obrażanie z marszu słuchaczy, bez wprowadzenia wyraźnych założeń z góry wyraźnie tłumaczących o co chodzi i znanych słuchaczom, nie jest nigdy warte obrony.

  • finli

    Oceniono 20 razy 2

    No to jak nic niżej podpisani mogą liczyć na piąteczki w indeksie... ;)

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 25 razy 1

    >Chcielibyśmy wystąpić w obronie Profesora.

    Ja też chciałbym wystąpić w obronie Profesora.
    "Seksizm" to wymysł wściekłych feministek mający na celu zacieranie naturalnych różnić płci.
    A tzw. homofobia to naturalny odruch organizmu - jak najbardziej zdrowy wstręt do takich praktyk.

  • rave8

    Oceniono 16 razy 0

    Wczoraj w autobusie wstałem z miejsca siedzącego w celu wyjścia na przystanek . Jeszcze nie zdążyłem dojść do drzwi, a tu jakaś nawiedzona krzyczy że jestem seksistą , bo wstałem niby z zamiarem ustąpienia jej miejsca , a to już poważne nadużycie i opresja wobec niewiast dzielnie walczących z samcami :-)
    W sumie to ciesze się że o gwałt mnie nie posądziła, wszak moje wyjście z autobusu mogłoby być tak odebrane. Zamurowało mnie i nie zdążyłem nic jej odpowiedzieć.
    Dziwne czasy. Lewica niedługo będzie zjadać własne odchody w ramach buntu i sprzeciwu wobec otaczającej rzeczywistości.

  • samochodemwszedzie

    Oceniono 16 razy 0

    Ja też popieram profesora dość wymysłów lewactwa propagujmy normalność!

  • amoramo

    Oceniono 25 razy -1

    czyli- obraża, ale to taki sposób prowadzenia zajęć... ci, wyżej podpisani, niedługo będą prowadzić wiadomości tvp,

  • asperamanka

    Oceniono 8 razy -4

    Za moich czasów studenckich na Wydziale Prawa UW, gdy w ramach „porządków” stanu wojennego władza w styczniu 1982 roku wprowadziła obowiązek sporządzania list obecności na wykładach, do tych list zawsze dopisywaliśmy Wojciecha Jaruzelskiego, Jerzego Urbana, Włodzimierza Ilicza i Fidela Castro, i co tam jeszcze komu do głowy przyszło.

    Dlatego uważam że ta lista poparcia jest oszukana i nie żadni żywi studenci ją zrobili, tylko jakiś program antyplagiatowy ;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX