PiS wyburzy Pałac Kultury? Rozbiórka kosztowałaby dziesiątki milionów zł. To nie jedyny problem

Pomysł zburzenia Pałacu Kultury w Warszawie powraca jak bumerang. Tym razem koncepcja wyszła z ust ministra Piotra Glińskiego. I wywołała burzę. Pałac naprawdę może zniknąć ze stolicy? Ile by to kosztowało?

Pomysł na wyburzenie jednego z najbardziej kontrowersyjnych budynków w Polsce wywołał ponownie gorącą dyskusję. Zaczęto dywagować - czy w ogóle byłoby to możliwe? Ile by to kosztowało? Może pomysł nie jest aż tak absurdalny, jak się w pierwszej chwili wydaje.

"Marzę o tym od 40 lat"

Wczoraj w porannej audycji RMF FM minister kultury Piotr Gliński powiedział, że nie ma nic przeciwko wyburzeniu Pałacu Kultury i Nauki. - Tylko musielibyśmy szybko zbudować tam coś sensownego, bo ta dziura w mieście stoi pusta, bo jakoś włodarze Warszawy nie potrafią podjąć dobrych [decyzji] - mówił wicepremier.

Czytaj więcej: PiS zburzy Pałac Kultury? Wicepremier "nie ma nic przeciwko" i zdradza, że są takie pomysły

Za Glińskim poszedł Radosław Sikorski. Jego zdaniem wyburzenie budynku byłoby spektakularnym aktem dekomunizacji przestrzeni publicznej.

"Musiałbym rząd PiS pochwalić. Moje sprawdzam: czy wicepremier Gliński, jako minister kultury, wykreśli PKiN z rejestru zabytków?" - odniósł się do słów premiera były szef MON.

W środę minister finansów Mateusz Morawiecki dodał swoje trzy grosze: Pałac Kultury i Nauki to relikt komunistycznej dominacji, mam nadzieję, że zniknie, marzę o tym od 40 lat.

To za PiS wpisano pałac kultury do rejestru zabytków

Czy marzą o tym również stołeczni urzędnicy, architekci, varsavianiści, aktywiści i w końcu... sami mieszkańcy?

Bartosz Milczarczyk, rzecznik stołecznego ratusza (Pałac Kultury to własność miasta), nie ma wątpliwości, że zburzenie budynku nie wchodzi w grę.

- Nikt nie podważa tego, skąd Pałac pochodzi i z czym się wiąże. Ale moim zdaniem pomysł na jego wyburzenie to temat zastępczy. Nie można na poważnie go rozważać. To budynek użyteczności publicznej, z którego korzystają mieszkańcy, a ponadto obiektywny symbol Warszawy. Ponadto obowiązuje plan zagospodarowania przestrzeni okolic pl. Defilad, Pałac Kultury ma być otulony zabudową, ten plan jest realizowany - mówi Milczarczyk.

Rzecznik przede wszystkim zwraca jednak uwagę na to, że to za kadencji PiS pałac został wpisany do rejestru zabytków (wpis do rejestru wyklucza możliwość rozbiórki budynku, istnieje taka możliwość pod warunkiem, że uległ on zniszczeniu w znacznym stopniu i został wykreślony z rejestru). - W 2007 r. ówczesny wojewódzki konserwator zabytków - Macieja Czeredys - objął Pałac ochroną - podkreśla.

Na pytanie, czy rzeczywiście nie lepiej byłoby stworzyć park w samym środku miasta, Milczarczyk mówi dosadnie: Albo zbudować wielki parking. PiS prowadzi samochodowy lobbing, nie wiadomo, czy ten park by powstał.

Ile by to kosztowało?

Absurdalny, niepoważny. Ale jednak możliwy. W rozmowie z Metrowarszawa.pl jedna z warszawskich firm rozbiórkowych potwierdza, że gdyby otrzymała zlecenie, to oczywiście dokonałaby rozbiórki Pałacu Kultury i Nauki. Właściciel firmy prosił o zachowanie anonimowości, jednocześnie tłumaczy, że proces wyburzania trwałby zapewne kilka lat i mógłby kosztować kilkadziesiąt milionów złotych (dla porównania rozbiórka Stadionu Dziesięciolecia kosztowała 132 mln zł).

- To bardzo wysoki budynek, znajdujący się w samym sercu Warszawy, poza samym wyburzaniem jest jeszcze kwestia organizacji ruchu - przecież zaraz obok jest metro, główne arterie stolicy. Jest kwestia zabezpieczenia okolicznych budynków. Należałoby przygotować specjalną strategię takiej rozbiórki, przygotować specjalistyczny sprzęt, opracować technologię. Byłoby to czasochłonne, skomplikowane, ale nie niemożliwe – wyjaśnia.

18 parków w każdej dzielnicy

Jan Mencwel z Miasto Jest Nasze zapytany o możliwości, jakie dałoby miastu wyburzenie ogromnego Pałacu w postaci np. stworzenia wielkiego parku, odpowiada: Za kasę, jaką trzeba byłoby wydać na wyburzanie Pałacu i stworzenie tam parku można by pewnie zrobić 18 parków. Po jednym w każdej dzielnicy. Ja wybieram tę drugą opcję. Poza tym park można zrobić mniejszym kosztem, w innym miejscu, np. przy Emilii Plater zamiast wieżowców, które planuje się tam wybudować.

Na końcu podkreśla: To absurdalny pomysł, który w imię jakiejś symbolicznej satysfakcji wąskiej grupy osób wpędzi nas w ogromne koszta. W PKiN działa szereg instytucji, teatry, muzea, urzędy, to funkcjonujące żywe miejsce. Jak go zburzymy trzeba będzie szukać nowej lokalizacji dla tych instytucji.

Jego zdaniem to temat zastępczy, który powraca co jakiś czas. - Jak polityk chce zrobić wokół siebie rozgłos, to rzuca taki pomysł. Ale nigdy jeszcze nikt tego racjonalnie nie uzasadnił - mówi.

Warszawiakom udało się odzyskać Pałac

Podobnego zdania jest partia Razem, która zwraca uwagę na to, że symbolika Pałacu zdążyła przejść dużą metamorfozę w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. - Ogromnym sukcesem było to, że warszawiakom udało się odzyskać pałac kultury i stworzyć tam kluczowe miejsce użyteczności publicznej, gdzie są teatry, muzea, kawiarnie, gdzie jest basen czy kino - mówi Mateusz Olechowski z warszawskiego oddziału partii Razem.

I dodaje: Oczywiście świetnie by było, jakby w tym miejscu powstał park, ale to, nad czym teraz powinniśmy pracować to, aby odpowiednio zagospodarować plac Defilad i ten park tam umieścić.

Czytaj więcej: Jak będzie wyglądał plac Centralny? Znamy pięć najlepszych koncepcji

Pałac Kultury to architektura narodowa

Jak mówi nam Mariusz Prządak, varsavianista, przewodnik miejski, plany wyburzenia Pałacu Kultury nigdy nie były traktowane poważnie. - Pojawiały się pomysły, jak zagospodarować i zasłonić budynek, ale nikt nigdy nie mówił o zlikwidowaniu go. Dlatego nie znajdziemy żadnych projektów czy wizualizacji przedstawiających centrum miasta bez Pałacu Kultury - mówi.

Podkreśla, że jeżeli Piotr Gliński kieruje się w swojej argumentacji dla wyburzenia budynku argumentem, że to obiekt socrealistyczny, to powinien również pomyśleć o wyburzeniu innych obiektów w Warszawie. - Niech wyburzy też MDM oraz osiedla, takie jak Mirów czy Młynów - mówi Prządak.

A jeśli chodzi mu o to, że to budynek zbudowany przez Rosjan, to też się myli. - Pałac Kultury to nie jest architektura sowiecka. Jak porównamy go do tzw. siedmiu sióstr Stalina - siedmiu wieżowców w Moskwie - to tak naprawdę ta architektura jest zupełnie inna. Pałac Kultury był zaprojektowany przez Rosjanina Lwa Rudniewa, ale on, zanim go zaprojektował, przez dwa tygodnie jeździł po Polsce i oglądał najbardziej zabytkowe miasta i stamtąd czerpał wzorce. Ta architektura może się nie podobać, ale to architektura narodowa, polski socrealizm - wyjaśnia.

I dodaje: Prawdziwie rosyjskim budynkiem jest m.in. Pałac Prezydencki. To XVII-wieczny budynek Stanisława Koniecpolskiego, ale przebudowany na początku XIX wieku. Stał się Pałacem Namiestnikowskim, siedzibą gen. Józefa Zajączka, namiestnika carskiego. Kolejna rzecz do wyburzenia to zabudowania korpusu kadetów im. Suworowa, czyli rosyjska szkoła wojskowa. Ale jest problem, bo tam w tej chwili urzęduje zwierzchnik pana ministra Glińskiego, czyli premier Beata Szydło. Jak minister zacznie wyburzać wszystko, co socrealistyczne, to okaże się, że połowa jego kolegów nie ma gdzie urzędować - mówi Prządak. 

"Pałac to najładniejszy budynek w Warszawie"

A co na temat wyburzenia pałacu myślą sami mieszkańcy? Oczywiście zdania są podzielone, ale w większości przypadków pojawiają się głosy broniące budynku.

"Przecież Pałac Kultury to jest jeden wielki skarbiec kulturalny! bardzo wiele turystów jest nim zainteresowanych, jest to 'must see' w Warszawie" - pisze pan Nikodem.

"Większość warszawiaków stad pochodzących tego budynku nienawidzi i chciałaby przywrócenia siatki ulic i zabudowy sprzed jego powstania (istniejąca zabudowa była burzona po wojnie). Łatwo tam zmieścić opisywane instytucje. Pałac rozwalił miasto i jak nie znoszę PiS to to uważam za pomysł genialny w swojej prostocie - wcześniej odrzucany głównie z uwagi na koszty" - pisze pan Paweł.

"W czerwcu przyjeżdżałam do Warszawy Bla Bla Carem z Czechem i Słowaczką. Kiedy wysadzali mnie na Centralnym mówili, że dla nich ten kolorowy Pałac to najładniejszy budynek w Warszawie" - pisze pani Paulina.

Zagospodarowanie pl. Defilad

Według planu zagospodarowania pl. Defilad, od strony Emilii Plater mają powstać trzy wysokie budynki, z czego dwa, znajdujące się przy południowo-zachodnim narożniku placu mają być wyższe niż Pałac Kultury (planowana wysokość to 233 i 245 metrów). Zabudowa wysokościowa ma przełamać dominację budynku PKiN w panoramie miasta.

Zgodnie z planem, zachowany zostanie Park Świętokrzyski, w którym znajdzie się budynek ogrodu zimowego oraz dworzec rowerowy.

Wzdłuż Alej Jerozolimskich i ul. Marszałkowskiej zabudowa ma nawiązywać wysokością do istniejących budynków tworzących przeciwległe pierzeje. Kolejne dwie wysokie budowle mają stanąć w drugiej linii zabudowy Alej Jerozolimskich, nieco bliżej Pałacu Kultury (jedna z nich ma mieć do 140, a druga do 90 metrów).

W północno-wschodnim narożniku placu Defilad powstać ma Muzeum Sztuki Nowoczesnej, a przy ul. Marszałkowskiej stanie symetryczny do niego budynek. Wówczas przed wejściem do PKiN powstanie nowy miejski plac.

Według wyliczeń całość inwestycji może kosztować nawet 550 mln złotych.

A co Wy uważacie o pomyśle na wyburzenie Pałacu Kultury? Czekamy na Wasze listy pod adresem metrowarszawa@agora.pl lub na naszym Facebooku w wiadomości prywatnej. 

embed
Więcej o:
Komentarze (473)
PiS wyburzy Pałac Kultury? Rozbiórka kosztowałaby dziesiątki milionów zł. To nie jedyny problem
Zaloguj się
  • kolo125

    Oceniono 380 razy 310

    z każdym dniem, coraz bardziej przekonuję się, że pisis to największa ZARAZA jaka przytrafiła się temu narodowi!

  • topix

    Oceniono 292 razy 270

    piramidy w egipcie też , bo to symbol niewolnictwa i pracy przymusowej całych pokoleń egipcian, świątynie opatrzności też, bo to symbol ciemnoty polskiego społeczeństwa

  • topix

    Oceniono 250 razy 216

    może budujcie, zamiast niszczyć, ten budynek to amerykański budynek jedynie skopiowany przez Rosjan, niejedna stolica chciałaby to, to niszczenie historii, zburzcie przy okazji groby waszych rodziców i dziaków, bo też zyli w komunie, taki budynek ,żeby go zbuowac i to z takich materiałow to 800 mln zł lub lepiej

  • plutoniczna

    Oceniono 220 razy 198

    odczepcie się troglodyci od pałacu kultury.
    obiekt już dawno wpisał się w otoczenie i tylko niewielu kojarzy się z komunizmem.
    czy założenie ul. Marszałkowskiej i Plac Konstytucji też zburzycie???
    a oś ul. Andersa??
    przecież tam stoją socrealistyczne budynki z tak "znienawidzonego" przez was okresu komunizmu.

    to takie same działania jak barbarzyńcy z ISIS zaczęli wysadzać jedne z najcenniejszych zabytków Bliskiego Wschodu w Palmyrze.

  • Oceniono 190 razy 166

    Łapy precz od historii-prawdziwej historii,Morawiecki i ci wszyscy za wyburzeniem pałacu spadajcie na drzewo,tak kiedyś było i to spuścizna minionej epoki,takie pomniki sa potrzebne,to namacalne rekwizyty,a marzenia to spełniajcie sobie politycy po pracy,prywatnie i za swoje pieniądze,każdy ma marzenia i co z tego,kto spełni moje ? własciwie gdybyście poszli w pis...u to spełniło by się moje marzenie,pomożecie?

  • jarzebiaknaczczo

    Oceniono 169 razy 155

    Gliński, Morawiecki i Sikorski najwyraźniej pomylili tabletki. Puknijcie się w główkę!

  • sohappyme

    Oceniono 159 razy 151

    Niemcy w Berlinie co roku zarabiają miliony euro na "NRDowskiej" turystyce. Chwalą się trabantami, murem berlińskim, checkpointem Charlie, czy wszelką komunistyczną architekturą. Kiedy u nas ta banda histe/orio-oszołomów zrozumie, że to była część naszej ważnej historii, którą zmieniliśmy jako pierwsi w Europie i teraz warto dzięki niej promować Polskę i zarabiać na tym kasę!
    Żal.pl...

  • mikejar

    Oceniono 166 razy 146

    Palac Kultury powinien byc IMIENIA JAROSLAWA KACZYNSKIEGO !!!!!!!!!!!!!
    Na 100 % WSZYSCY BEDA CHCIELI GO USUNAC.!!!!!!!!!!

    A na powaznie ZDELEGALIZOWAC PiS bo to FASZYSTOWSKA PARTIA

  • Boruta Kot

    Oceniono 146 razy 134

    "jednego z najbardziej kontrowersyjnych budynków w Polsce" a jakie to kontrowersje budzi ten budynek? To, że zbudowany za rządów komunistycznych nie ma znaczenia. Pałac jest wizytówką Warszawy i świetnym punktem orientacyjnym. Chcąc burzyć to co powstało za komuny powinniśmy zburzyć połowę bloków mieszkalnych i szpitali w tym Centrum Zdrowia Dziecka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX