Ludzie już oceniają nowy fragment Trasy Świętokrzyskiej. "Cudo". Ale jest też mocna krytyka

03.11.2017 13:22
Widok z powietrza na ukończoną budowę Trasy Świętokrzyskiej

Widok z powietrza na ukończoną budowę Trasy Świętokrzyskiej (DARIUSZ BOROWICZ)

Wyczekiwany fragment Trasy Świętokrzyskiej otwarty od kilku dni. Na to rozwiązanie czekali warszawiacy od lat. Jak teraz komentują nową inwestycję?

Fragment Trasy Świętokrzyskiej między ulica Kijowską a Zabraniecką był dla wielu kluczowy. Dlaczego? Otóż nowa, dwupasmowa trasa łączy Pragę i Targówek. Dla mieszkańców tych dzielnic, ale także niemal wszystkich warszawiaków to wielkie ułatwienie w podróżowaniu po mieście.

Dzięki brakującemu fragmentowi, można dostać się sprzed Dworca Wschodniego na Targówek w kilka minut. Do tego, w ramach budowy powstały także chodniki, ścieżki rowerowe oraz miejsca dla przyszłych torów, którymi w przyszłości pojadą tramwaje.

Jak tak długo wyczekiwaną inwestycję oceniają po kilku dniach mieszkańcy Pragi, Targówka oraz wszyscy, którzy już jechali nowym fragmentem?

Piękna trasa

- Często podróżuje pociągami i wysiadam na dworcu Wschodnim — mówi Agnieszka, mieszkanka ulicy Ponarskiej na Targówku. Mówi, że na otwarcie tejże inwestycji czekała latami. Nie tylko ona, ale chyba każdy mieszkaniec Targówka. - Teraz do domu wracam taksówką około 10, może 15 minut. Przed otwarciem zajmowało mi to dwa razy więcej czasu.

Inwestycje chwalą sobie także radni Targówka:

Dziennikarz Artur Jarząbek także jest zadowolony z otwarcia brakującego fragmentu zamieszczając na Twitterze wideo z testowania nowej drogi: - Test przebiegł pomyślnie. Króciutki ten fragment Trasy Świętokrzyskiej, ale bardzo przyspieszy dojazd do centrum.

Skrócony czas podróży, jak się okazuje, warszawiacy chwalą sobie po kilku dniach od otwarcia inwestycji najbardziej. A jak oceniana jest infrastruktura?

- Jechałem już kilka razy nowym fragmentem i jestem zachwycony — mówi pan Andrzej z Targówka. Pytany przez nas o pierwsze wrażenia z jazdy i powód zadowolenia mówi: - Grunt to się nie nastawiać na Bóg wie, jakie nowoczesne rozwiązania. Ważne, że droga jest równa, bez dziur i nowa. Ja niczego więcej nie oczekuje, choć pewnie do kilku rzeczy można się przyczepić.

Zdania podzielone

Okazuje się, że trasa ma tylu zwolenników, co… przeciwników. Dlaczego? Fakt, że tak ważna trasa oddawana jest fragmentami, budzi w niektórych emocje: - Dla mnie bubel — mówi Alicja, mieszkanka Pragi. I wylicza: - Po pierwsze ja mam dość, że oddaje nam się fragment trasy, a my się cieszymy, jakbyśmy wygrali w lotka. Co nam z tego fragmentu, jeżeli wciąż zakorkowana jest Targowa, że wciąż stoi ulica Marsa, gdzie wciąż trwają budowy. Od lat! Z całym szacunkiem dla pomysłodawcy, ale podobnie będzie z Zabraniecką.

Pobliscy mieszkańcy samej ulicy Zabranieckiej już komentują inwestycje i mówią, że z małej ulicy zrobili nowa Marszałkowską. Co jeszcze zarzucają mieszkańcy nowej inwestycji?

- Dla mnie osobiście gruby żart z tym, by na Zabraniecką skierować ruch przy tak wielkiej inwestycji — mówi pan Janusz, mieszkaniec ulicy Beczkowej. I dodaje: - Ja rozumiem, że wielu czekało na ten fragment, ale chyba nie mieszkańcy uliczek sąsiadujących z Zabraniecką.

Jeszcze inni krytykują fragment trasy za fakt, że jest bardzo kręta, przez co dla wielu niebezpieczna. - Ja od kilku dni przyglądam się mocnym zakrętom przy Dworcu Wschodnim — mówi pani Weronika z Pragi. I dodaje: - Boże, przy takiej pogodzie, ktoś będzie jechać za szybko, jeden zakręt obok drugiego, wypadnie z trasy i tragedia gotowa. Było już zrobić prosty odcinek i już. 

Inni podkreślają, że omawiany przez mieszkańców Warszawy fragment trasy miał być gotowy we wrześniu i wielu ma w stosunku do niego zarzuty, nie ulega wątpliwości, że był Warszawie bardzo potrzebny. 

Komentarze (37)
Ludzie już oceniają nowy fragment Trasy Świętokrzyskiej. "Cudo". Ale jest też mocna krytyka
Zaloguj się
  • kartownik

    Oceniono 22 razy 16

    Szkoda, że redaktorzy WG nie pokazali najbardziej interesującego fragmentu tej trasy. Tak 200 m od dolnej krawędzi zdjęcia w kierunku Dworca Wschodniego. Na większości tej ulicy pozostawiona jest rezerwa na tory tramwajowe, ale na 150 metrach wybudowano korek, zwężając tą rezerwę do 1 m. Wymusili to szantażem „aktywiści miejscy”, nominalnie gorący zwolennicy transportu szynowego. Ale jak komuś z tej sitwy coś nie pasuje to religijne zalecenia dotyczące transportu miejskiego idą w kąt.
    W artykule i komentarzach mamy utyskiwanie, że tędy pojada samochody wiozące mieszkańców przedmieść do pracy w Warszawie. Na to była prosta i stosunkowo tania rada. Pociągnąć tory tramwajowe za linie kolejową i urządzić terminal przesiadkowy. Najlepszym miejscem byłoby rondo na Targówku Przemysłowym, ale nawet okolice Zabranieckiej mogłyby tymczasowo pełnić taką rolę. Ale „aktywiści miejscy” to tacy specjaliści od wycia, wrzasku, zakazów, utrudniania. No i uniemożliwili tanią i szybka realizacje takiego projektu. Ale lamentu, że za dużo samochodów jedzie z przedmieść będzie pod niebiosa.

  • Adam Wojciech Lisiecki

    Oceniono 12 razy 12

    przez kilka dni link na wyborczej odsyłajacy do otwarcia trasy kierował na Pożar w Pruszkowie. Przez co najmniej 5 dni nikt w redakcji nie zauważyl tego . Czy kilkumilonowa metropolia zasługuje na tak fatalny serwis lokalny@? To już chyba autorstwo nie gimbusów a przedszkolakow

  • bartek8241

    Oceniono 10 razy 10

    Mnóstwo Januszów jedzie pod prąd Kijowską przy dworcu Wschodnim ... obserwuję to zjawisko od kilku miesięcy, a mieszkam przy Kij. 11 w długasie, więc wiem co mówię. Złe oznakowanie, czy po prostu kretynizm? To primo. Secondo - Skręt z Targowej na Kijowską to mega korek w godzinach szczytu. Kiedyś przed metrem były DWA pasy do skrętu w prawo, zmieniono na jeden. Efekt - pas środkowy usiłuje się wciskac na prawy więc oba pasy i tak i tak stoją. Skorelować ruch pieszy ze skrętem w prawo - który jest możliwy jedynie po puszczeniu pieszych - albo puścić 2 pasy ze skrętem w prawo i skrócić przejście przez Kijowską dla pieszych ... bo tak to ta trasa to kasa w błoto albo psu w d.udę.

  • boras1691

    Oceniono 17 razy 7

    Te zakręty są straszne. Postuluję wyprostować Karową.

  • dante_waw

    Oceniono 6 razy 4

    "Test przebiegł pomyślnie. Króciutki ten fragment Trasy Świętokrzyskiej, ale bardzo przyspieszy dojazd do centrum." - Ło Jezu!!!! W Stolecznej oglosili czerwony alarm... ktos dojedzie szybciej do centrum (i to samochodem bo na nowej trasie nie kursuje transport publiczny).

    Kochanym aktywistom powiem... teraz mozecie sobie Zabkowska zamienic na deptak... wlasnie w takiej kolejnosci powinno to wygladac... jak miasto zbuduje obwodnice Pragi do Ronda Zaba to i Targowa mozecie sobie zamienic w deptak.

    Dziennikarza uspokoje... jak juz dojedzie do centrum to bedzie stal w korku na zwężonej ul. Swietokrzyskiej :).... bo HGW ulegla krzykaczom ze Stolecznej.

  • klm747

    Oceniono 8 razy 4

    polactwo wiecznie niezadowolone

  • sunim

    Oceniono 17 razy 3

    Znikąd - donikąd. W takiej formie bez większego sensu i znaczenia. Gó...any ochłap dla prawej strony Wisły na koniec 12 lat bufetowej sitwy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX