Niespodziewany gość w warszawskim banku. Wszyscy myśleli, że to fretka

Stołeczna straż miejska otrzymała zgłoszenie o nietypowym gościu, który odwiedził jeden z banków przy al. Jerozolimskich. Okazało się, że to zupełnie inne zwierzę.

W poniedziałek przed południem straż miejska odebrała telefon od jednego z pracowników banku przy al. Jerozolimskich. Powiedział, że do placówki zawędrował nietypowy gość - fretka. 

Wystraszone zwierzę

Okazało się, że zwierzątko, do którego został wezwany, to nie fretka, ale kuna. - Była bardzo zestresowana sytuacją, w której się znalazła, a przez to - agresywna. Nie miała żadnych widocznych obrażeń - powiedziała str. Sylwia Dwurzyńska z Ekopatrolu Straży Miejskiej m. st. Warszawy.

Odłowione przez strażników miejskich zwierzę zostało wypuszczone do środowiska naturalnego na obrzeżach Warszawy.

Kuny i fretki należą do tej samej rodziny - łasicowatych. Nietrudno je pomylić. Podobnie jak większość małych łasicowatych charakteryzują się wydłużonym ciałem i krótkimi nogami. Kuny mają jednak na piersi charakterystyczną białą rozwidloną plamę.

embed
Więcej o:
Komentarze (25)
Niespodziewany gość w warszawskim banku. Wszyscy myśleli, że to fretka
Zaloguj się
  • frogman

    Oceniono 23 razy 23

    szyszki tam nie było? zaraz by zrobił porządek

  • Jan Kowalski

    Oceniono 19 razy 19

    Aż dziwne, że zanim zadzwonili po straż nie wcisnęli jej żadnego kredytu ani karty, konta, czy czegokolwiek... Cud !

  • jakub13579

    Oceniono 17 razy 13

    Kuny w mieście chętnie odżywiają się przewodami zaparkowanych samochodów. Preferują hamulcowe. Co tej zasmakowało w banku? Może instalacja alarmowa?

  • Iwona Maj

    Oceniono 13 razy 11

    Dziwnie zredagowana informacja. Sensacją jest fakt, że "to nie była fretka". A gdyby była, to jej wizyta w banku byłaby normalna?

  • Jan Kowalski

    Oceniono 9 razy 7

    Zmień pracę i weź kredyt... Kuna zrozumiała to zbyt dosłownie :)

  • boo-boo

    Oceniono 8 razy 4

    Jak można kunę pomylić z fretką...........

  • mopell

    Oceniono 3 razy 3

    tak czy siak fajna informacja w tym zdewociałym kraju..

  • cezaryk

    Oceniono 7 razy 3

    > Niespodziewany gość w warszawskim banku. Wszyscy myśleli, że to fretka.
    Pan Minister?? No co za miła wizyta!
    Józek, po co niesiesz te kocie chrupki? Kawę przynieś. I ciasteczka co leżą na górnej półce, katolickie z kremem, o smaku śledziowo–mandarynkowym.

  • m.godwin

    Oceniono 2 razy 2

    Tez mi sensacja. W chorwackich bankach kuna jest nagminnym zjawiskiem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX