Trzecia linia metra, walka ze smogiem, nowy szpital i więcej... szaletów. Tego chce Nowoczesna dla stolicy

10.10.2017 20:03
Paweł Rabiej

Paweł Rabiej (Adam Stępień/AG)

Spalarnia śmieci, jedna strefa biletowa dla całej metropolii i balon smogowy, zmieniający kolor w zależności od poziomu zanieczyszczenia - to pomysły Nowoczesnej, przedstawione w programie na wybory samorządowe.

"Warszawa z rozmachem" - tak Nowoczesna nazwała swój program wyborczy dla stolicy, który w poniedziałek zaprezentowała mieszkańcom. Co proponuje partia Ryszarda Petru? M.in. trzecią linię metra, budowę spalarni śmieci a także... zwiększenie liczby miejskich szaletów.

Komunikacja miejska zajmuje poczesne miejsce w programie ugrupowania. Nowoczesna chce np. likwidacji obowiązujących obecnie dwóch stref biletowych i wprowadzenie jednego biletu dla wszystkich gmin tworzących obszar stołecznej metropolii.

Trzecia linia metra?

Politycy proponują również tworzenie kolejnych bus-pasów (także funkcjonujących jedynie w godzinach szczytu) i woonerfów (połączenie deptaka i ulicy).

O przebiegu nowej linii metra mieliby zadecydować warszawiacy w konsultacjach społecznych. W ten sam sposób Nowoczesna chce, by zapadały decyzje w kwestii nowych mostów.

Walka ze smogiem

Nowoczesna chce też walczyć ze smogiem. M.in. przez budowę nowoczesnej spalarni/sortowni oraz udostępnieniu mieszkańcom pełnej informacji o zanieczyszczeniu powietrza. W centrum miasta miałby się też znaleźć tzw. balon smogowy, który - widoczny z daleka - zmieniałby kolor w zależności od poziomu zanieczyszczeń.

Partia chce też zbudować nowy szpital wielospecjalistyczny w prawobrzeżnej Warszawie.

"Wzbić się ponad pozamerytoryczny i destrukcyjny spór PiS i PO"

Kandydatem na prezydenta stolicy jest Paweł Rabiej. - Liczę, że w realizację zawartych w naszym programie postulatów zaangażują się wszystkie środowiska, którym na sercu leży dobro naszego miasta - mówił w poniedziałek.

Jak dodał, jego celem jest "zbudowanie szerokiego frontu sił demokratycznych w Warszawie, które chcą wzbić się ponad pozamerytoryczny i destrukcyjny dla życia publicznego spór PiS i PO".

Cały program można przeczytać TUTAJ.

embed

Opuszczony cmentarz w Otwocku. Przyjeżdżają tu Żydzi z całego świata

Uda nam się cię oszukać? Sprawdź, jak dobry z geografii jesteś
1/16Najgłębszym polskim jeziorem są Śniardwy.
Zobacz także
Komentarze (6)
Trzecia linia metra, walka ze smogiem, nowy szpital i więcej... szaletów. Tego chce Nowoczesna dla Warszawy
Zaloguj się
  • zoltan_waw

    Oceniono 9 razy 5

    No z TAKIM programem - kible i balon smogowy to mają wygraną jak w banku.Najpilniejsze potrzeby Warszawy.

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 2 razy 0

    "Politycy proponują również tworzenie kolejnych bus-pasów (także funkcjonujących jedynie w godzinach szczytu) i woonerfów (połączenie deptaka i ulicy)."

    Tzw. Nowocześni to przemalowana część PO.
    Nic więc dziwnego, że marzą o buspasach czyli o jeszcze większym blokowaniu ruchu.
    I o zamianie niezbędnych ulic na połączenia deptaka i ulicy - promenady dla warszawskich nierobów, którzy spędzają czas wałęsaniu się po mieście bo nie pracują.

  • nowy4444

    Oceniono 6 razy 0

    Bez polotu. Bez pomysłu. Same hasełka.

  • swiroslaw_zbawiciel

    Oceniono 2 razy -2

    A ja bym chciał milion w środę, a drugi w sobotę.

  • d_ost

    Oceniono 6 razy -2

    Z przykrością stwierdzam, że góra urodziła mysz. Pomysł, żeby o np. nowych mostach decydowali warszawiacy jest bez sensu. Jak bardzo, pokazuje spór o most Krasińskiego. Trwająca wiele lat awantura: mieszkańcy Żoliborza nie chcą mostu, bo będzie głośno, mieszkańcy prawej strony Wisły chcą, bo szybciej dostaną się do centrum. To samo będzie, gdy będzie w tej sprawie referendum. Awantura. Trzeba mieć cojones i jak się jest prezydentem miasta wziąć na siebie odpowiedzialność.

    Balon smogowy niewiele pomoże w walce ze smogiem. Zamiast takich gadżetów potrzebny jest wielki program wymiany pieców/podłączania domów do miejskiej sieci ciepłowniczej. Nie jest tajemnicą, że to miasto jest właścicielem bardzo wielu budynków, gdzie grzeje się paląc co popadnie w piecach kaflowych (np. cała masa kamienic komunalnych na Pradze Północ). Do tego przechodzenie na autobusy i taksówki elektryczne. W tym kontekście warto wspomnieć o utraconej szansie, jaką było uruchomienie carsharingu w Wawie - należało wprowadzić wymóg stosowania aut elektrycznych.

    Po co jedna strefa? Na całym świecie jest normalne, że im dalej się jedzie, tym więcej się płaci. Jak będzie jedna strefa, będzie to oznaczało, że ci, którzy mieszkają w centrum i jeżdżą na krótkich trasach płacą za dużo, dotując tych, którzy przyjeżdżają z daleka.

    I oczywiście ,,wielki nieobceny" programu, czyli parkowanie. Nikt nie ma jaj, żeby zabrać się za kierowców, którzy rozjeżdżają chodniki, trawniki, ścieżki rowerowe. Pod Stadionem Narodowym jest kilka hektarów parkingu, tysiące miejsc. Ale kierowcy i tak stoją w głębi chodników, rozjeździli trawniki i zamiast trawy są koleiny w błocie.

  • benia_b

    Oceniono 5 razy -5

    i więcej .... szaletów, to szczególnie fascynujący wątek, bo będzie co przerabiać na bary z kebabem!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX