Komentarze (176)
Akademiki Warszawa. "Koleżanki zrobiły imprezę: żadnych ciuchów, żadnych zdjęć"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Magda Pliszka

    Oceniono 8 razy 8

    Ten artykuł to wyssana z palca pisanina stażysty, z którym nie ma co zrobić w redakcji. 400 zł za akademik w Śródmieściu?!?! Wolne żarty, chyba 15 lat temu. Wystarczy wejść na stronę UW,
    żeby zobaczyć, że ceny to odpowiednio pokój: 1-os. – 620 PLN/os
    pokój: 2-os. – 510 PLN/os w roku akademickim 2017/18. ("Potwierdza to Zofia, która mieszka w akademiku należącym do Uniwersytetu Warszawskiego przy Zamenhofa. - Ja się śmieje, że płaci się 400 złotych nie za mieszkanie, ale za bilet wstępu na wieczną imprezę).
    Mieszkałam w akademiku na Kickiego wiele lat, bo się przedłużyło o drugi kierunek. Ok, było wesoło, ale można się było też uczyć. Bywało agresywnie, bo to jednak była zbieranina różnych ludzi z różnych krajów plus umiejscowienie na akademika na Grochowie (ale też bez przesady, to nie jest jakiś zakazany, chuligański rewir).

  • Maria Nowak

    Oceniono 64 razy 8

    W akademikach mieszkała wiocha. Kulturę i obyczaje przywozili ze sobą z domu. Jak mówią chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy. Mój mąż w czasie studiów wolał spać u mnie w domu na fotelu zamiast wracać do akademika, gdzie był zakwaterowany. Pamiętam te czasy. W akademikach wieczne imprezy, chlanie, brud i smród, szczególnie na męskich piętrach. Z daleka po zapachu wiedziało się, które piętro jest męskie. W połowie lat 70-tych była jeszcze segregacja płci, dopiero pod koniec to znieśli, nawet były pokoje małżeńskie, żłobki i przedszkola. Niektórzy z tego syfu wyszli bez większych konsekwencji w przyszłości, niektórzy niestety nie.

  • zgryzlak

    Oceniono 8 razy 6

    Artykuł tendencyjny - aż tak dużo się nie imprezuje. Natomiast co do fantazji studentów - w naszym DS odbył sie (24 lata temu) konkurs rzutu telewizorem na odległość. Kineskopowym. Z 4 piętra.

  • qqracza

    Oceniono 18 razy 6

    Ogólnie akademiki to burdele. Bo studentki to dziwki. A studenci to psy na baby. Tak uważają dziennikarze, którzy tematy do artykułów czerpią z portali pornograficznych. Zaufaj mi dziennikarzyno, że dziwek wśród studentek jest mniej niż wśród dziennikarzy. A swoją chora wyobraźnię zaspokajaj gdzie indziej.

  • anna_pot

    Oceniono 14 razy 6

    artykuł wyssany z palca absolwentki jakieś szkoły imienia rektora.

  • zuuuraw

    Oceniono 5 razy 5

    Dostać się w ręce takiego dajmy na to "lekarza' po 5-cio letnim melanżowaniu w akademiku. Brrrr

  • phugoid

    Oceniono 5 razy 5

    ale bzdety, to wszystko juz bylo w latach 90tych i nie bylo wtedy idiotycznych komorek z aparatami wiec nikt nie obawial sie "kompromitujacych" fotek

  • a.ba

    Oceniono 5 razy 5

    Zapomnieli dopisać, że większość 'imprezowych' pokoi to trwała do maksymalnie końca pierwszego (= ostatniego) roku studiów imprezowiczów. Hałaśliwych najlepiej widać . Zwykłych, spokojnych nie widać - a takich jest większość.

    p.s.
    W wynajętych mieszkaniach jest podobnie. Sąsiad wynajmował kiedyś grupie imprezującej -skończyli przygodę ze studiami po jednym semestrze …

  • boczek150

    Oceniono 9 razy 5

    Syf, kiła i mogiła - w dodatku w większości "przyjezdni" zachowujący się jak spuszczeni ze smyczy I raz zaznawszy tzw. wolności - ot kwintesencja akademika. Kilku tamtejszych imprez zaznałem ale nie zamieszkałbym za żadne pieniądze świata. No ale jakoś to sobie trzeba "racjonalizować".

  • wolny.kan.gur

    Oceniono 21 razy 5

    Myślę że czas spędzony w akademiku (Riviera w W-Wie) to były najlepsze lata mojego życia.

  • Oceniono 4 razy 4

    Studia skończyłem 20 lat temu, 3 lata mieszkałem w akademiku. W weekendy były imprezy, zdarzały się w tygodniu po egzaminach, jedni oblewali zdanie inni zapijali smutek. Ale generalnie to było miejsce nauki. Wystarczająco dużo klubów studenckich było dokoła, aby tam się bawić. Może też fakt, że akademik było trudno zdobyć, a łatwo stracić też miał swoje zalety.

  • imek1

    Oceniono 8 razy 4

    Wracałem kiedyś autobusem z Katowic do Sosnowca, za mną siedziało dwóch chłopaków i dziewczyna, jak się zorientowałem z ich rozmowy to byli studenci z UŚ. Opowiadali, że w budzie mieli więcej pracy i nauki i nie mieli tyle czasu na przyjemności co teraz, w czasie studiów. Ja studiowałem w latach 60-dziesiątych na AGH i trzeba było ostro pracować zwłaszcza na pierwszych latach, bo odsiew był duży. Nieprzykładanie się do nauki na pierwszym czy drugim roku przez dwa tygodnie skutkowało kłopotami , nawet brakiem zaliczenia. A imprezy odbywały się w soboty, niedziele, był Zaścianek, tzw. Gnój, w kreślarni przesuwało się deski pod ścianę i też była zabawa,ale w ciągu tygodnia nigdy. Po studiach od razu byłem "rzucony na głęboką wodę" i dawałem radę, a ostatnio spotykałem młodych inżynierów, dobierających napędy na oko a potem zwalanie winy na chińszczyznę, o nieumiejętności obliczenia parametrów wytrzymałościowych, kinematycznych. Ale wspomnienia z okresu studiów mieli fantastyczne w zakresie rozrywki.

  • tad-tad

    Oceniono 8 razy 4

    A moze chodzi KOMUŚ by wychodować dzicz, takie współczesne "ELITY", i dlatego , nie ma w akademikach Wersalu., bo i po co, melina połączona z burdelem wystarczy, a że nie drogo, to więcej można wydać na używki , dlatego zależnie od tego jakim jest się , jedni wybrali akademik, a inni wynajmują znacznie droższe mieszkanie,

  • kaviar100

    Oceniono 20 razy 4

    "...Depilacja nóg w towarzystwie kolegów ze starszego roku czy seks w obecności osób trzecich..."
    Że co? Jakaś patologia, a nie akademik.

  • waw-el

    Oceniono 5 razy 3

    I DLATEGO W WIEKSZOSCI TOTO LADUJE NA ZLEWOZMYWAKU W lONDYNIE CZY TEZ W DUBLINIE :)

  • platonis

    Oceniono 3 razy 3

    Wyzwolenie seksualne...piękna rzecz,korzystam,a panienki z Akademików to idealny materiał na ru...ko..
    A tym co tu pier...lą że to ma wpływ na rankingi światowe to odsyłam na niektóre strony w necie o tym jak się bawią np. w USA w akademikach..

  • a.ba

    Oceniono 3 razy 3

    Baśnie nim zgaśnie …
    Oczywiście zawsze byli imprezowicze i byli bardzo widoczni - ale większość i najczęściej jest szara.
    Rybacy mają opowieści "wielorybnicze" - studenci maja opowieści 'imprezowe'. A Artykuł nie może być o szarości i codzienności bo kto go przeczyta?

  • frelek1

    Oceniono 3 razy 3

    O jo joj... 95% informacji z artykułu to bzdury i kolorowe, mokre fantazje autora, zwłaszcza o seksie przy osobach postronnych. Potwierdzam, że można trafić na "podatne" towarzystwo i wylecieć ze studiów już po pierwszym semestrze. Ale najpierw polecam autorowi iść, pomieszkać a później dopiero pisać... najlepiej rzetelnie.

  • nie_mam_facebooka

    Oceniono 9 razy 3

    Nie należał mi się akademik, bo byłem krakusem. Ale ponad dwa lata przewaletowałem w akademiku, bo z mamusią mieszkać się nie dało. Zresztą nie da się do dzisiaj. Radio Maryja itp. Piękne dwa lata. Kiedy była impreza, to impreza, kiedy nauka, to nauka. Mieliśmy kawiarnię w akademiku, gdzie ludzie się spotykali, śmiali, bawili. Siedziało się nieraz do czwartej rano. Piękny kawałek życia. Paręset osób mówiło sobie "cześć", pożyczało się garnki, wspólnie jadało biedne kolacje. W naszym pokoju na przykład zbierały się tłumy, bo mieliśmy kolorowy (maleńki telewizor). Czasem to było męczące, ale przyjaźnie z tych czasów przetrwały do dziś. I to nie na fejsbuku.

  • bronimir

    Oceniono 3 razy 3

    Przed laty mieszkałem w akademiku Wyższej Szkoły Morskiej.
    Same chłopy, nudno było.

  • yarow12

    Oceniono 3 razy 3

    Jelonki ;)

  • tuluniu

    Oceniono 7 razy 3

    Nic nie pobije Palomy Greco na lodzkim Lumumbowie w latach 90-tych.

  • udibidi03

    Oceniono 7 razy 3

    CZYLI NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO HAHAHAHA JA STUDIOWAEM W LATACH 80 I BYŁO TAK SAMO ALE I TAK SAMO TO WYGLĄDA W UK GDZIE MIESZKAM BLISKO 30 LAT .

  • q-ku

    Oceniono 2 razy 2

    pamiętając studenckie czasy wiem że się imprezowało, ale też że nie było tylko samych imprez.
    Ale jedno - raczej współcześnie - uznaję za prawdę: zapomnijcie o uczeniu się
    Lepiej więc wynająć mieszkanie

  • aussieozz

    Oceniono 2 razy 2

    Kolejny erotoman z GW się rozmarzył i opisuje swoje fantazje seksualne .

  • mieszkoi

    Oceniono 2 razy 2

    Ja tam w takie bzdury nie wierzę.

  • forwalker

    Oceniono 4 razy 2

    Dowodem na to jest Kasia, która od trzech lat mieszka w D.S. Akademik.

    Aneta, studentka administracji, od trzech lat mieszka w akademiku „Alcatraz”.

    Pewnie autor nie zdaje sobie sprawy z tego że to ten sam Akademik.

    W alcatrasie mieszkałem 5 lat pod koniec lat dziewiędziesiątych i bardzo miło wspominam ten okres ...

  • kazimierz111

    Oceniono 8 razy 2

    Nie przypadkowo polskie uczelnie są na szarym końcu światowych rankingów. Na studiach trzeba się uczyć, a nie imprezować.

  • mareks1955

    Oceniono 6 razy 2

    najfajniejsze lata mego życia.sopot akademik rancho plaża i jak człowiek mógł się uczyć,czasy gierka wszystko było w sklepach,dużo kasy z techno-serwisu,to były cudowne lata!

  • kato-rznik

    Oceniono 14 razy 2

    Barachło, patologia. Powinni taką dzicz wywalać na mordy z uczelni

  • retrofood

    Oceniono 6 razy 2

    "Inna podkreśla, że w akademikach dawno nie pachnie starocią ani głębokim PRL"
    Co za głębia wypowiedzi kogoś, kto nie ma pojęcia jak wyglądał i czym pachniał akademik w PRL-u. Nie wie i wiedziała nie będzie, zarozumiała bufonka. Gdybyś zdawała egzaminy wtedy, gdy na jedno miejsce pretendowało kilkunastu kandydatów, to byś wiedziała co to są studia. I wiedziała jak się bawić i jak się uczyć. W PRL-u to studenci tworzyli kulturę, a nie jak teraz czekają aż na Juvenalia ktoś ściągnie za sporą kasę Dodę, albo innego Kazimierza, czy Wawrzyńca, nawet nie wiem, takie kretyństwo mnie nie interesuje. Ruszcie tyłki, a nie tylko chlejcie! Wódka jest dla ludzi, ale życie przecież nie kończy się na wódce!

  • gj61

    Oceniono 1 raz 1

    I za to "dziennikarstwo' chcie pieniądze? szczyt beczelności, to WY powinniście dopłacać tym, co czytają te nieświeże kotlety. TFU...

  • gj61

    Oceniono 1 raz 1

    Kiedy skończycie z 'odgrzewanymi kotletami"? Ten tekścik był parę miechów temu i jeszcze chcecie za te szczyny kasę? Żenada.

  • buraczyk

    Oceniono 1 raz 1

    Oczywiście najwięcej negatywnie komentujących nigdy tam nie było.

  • ouimet

    Oceniono 3 razy 1

    puszczalstwo do potegi entej promowane przez przyszlosc Narodu?Tzw inzynierow lekarzy prawnikow...niezle:)

  • zamorsky

    Oceniono 11 razy 1

    Jak widać mieszkanie w akademikach jest stanowczo za tanie. Podwyższyć opłaty, rygorystycznie zakazać picia alkoholu i po sprawie.

  • primo.netykieta

    Oceniono 9 razy 1

    Taka "naked party" bardzo by mi dzisiaj przypadła do gustu. Ja, swego czasu, tak zwyczajnie jak się zakochałem to od razu ożeniłem. Jak się załapać na taką imprezę pomimo wieku ? Obiecuję, nie będę robił zdjęć...

  • ginztonickiem

    Oceniono 15 razy 1

    To oni będą budować mosty i mnie leczyć? Dość przerażająca wizja.

  • adaam

    0

    Narkotyki.prostytucja.aborcje.

  • adaam

    0

    Narkotyki,prostytucja,aborcje.

  • komentator.81

    Oceniono 2 razy 0

    "Nie do zaakceptowania jest rasizm czy gorsze traktowanie ze względu na pochodzenie, kolor skóry. Akademik to społeczność wielokulturowa i wielonarodowościowa, każdy musi nauczyć się tolerancji, szacunku i akceptacji. W tej kwestii nie ma taryfy ulgowej, tłumaczenia. Wszyscy jesteśmy równi i od tej zasady nie ma wyjątków - podsumowuje."

    PO co WKLEJACIE TAKIE EWIDENTNE lewicowe WSTAWKI REDAKCYJNE, które aż kłują po oczach??

    Z pewnością usłyszeliście to od studentów w takiej formie....

  • domektomek

    0

    CZWARTY RAZ TEN SAM ARTYKUŁ.
    Widocznie dziennikarz bezgranicznie upaja się dość dobrym artykułem i myśli , że z tej jednej publikacji da się wyżyć przez kilka lat,

  • karo80.0

    0

    „artykuł” absolutnie o niczym

  • wolf01

    0

    Cóż gry i zabawy ludu polskiego typu kamienne twarze , butelka i co komu do głowy przyszło na tych imprezach a portierkami zawsze szło sie dogadać jakoś ;-)

  • stanislawperkoz

    0

    To już było, wklejki tych samych tematów? Upadek chyba bliski...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX