Zarzuty za machanie białą różą i siedzenie na deptaku? Kuriozalna notatka policji. "To autentyk"

Mandat za machanie białą różą

Mandat za machanie białą różą (Agencja Gazeta/ Twitter.com)

Aleksandra "pochwaliła" się na Twitterze pismem, jakie otrzymała z policji. Informuje, że jej zachowanie podczas kontrmiesięcznicy smoleńskiej polegające na "machaniu białą różą" mogło nosić znamiona wykroczenia.

Aleksandra opublikowała na Twitterze dokument, który stwierdza, że kobieta popełniła wykroczenie, gdyż podczas miesięcznicy smoleńskiej 10 lipca na pl. Zamkowym "machała białą różą oraz siedziała na deptaku". W ten sposób miała rzekomo wykroczenie z art. 52 par. 2 pkt.1, w którym mowa o usiłowaniu przeszkodzenia w przebiegu legalnego zgromadzenia.

To autentyk

"Wiem, że trudno uwierzyć, ale to autentyk, z komendy na Dzielnej, z ostatniego piątku" - pisze Aleksandra.

Z dokumentu wynika, że kobieta nie przyznała się do postawionych jej zarzutów, odmówiła również złożenia wyjaśnień. Zamierzała wszystko wyjaśnić przed sądem.

Zachowanie mogło nosić znamiona wykroczenia

W sprawie Aleksandry oświadczenie złożyła policja. Jak dowiedział się Onet.pl, po zebraniu materiału dowodowego stwierdzono, że zachowanie kobiety nie nosi znamion wykroczenia. Informację potwierdza Robert Koniuszy z śródmiejskiej komendy policji i wyjaśnia, jak powstał kuriozalny dokument.

- Funkcjonariusze skierowani do zabezpieczenia zgromadzenia uznali, że zachowanie kobiety mogło nosić znamiona wykroczenia. W związku z tym zaproponowano jej mandat karny. Kobieta została jednocześnie pouczona o możliwości nieprzyjęcia mandatu karnego i odmówiła jego przyjęcia - mówi w rozmowie z Metrowarszawa.pl. 

Wobec tego interweniujący policjanci sporządzili notatkę urzędową, która trafiła do Referatu ds. Wykroczeń Komendy Rejonowej Policji Warszawa I. I rozpoczęto czynności wyjaśniające w sprawie incydentu.

Rekordowa liczba funkcjonariuszy

Według szacunków policji, 10 lipca w marszu pamięci wzięło udział ponad dwa tysiące osób. Jednocześnie odbywała się kontrmiesięcznica, w której miało wziąć udział podobna liczba manifestantów. Do zabezpieczania wydarzeń zaangażowana została rekordowa liczba policjantów (2482 funkcjonariuszy). 

embed

Skąd się bierze moda na nieszczepienie dzieci? Prześwietlamy antyszczepionkowców [MAKE POLAND GREAT AGAIN odc. 5]

100 pytań z historii Polski - quiz dla długodystansowców
1/100Józef Piłsudski w 1918 r. objął stanowisko:
Zobacz także
Komentarze (207)
Kontrmiesięcznica smoleńska. Kuriozalna notatka policji. Dostała zarzuty za machanie białą różą
Zaloguj się
  • oko2009

    Oceniono 230 razy 214

    Chcieli powrotu komuny to mają. Przecież ktoś na tych PiS-owców głosował. Kiedyś karano za noszenie opornika wpiętego w klapę marynarki lub w sweter. Historia zatoczyła koło i teraz dopiero zaczyna być widać jak obrzydliwa jest ta władza PiS.

  • zazwyczaj_nieomylny

    Oceniono 170 razy 158

    Gdyby nie fakt, że rządzą nami niepełnosprawni intelektualnie, którym innym niepełnosprawnym intelektualnie udało się wmówić, że pewien samolot najpierw wybuchł sześciokrotnie w wyniku działania różnych bomb, a potem wskutek rozpylenia helu i sztucznej mgły trafił w pancerny las, to bym nie uwierzył, że policjant może napisać taką notatkę.

  • fox.foksinski

    Oceniono 149 razy 135

    Jak by krzyzem machala byloby ok

  • evergreen111

    Oceniono 138 razy 126

    Wygląda na to, że pod Płaszczakiem mnóstwo policjantów dostało zaćmienia umysłu, żeby nie powiedzieć wprost: skretynienia!

  • domarko1

    Oceniono 119 razy 111

    Zakazać sprzedaży białych róż, bo upośledzony psychicznie kaczyński powiedział, ze to symbol nienawiści.

  • zsm-5

    Oceniono 118 razy 108

    Śmiercionośna broń taka róża jest. Zwłaszcza biała. Strach pomyśleć, co można zrobić z takim np. różańcem. Prawdziwa bomba atomowa w rękach sprawnego katolika.

  • zazwyczaj_nieomylny

    Oceniono 107 razy 101

    W systemie słusznie minionym, o którym tak marzą prawi i sprawiedliwi, w Ustrzykach Górnych grałem na gitarze zakazaną piosenkę. Milicjant podszedł, zabrał prawie nówkę dowód w zielonej okładce i kazał się zgłosić na komisariat następnego dnia.
    Na komisariacie spytał, co robiłem, a ja odpowiedziałem, co on już wiedział, że grałem zakazaną piosenkę. Zdziwiony takim obrotem sprawy (naprawdę nie wiem, czego oczekiwał) powiedział, że takie piosenki można śpiewać w Gdańsku, ale nie w Ustrzykach. Nie dodał tylko, czy Górnych czy Dolnych, ale się nie dopytywałem.
    Minęło 30 lat, a policjanci znowu zachowują się jak milicjanci. Przykre.

  • justas32

    Oceniono 93 razy 87

    Komuno - wróciłaś ...

  • stachkaz47

    Oceniono 91 razy 81

    Czego ten TCHÓRZ tak się boi, utraty tego podłego życia.
    CZŁOWIEK WOLNOŚCI otoczony 2480 POLICJANTAMI.
    Polska parodia.Lenina i Stalina tak nie chroniono.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane