16 godzin czekali w kolejce po karnet na basen w Ursusie. Niepotrzebnie? "Co roku jest gorzej"

12.09.2017 13:21
Kolejka na basen

Kolejka na basen (Agencja Gazeta/ TVN Warszawa - Facebook.com)

Dziesiątki osób w piątek od rana czekały w kolejkach do pływalni w Ursusie. W sobotę zaczęły się tam zapisy na zajęcia, ale oczekujący chcieli mieć pewność, że dostaną upragniony termin. Według pływalni, miejsca jeszcze są.

W sobotę o 6 rano ruszyły zapisy na basen w Ursusie. Jak pisze tvnwarszawa.pl, dzień wcześniej ustawiła się tam ogromna kolejka - po południu było w niej 87 osób, pierwsza czekała już od godziny 9.

- Co roku jest gorzej. Dwa lata temu był ktoś o 18, rok temu o 14. W tym roku przyszłam o 12 i okazało się że byłam piąta. Śmiejemy się, że niedługo będzie trzeba w czwartek wieczorem przychodzić - relacjonowała portalowi Marzanna Tetrini.

Kierownik: Mamy jeszcze wolne miejsca

Przed basenem zorganizowano nawet komitet kolejkowy, który dbał o to, by wszyscy byli na miejscu. Pierwsza osoba w kolejce miała zeszyt, w którym zapisywali się kolejni rodzice. - Po godzinie 16 zebrani ustalili, że co godzinę będą wyczytywać wszystkich znajdujących się na liście. Jeśli kogoś nie było, tracił kolejkę - mówiła tvnwarszawa.pl Agnieszka Szymańczak, która próbowała zapisać dziecko na zajęcia.

- Kolejki były na dwóch pływalniach w Ursusie - mówi w rozmowie z
Metrowarszawa.gazeta.pl Daniel Piotrowicz, kierownik jednej z nich -
pływalni Albatros. - Chętnych jest bardzo dużo. Przygotowaliśmy dla nich ok.
1000 miejsc, mamy jeszcze wolne - zapewnia.

Będą zapisy online

Skąd się wzięły tak wielkie kolejki? - Są takie atrakcyjne dni i godziny,
które każdemu pasują, jest np. ulubiony instruktor - dlatego niektóre
terminy schodzą szybciej - zaznacza.

- Nie jesteśmy w stanie zagwarantować, że wszyscy zmieszczą się na daną
godzinę - dodaje Piotrowicz. Jak mówi, pływalnia oferuje zajęcia od
poniedziałku do niedzieli dla różnych grup zaawansowania i dla uczestników w
różnym wieku.

To nie pierwszy raz, kiedy wielkie kolejki ustawiają się przed pływalniami.
- W latach poprzednich również mieliśmy taką sytuację - przyznaje kierownik
pływalni Albatros. Pracownicy obiektu wystawili dla oczekujących ławeczki,
oferowali im także kawę i herbatę. Według zapewnień Piotrowicza, firma,
która obsługuje Elektroniczny System Obsługi Klientów, pracuje nad zapisami
online.

Opuszczony cmentarz w Otwocku. Przyjeżdżają tu Żydzi z całego świata

Doda ułożyła z nami pytania do tego QUIZU, zobacz, czy sobie poradzisz
1/10Którą figurę należy wstawić w brakujące miejsce?
Komentarze (19)
16 godzin czekali w kolejce po karnet na basen w Ursusie. Niepotrzebnie? "Co roku jest gorzej"
Zaloguj się
  • avatar

    demkel

    Oceniono 54 razy 48

    Polak jak nie postoi 12 godzin w kolejce to chyba jest chory

  • avatar
  • avatar
  • avatar

    koncentracjamiary

    Oceniono 9 razy 7

    To trochę zbyt proste rozwiązanie jak na ten rodzaj desperacji. Proponowałbym kazać chętnym przepłynąć parę kilometrów w basenie i w ten sposób dokonać rzetelnej klasyfikacji uczestników.

  • avatar

    do_mappiego

    Oceniono 6 razy 4

    Via Internet nie można? W 21. wieku?

  • avatar

    remo29

    Oceniono 6 razy 4

    Udziały rozdawali?

  • avatar

    podobny_do_nikogo

    Oceniono 5 razy 3

    W nas musi być jakiś wadliwy gen narodowy.

  • avatar

    okina

    Oceniono 3 razy 3

    Potwierdzam. Ja bylam w piątek o 21 i bylam już prawie 100 na liscie. Odpuscilam to przychodzenie co godzina. Zapisalam się online na innym basenie. Bez problemu. Bez kolejki. To chyba sami ludzie podsycają cala historie. Może potzrebuja takiej rozrywki aby w gronie z piątku na sobote spedzac noc :)

  • avatar

    krzysztof_ptk

    Oceniono 1 raz 1

    Widocznie w Warszawie brakuje takiego spryciarza rydzyka, który zbuduje dzięki subwencjom, parę basenów. Ale w Krakowie chcieli Olimpiadę organizować...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX