Nie żyje noworodek z rozbitej na Pradze karetki. Wszczęto śledztwo. Policja szuka świadków wypadku

12.09.2017 11:02
Wypadek przy Jagiellońskiej

Wypadek przy Jagiellońskiej (Ratownictwo medyczne - łączy nas wspólna pasja/ Facebook.com)

W niedzielę na Pradze-Północ karetka pogotowia zderzyła się z taksówką. W ambulansie był noworodek, który niedługo później zmarł. Ranna została też załoga. Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie i prosi świadków o informacje.

Zmarł noworodek transportowany karetką, która w niedzielę 10 września zderzyła się z taksówką na skrzyżowaniu ul. Jagiellońskiej i al. Solidarności.

Do wypadku doszło w nocy, policja zgłoszenie otrzymała o godz 1:50. - Karetka pogotowia, która jechała na sygnale, zderzyła się z taksówką i przewróciła się na bok - mówiła nam Magdalena Bieniak z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Sprawa trafiła również do prokuratury. - Zostało wszczęte śledztwo, a także wydane postanowienia o przeprowadzeniu sekcji zwłok noworodka. Będzie również zlecone powołanie opinii biegłego w zakresie tego wypadku - mówiła TVN Warszawa prokurator Katarzyna Rudnicka-Bastecka.

Kierowcy byli trzeźwi

Niemowlę w stanie krytycznym trafiło do szpitala. Kilka godzin później dziecko zmarło. Jak jednak podaje tvnwarszawa.pl, nie wiadomo, czy był to skutek wypadku, czy noworodek jechał już wcześniej do szpitala w stanie zagrażającym życiu.

W wydarzeniu ranne zostały cztery osoby z załogi (jedna poważnie, trzy lekko), nic nie stało się kierowcy taksówki. - Zarówno on, jak i kierowca karetki byli trzeźwi - informowała oficer prasowa policji.

Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego na Pradze-Północ. Wszyscy, którzy byli świadkami tego wypadku bądź posiadają informacje, które pomogą w ustaleniu okoliczności tego zdarzenia, proszeni są o kontakt z Dyżurnym Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI, ul. Jagiellońska 51, tel. całodobowy 22 603 75-55 i 22 603 75-56, powołując się na numer sprawy D-II-4556/17.

Opuszczony cmentarz w Otwocku. Przyjeżdżają tu Żydzi z całego świata

Doda ułożyła z nami pytania do tego QUIZU, zobacz, czy sobie poradzisz
1/10Którą figurę należy wstawić w brakujące miejsce?
Komentarze (56)
Praga-Północ: Nie żyje noworodek z rozbitej karetki pogotowia. Policja szuka świadków wypadku
Zaloguj się
  • avatar
  • avatar

    siwywaldi

    Oceniono 83 razy 65

    Zastanawiam się, KIM trzeba być, by o godzinie 2 w nocy, nie widzieć i nie słyszeć nadjeżdżającej na sygnałach karetki?

    Bo NA PEWNO nie zawodowym kierowcą, który musi przechodzić co jakiś czas pełne badania lekarskie i psychotechniczne.

  • avatar

    zalep

    Oceniono 56 razy 40

    Taryfiarstwo - kwiat kierowców. Janusze w mordę polskiej komunikacji.

  • avatar

    stefffon

    Oceniono 31 razy 23

    Wywalic taksówki z buspasów!

  • avatar

    bkrr

    Oceniono 20 razy 16

    taksówkarz bo karetka jechała na syganel; i jak mógł tego nie usłyszec zobaczyc

  • avatar

    michalmos

    Oceniono 12 razy 10

    Niestety, ale jak jest się baranem za kierownicą, to później tak to się kończy. Okazuje się, że nie wszystkim powinno się dawać prawa jazdy. Od taksówkarza należy oczekiwać jeszcze bezpieczniejszej jazdy i jeszcze większej uwagi. Żal dzieciaka i tej matki, która pewnie teraz przeżywa ciężki szok po tym, jak się dowiedziała, że jej dziecko nie dojechało.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX