"Co tu się odp*****la". Legioniści oburzeni sztuką o Żydach i kibicach Legii

09.09.2017 13:49
Kibice Legii

Kibice Legii (Kuba Atys/ Agencja Gazeta)

W poniedziałek w Nowym Teatrze odbędzie się premiera spektaklu gościnnego "Kibice" produkcji Teatru Żydowskiego. Kibice Legii wydali oświadczenie w tej sprawie - jednoznacznie odcinają się od sztuki.

Punktem wyjścia spektaklu "Kibice" w reżyserii Michała Buszewicza, który będzie można zobaczyć w Nowym Teatrze w poniedziałek, wtorek i w środę, jest spotkanie aktorów Teatru Żydowskiego z kibicami Legii Warszawa

Dwóch kibiców Żylety w spektaklu

"Te dwie, jak zwykło się mniemać, mocno zantagonizowane grupy, mieszkające na co dzień w jednym mieście, mają szansę poszukać porozumienia ponad przypisywanymi im podziałami, przy użyciu teatralnych narzędzi" - czytamy w opisie sztuki.

 

W spektaklu, obok aktorów Teatru Żydowskiego, zobaczymy także kibiców z tzw. Żylety, czyli tej trybuny Legii Warszawa, o której mówi się, że gromadzi najzagorzalszych, najbardziej aktywnych i najostrzejszych kibiców klubu. Będą nimi Elwira Szyszka i Tomasz Jakubczyk. Kibice zaznaczają jednak, że nie reprezentują żadnych oficjalnych stowarzyszeń kibicowskich ani klubu Legia Warszawa.

"Myślę, że ten spektakl może też zmienić postrzeganie kibiców, którzy często są uważani za wandali" - powiedział PAP (za: dziennik.pl) Tomasz Jakubczyk.

Nikt z kibiców Legii nie ma z tym nic wspólnego

Kibice Legii Warszawa (i nie tylko), postanowili wyrazić swoją opinię na temat nowej produkcji Teatru Żydowskiego. Na stronie legionisci.com możemy przeczytać pełne emocji oświadczenie, z którego jasno wynika, że kibice odcinają się od sztuki.

"W imieniu wszystkich grup kibicowskich Legii Warszawa, zmuszeni jesteśmy do zabrania głosu w sprawie, w którą próbują nas wmieszać twórcy wątpliwej jakości sztuki teatralnej pt. "Kibice" - czytamy na stronie.

Jak piszą, obserwują i reagują na "nieudolne próby wmanipulowania kibiców Legii w rozmaite przedsięwzięcia, z którymi jako środowisko ideowo i światopoglądowo się nie zgadzają".

"Chcemy stanowczo zaznaczyć, że nikt z kibiców Legii nie ma nic wspólnego ze wspomnianą "sztuką" i całkowicie odcinamy się od tego przedsięwzięcia. Nie ma i nie będzie nigdy naszej aprobaty dla żadnych projektów dotyczących kibiców Legii, które nie powstają z inicjatywy naszego środowiska" - czytamy na stronie.

Fałsz, obłuda, mydlenie oczu

Kibice uważają, że żałosne jest, że nazwa ich "ukochanego klubu", jak również jego kibice, stają się swoistego rodzaju trampoliną dla, jak piszą, "zwykłej szmiry, którą w innym przypadku prawdopodobnie nikt by się nie zainteresował". Ich zdaniem projekt, jakim jest spektakl "Kibice" ma stać się przyczynkiem do prowokacyjnego medialnego dyskursu, którego nie oczekują, ani nie potrzebują.

Zauważają, że gdyby chodziło o prosty przekaz, podmiotem lirycznym mógłby być kibic dowolnego klubu, również - fikcyjny kibic. Są zdania, że reżyser wybrał kibiców z Legii, żeby przykuć uwagę i tym samym - zarobić.

"Przykre dla nas jest, że doczekaliśmy się czasów, w których żeby "zaistnieć", trzeba udawać kibica lub nieudolnie próbować podłączyć się pod nasze środowisko, które fałsz, obłudę i mydlenie oczu wyczuwa na kilometr - tak jak ma to miejsce w przypadku tego 'spektaklu'" - piszą legioniści.

Dodają na końcu, że to oni decydują, z kim chcą prowadzić dialog i jakie problemy są dla nich istotne. "Nie interesuje nas to, co myśli o nas „nowoczesne” i „postępowe” społeczeństwo. Nasze środowisko pozostanie takie, jakie jest i żadna publiczna dyskusja go nie zmieni" - podsumowują.

"Co tu się odp*****la"

Na temat spektaklu wypowiedzieli się również kibice zrzeszeni w grupie "Polish Football Casuals". Jak piszą na stronie na Facebooku "to kolejny przykład tego, że ktoś, kto bierze się za ten temat zupełnie nie rozumie specyfiki środowiska kibicowskiego, dokładając tym samym kolejną cegłę do zafałszowanego obrazu kibica".

Ich zdaniem samo zestawienie tych dwóch światów (Żydzi i kibice, przyp. red.) wskazuje, w jakiej roli występują tam kibice.

"Bzdurne uogólnienie, które pasuje do scenariusza, a które nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Wszystkie te "mądre głowy" nie rozumieją jednej podstawowej rzeczy. Specyfiką ruchu kibicowskiego jest jego niejednolitość" - podkreślają.

Legia to ważny element tożsamości

Jak mówił reżyser spektaklu w rozmowie z PAP (za: dziennik.pl), nie wie, kto musiałby wziąć udział w tym przedstawieniu, żeby reprezentować oficjalnie wszystkich kibiców. "Na pewno dla tych, których zobaczymy na scenie, Legia jest bardzo ważnym elementem tożsamości. To było dla nas wyznacznikiem" - skomentował Michał Buszewicz.

Dodał, że aktorzy Teatru Żydowskiego nie reprezentują ani wszystkich aktorów, ani środowiska żydowskiego jako takiego. To pojedynczy ludzie, którzy zdecydowali się na udział w tym projekcie.

Dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że w poniedziałek przed premierą spektaklu może dojść do protestu kibiców Legii. Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie zarówno kibiców, jak i Nowy Teatr. Czekamy na odpowiedź.

Premiera 11 września, pokazy do środy

Autorem scenariusza "Kibiców" jest Sebastian Krysiak. Na scenie zobaczymy także Ryszarda Kluge, Joannę Rzączyńską, Małgorzatę Trybalską, Jerzego Walczaka i Piotra Wiszniowskiego.

Premiera spektaklu odbędzie się 11 września na scenie stołecznego Nowego Teatru. Przedstawienie będzie można oglądać później także 12 i 13 września.

Uda nam się cię oszukać? Sprawdź, jak dobry z geografii jesteś
1/16Najgłębszym polskim jeziorem są Śniardwy.
Komentarze (68)
Legia Warszawa. Legioniści odcinają się od spektaklu Teatru Żydowskiego
Zaloguj się
  • avatar

    tektur

    Oceniono 47 razy 43

    Element tożsamości ... więc pytanko lekkie: Ile Legia w ostanich 15 latach w sumie zapłaciła kar za wyczyny tej zdegenerowanej hołty i zwykłych bandytów mieniących się kibicami?

  • kris alfa

    Oceniono 45 razy 35

    Bydło udowodniło po raz enty, że jest bydłem, że z szeroko pojętą sztuką i kulturą nie chce mieć nic wspólnego, przynajmniej nie dobrowolnie, nikogo to nie zdziwiło, więc zaskoczenia nie ma.
    Od zarania dziejów każda cywilizacji poza normalnie funkcjonującymi społeczeństwami wytwarzała też dysfunkcyjny, aspołeczny i całkowicie zbędny dla społeczeństwa plebs.
    Nasza cywilizacja nie jest inna. Nie rozumiem tylko dlaczego poświęcać tej grupie jakakolwiek uwagę. O niektórych "zjawiskach" się nie dyskutuje, tylko spuszcza wodę.

  • avatar

    pandada

    Oceniono 55 razy 31

    oto tzw. kibice - mnóstwo oświadczeń, ściana oceniającego tekstu... a sztuki widzieć nie mogli. Po prostu mydlą oczy, a oburzyło ich, że Żydzxi mogą współpracować z kibicami, skoro podstawowa tożsamość kibolstwa to antysemityzm i tolerowanie neonazizmu.

  • avatar

    nicpon007

    Oceniono 34 razy 30

    A może kibice Legii poszliby choć raz w życiu do teatru i zobaczyli ten spektakl?

  • avatar

    log74

    Oceniono 33 razy 29

    Podobno kibice Legii na znak protestu rozpoczynają zmasowany bojkot wszystkich teatrów.

  • avatar

    sacc77

    Oceniono 26 razy 22

    Bolszewicko-faszyswowskie bydło z "żylety" jest za głupie i za tępe aby cokolwiek zrozumieć...

  • avatar

    wkkr

    Oceniono 21 razy 19

    Trzeba być idiotą by być kibicem w Polsce.
    1) Polska liga gra choojowo.
    2) Stadiony są opanowane przez bandytów którzy udają kibiców. Kibicowskie organizacje to tak naprawdę organizacje przestępcze. I działalność to głównie ustawki, handel narkotykami, stręczycielstwo itd.

  • avatar

    przeglad_prasy

    Oceniono 26 razy 18

    Wiecie co mnie najbardziej śmieszy? Kibolska hipokryzja. Fani Widzewa chcą stawiać pomnik żydowi przed własnym stadionem, a jednocześnie strasznie się oburzają gdy są potocznie nazywani żydami. Ów pomnik ma upamiętniać byłego zmarlego prezesa Widzewa, pana Ludwika Sobolewskiego. Prawdziwe imię i nazwisko Lutek Rozenbaum.

    "Według danych zawartych w Biuletynie Informacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej – (sygnatura akt IPN BU 0902/757 t. 1-2 (765/W) nazwisko „Sobolewski” nie jest jego prawdziwym. Ludwik Wacław z domu nazywał się Rozenbaum/Rosenbaum, znany dokładniej jako Lutek Rozenbaum w okresie przedwojennym. W czasie okupacji używał nazwiska Sobolewski".

  • avatar

    berek-oberek

    Oceniono 21 razy 17

    Kibole posiadają idee i światopogląd?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX