W Wólce Kosowskiej podrabiali ubrania światowych marek. Oryginały byłyby warte 2,2 mln zł

Policjanci złapali obywateli pochodzenia polskiego i bułgarskiego podejrzanych o podrabianie ubrań światowych marek. Wartość oryginałów szacowana jest na 2,2 mln zł.

Funkcjonariusze policji pojechali do centrum handlowego w Wólce Kosowskiej, aby sprawdzić, czy oferowany przez sprzedających towar jest udostępniany klientom zgodnie z prawem.

Znaki towarowe światowych marek podrobione

W jednym z samochodów policjanci znaleźli mnóstwo odzieży, butów i galanterii z zastrzeżonym wzornictwem. Wygląd bluzek, spodni, butów, torebek, portmonetek czy pasków wzbudził ich podejrzenia. Towary oferowane do sprzedaży miały bowiem niską jakość. Wszystko wskazywało na to, że naniesione na nie znaki towarowe znanych światowych producentów nie są autentyczne.

Po dokładnym sprawdzeniu rozładunku samochodu ciężarowego policjanci znaleźli i zabezpieczyli ponad 4700 sztuk odzieży, 364 pary butów oraz prawie 660 sztuk galanterii skórzanej. Wstępnie oszacowano, że oryginalne towary, których marki oraz wzornictwo jest zastrzeżone byłyby warte ponad  2,2 miliony złotych.

Zatrzymali siedem osób

Policjanci zatrzymali siedem osób: 30 i 20-letnich obywateli Bułgarii oraz pięciu Polaków w wieku od 32 - 53 lat. Ponadto znaleźli i zabezpieczyli ponad 12,2 tys. złotych na poczet przyszłych kar i roszczeń poszkodowanych firm.

Zgodnie z artykułem 305 ustawy o prawie własności przemysłowej zatrzymanym grozić może odpowiedzialność za wprowadzenie do obrotu rzeczy z podrobionymi znakami towarowymi. Tego typu przestępstwo zagrożone jest karą nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Nie jest  wykluczone, że zatrzymani mogą odpowiadać również z ustawy karno-skarbowej.

Opuszczony cmentarz w Otwocku. Przyjeżdżają tu Żydzi z całego świata

Więcej o:
Komentarze (12)
W Wólce Kosowskiej podrabiali ubrania światowych marek. Oryginały byłyby warte 2,2 mln zł
Zaloguj się
  • sztucznypolak

    Oceniono 8 razy 6

    "Policjanci złapali obywateli pochodzenia polskiego i bułgarskiego podejrzanych o podrabianie ubrań światowych marek. Wartość oryginałów szacowana jest na 2,2 mln zł."
    Po pierwsze - oryginalow nie ma. W ich miejsce sa podrobki.
    Po drugie - te oryginaly w takiej ilosci by nigdy nie powstaly, bo ludzie kupujacy podrobki nigdy by nie kupili oryginalow za ich "oryginalna" cene.

  • alexcomp

    Oceniono 5 razy 3

    "Po dokładnym sprawdzeniu rozładunku samochodu ciężarowego policjanci znaleźli i zabezpieczyli ponad 4700 sztuk odzieży, 364 pary butów oraz prawie 660 sztuk galanterii skórzanej. " - Skąd Wy bierzecie tych swoich "dziennikarzy"? Z przedszkola? Już wiem skasowali gimnazja i musieliście przyjąć "swoich" do pracy. Cenię sobie dobre dziennikarstwo, dlatego najprawdopodobniej nigdy nie wykupię u Was prenumeraty.

  • mercx

    Oceniono 4 razy 2

    a ja kiedyś chciałem mieć coś fajnego i wartościowego i zamiast jeansów za 100 zł kupiłem sobie jeansy Armani za 800 oraz Diesla za 400. właśnie żeby mieć coś fajnego i dobrej jakości. i wiecie co - w spodniach Diesla po tygodniu urwała się jedna szlufka i nie można było nosić paska. a potem rozpruły się na szwie przy biodrze. i przestałem w nich chodzić. a Armaniego ze strachu że się rozlecą założyłem dwa razy.

  • sselrats

    Oceniono 4 razy 2

    Czyli nie chodzilo o prdrabianie ubran... To byly prawdziwe ubrania (w odroznienieu od podrobionych pieniedzy). Podrabiali znaki firmowe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX