Kolizja na Mokotowie. Policjanci nie mogli uwierzyć, gdy zobaczyli, ile lat miał jeden z kierowców

Do niecodziennego zdarzenia doszło dwa tygodnie temu na Mokotowie. Policjanci przyjechali na miejsce kolizji. Okazało się, że jeden z jej uczestników ma niemal 105 lat.

Jak donosi TVN Warszawa, do kolizji doszło kilkanaście dni temu, na skrzyżowaniu ulic Idzikowskiego i Powsińskiej. Mężczyzna kierujący fiatem uno, w czasie zmiany pasa, lekko uderzył w jadącego obok mercedesa. 

Sprawdzali dane kilka razy 

Na miejsce wezwani zostali policjanci z patrolu ruchu drogowego. Podczas sprawdzania danych kierowców okazało się, że sprawca zderzenia urodził się w 1913 roku. Funkcjonariusze kilka razy upewniali się co do wieku zatrzymanego. 

Według TVN Warszawa, policjanci ograniczyli się jedynie do pouczenia kierowcy, z racji niewielkich szkód, jakie wyrządził. Nie skierowali go również na badania lekarskie.

Magdalena Bieniak z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji w rozmowie z Metrowarszawa.pl potwierdziła, że do zdarzenia doszło około dwa tygodnie temu w Warszawie na Mokotowie, a sprawca wypadku faktycznie urodził się ponad 100 lat temu.  

Takiego mostu nie ma w żadnym innym miejscu na świecie. Uroczyście otworzyła go królowa

Więcej o:
Komentarze (74)
Wypadek na Mokotowie. Jeden z kierowców miał prawie 105 lat
Zaloguj się
  • Adam Jot

    Oceniono 53 razy 51

    Jechal do ojca, bo dziadek dzwonil ze potrzebuje kogos do pomocy bo dach naprawia ;-)

  • siekieraaxe

    Oceniono 35 razy 31

    wczoraj ojciec wióżł mnie do i z knajpy
    Rocznik 1928.
    Refleks moze nie ten. ale bardzo uwaza, nie mowi nic podczas jazdy, jest skupiony . Na znane nam miasto, WYSTARCZY. UFAM MU.

  • piopon

    Oceniono 35 razy 17

    Ale dziennikarzynę śmiało można wysłać na badania lekarskie

  • tune

    Oceniono 28 razy 16

    Albo wypadek albo kollizja. Zdecydujcie się. I co za nieadekwatne zdjęcie ilustracyjne!

  • myszka.mickey

    Oceniono 34 razy 12

    Osobiście znam Pana, który ma 98 lat i prowadzi samochód. Bardzo fajny człowiek, ale bym z nim nie wsiadł do samochodu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX