"Oddolna inicjatywa PKP". Wymazali krawędź peronu smarem. Dla bezpieczeństwa

Sylwia Arlak
19.04.2017 16:57
A A A
Przejście na stacji PKP Służewiec

Przejście na stacji PKP Służewiec (Fot. Mordor na Domaniewskiej)

Pomysł PKP, aby wymazać smarem krawędź peronu na przystanku Warszawa-Służewiec wywołał burzę. - Ciekawe, czy więcej osób rozwali sobie głowę czy wpadnie pod pociąg - piszą internauci. PKP wyjaśnia: To samowolka pracownika.

Dziesiątki pasażerów codziennie skracają sobie drogę na przystanku kolejowym Warszawa-Służewiec, zeskakując z peronu na tory. Nie mają ochoty pokonywać wysokich schodów doczepionych do wiaduktu drogowego.

Takie zachowanie nie podoba się jednak kolejarzom. Doskonale zdają sobie sprawę, że wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do tragedii.

Internet się burzy

Dbając o bezpieczeństwo pasażerów, postanowili oni wdrożyć nietypowe rozwiązanie - wymazali krawędź peronu oraz  trawę przy torach gęstym smarem. Ich pomysł nie znalazł zrozumienia wśród internatów.

Trzeba być mega idiotą, aby wysmarować smarem płyty, które znajdują się tuż przy torach – pisze Tomasz
Mentalnie komuna. Począwszy od PKP, skończywszy na szpitalach. Ręce opadają... Ale za to chodnik ,,uszlachetniony", bo zaczyna robić się czarny – szydzi Przemysław
Ciekawe, czy więcej osób sobie rozwali głowę czy wejdzie pod pociąg – zastanawia się Kamil
Teraz trzeba tam iść, pośliznąć się, złamać sobie coś i do sądu o odszkodowanie – śmieje się Grzegorz

PKP odcina się od akcji

Jak pisze portal transport-publiczny.pl, powołując się na fan page „Mordor na Domaniewskiej” pomysł był oddolną inicjatywą jednego z pracowników kolei. Informacje te potwierdza w rozmowie z Metrowarszawa.pl Karol Jakubowski z biura prasowego firmy PKP PLK:

Pracownik samowolnie nałożył warstwę smaru na krawędź peronu na Służewcu. W ten sposób chciał powstrzymać chętnych do łamania przepisów i zeskakiwania z peronu na tory w miejscu niedozwolonym. Nie akceptujemy takich metod. Apelujemy do pasażerów o rozsądek, lecz nie w ten sposób. Pracownik został upomniany. Do końca dnia teren ma zostać uprzątnięty - mówi Jakubowski.

Skontaktowaliśmy się w czwartek z rzecznikiem, który poinformował nas, że smaru na peronie już nie ma. 

Jak dotrzeć do pasażerów? Oto jest pytanie

PKP PLK zaangażowana jest w kampanię „Bezpieczny przejazd”. Od lat walczy z nielegalnymi przejściami przez tory.

Pojawia się więc pytanie dlaczego Służewiec został pozostawiony sam sobie. Zamiast realnych działań (np. wybudowania przejścia podziemnego) kolej przygotowuje akcje plakatowe i ulotkowe. Stawia tablice informujące o zakazie przechodzenia przez tory w miejscu niedozwolonym i wysyła patrole Sok-u. To wszystko.

Uważasz, że dobrze znasz mapę Polski? To sprawdź się w tym quizie

1.Zacznijmy od czegoś naprawdę łatwego. Gdzie znajduje się Jastarnia?

  • tam, gdzie kropka czerwona
  • tam, gdzie kropka niebieska
  • tam, gdzie kropka zielona
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Komentarze (53)
Zaloguj się
  • avatar

    pan.szklanka

    Oceniono 37 razy 33

    Odkąd pamiętam zabezpieczają w ten sposób brzegi desek toaletowych.

  • avatar

    tripskajter

    Oceniono 33 razy 27

    Polska to dziwny kraj - tam gdzie chodzą ludzie robi się trawnik , płot , zakaz wstępu zamiast na odwrót czyli chodniki i przejścia .

  • avatar

    pwiejacz

    Oceniono 28 razy 26

    Na przystanku Wwa Służewiec wyjątkowo źle zaprojektowano dojścia do peronu. Gdziekolwiek gdzie się chce dojść z peronu (poza przystankiem autobusowym) trzeba pokonać labirynt schodów na różnych poziomach. Jakie rozwiązanie - nie wiem. Przejście podziemne byłoby dobrym rozwiązaniem ale obawiam się że jest możliwe do wykonania tylko w oddaleniu od wiaduktów i powstałoby w niewłaściwym miejscu i nie rozwiąże problemu.
    Jedno jest pewne: projektant który zaprojektował dojścia do przystanku - nienawidzi ludzi.

  • avatar

    squiggi

    Oceniono 44 razy 24

    W ten sposób rozwiązuje się w tym kraju wszystkie konflikty. Zamiast się zastanowić z czego wynika łamanie prawa podkłada się ludziom świnię, żeby potem z wyższością powiedzieć "a nie mówiłem"...

  • avatar

    alojzy132

    Oceniono 21 razy 21

    A mogli ustawić sidła bądz jakis wybuch termiczny cy cuś.

  • avatar

    analityk-realista

    Oceniono 20 razy 20

    A może ktoś się wreszcie zastanowi, dlaczego ludzie wolą chodzić po torach, zamiast wspinać się po schodach na wysokość 2 piętra tylko po to, żeby 10m dalej znowu schodzić te 2 piętra?
    Wszystkie nowoczesne przystanki i stacje są projektowane tak, żeby maksymalnie utrudnić pasażerom korzystanie z nich!

  • avatar

    zmichalg1

    Oceniono 14 razy 14

    Jest w Warszawie inne dzikie przejście przez tory.
    Znajduje się przy al. Prymasa Tysiąclecia na wys. ul. Czorsztyńskiej.
    Z jednej strony tego "przejścia" jest przystanek autobusowy, a z drugiej osiedla, szkoła. Słowem: miasto.
    Wiem, bo sam mam tam rodzinę, do której czasem dojeżdżam komunikacją właśnie od strony al. Prymasa. Alternatywą dla mnie, zamiast przechodzenia na dziko przez tory, jest kilkukilometrowy spacer do ul. Obozowej.
    Niestety, planując tory, dworce, perony itd. trzeba racjonalnie planować dojścia do nich.

  • avatar

    trans.sib

    Oceniono 30 razy 14

    Polska mentalność w jednym obrazku. Z jednej strony bydło włażące pod pociągi, z drugiej strony turańska mentalność administracji, która zamiast opracować ułatwienie dostępu do peronu, zastanawia się jak tu do ebać nieposłusznemu obywatelowi.

  • avatar

    lubicz56

    Oceniono 12 razy 12

    Ciag dalszy nastapi jak amen w pacierzu, pytanie tylo jaki. Drut kolczasty, pole minowe, bojowe drony z ostra amunicja? Zawsze mozna zasiegnac tez rady u naszych sasiadów zza Odry. Pokonac berlinski mur to wbrew pozorom nie byla latwa ekspedycja.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane