Znika symbol Warszawy. Rozpoczęła się rozbiórka słynnego okrąglaka [ZDJĘCIA]

Stojąca w samym centrum stolicy Rotunda za chwilę na dobre zniknie z krajobrazu miasta. Właśnie rozpoczęła jej rozbiórka.

Słynny, jeden z najbardziej charakterystycznych budynków stolicy, zostanie rozebrany i zbudowany od nowa. Właściciel Rotundy - bank PKO BP - zaznacza, że budynek jest w złym stanie technicznym, dlatego wymaga gruntownych zmian. 

Bardziej nowoczesna

Nowa Rotunda rzeczywiście zmieni się, ale nadal będzie przypominała "starą" - z okrągłą formą i specyficznym dachem. Jej projekt został wybrany w międzynarodowym konkursie, na który nadesłano 214 prac z 79 krajów. Ostatecznie zdecydowano się na projekt polskiej pracowni Gowin&Siuta.

Z uwagi na wysokie walory myśli projektowej przyświecającej pierwotnym projektantom obiektu, konstrukcja, jej charakterystyczne węzły, a także idea kompozycyjna wnętrza budynku została maksymalnie wyeksponowana, przy jednoczesnej zmianie sposobu użytkowania budynku - czytamy w opisie projektu.

Krwawa historia 

Rotunda na skrzyżowaniu ul. Marszałkowskiej stoi od 1966 roku i zaprojektował ją zespół architekta Zbigniewa Karpińskiego, ówczesnego prezesa oddziału warszawskiego Stowarzyszenia Architektów Polskich. Trzynaście lat później w budynku doszło do wybuchy gazu, został zniszczony w około 70 procentach. Zginęło wtedy 49 osób, a 110 zostało rannych.

 

Odbudowy dokonano w ekspresowym tempie. Jedną z głównych zmian w stosunku do pierwowzoru było zastosowanie przyciemnianego szkła. Zresztą niewidocznego, bo przez ostatnie lata budynek zasłaniano wielkoformatowymi reklamami. Z tego powodu właściciel rotundy otrzymał m.in. tytuł „Miastoszpeciciela 2014". 

Wielkie zmiany w centrum 

Dyskusja na temat nowego wyglądu Rotundy toczyła się w stolicy od kilku lat. Cztery lata temu wybrano nowy projekt budynku. Wcześniej odbyły się konsultacje społeczne dotyczące funkcji obiektu.

 

Remont Rotundy to jeden z etapów, jakie czekają centrum Warszawy. Pierwszym było już wyburzenie Universalu, który był częścią Ściany Wschodniej. Zmieni się także bar Zodiak. W dalszej perspektywie rondo Dmowskiego ma zmienić się w skrzyżowanie z naziemnymi przejściami dla pieszych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: "Z Forum widać było ciała rozrzucone przez eksplozję". Jedna z największych katastrof powojennej Warszawy

Więcej o:
Komentarze (48)
Znika symbol Warszawy. Rozpoczęła się rozbiórka słynnego okrąglaka [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • totus.tytus

    Oceniono 57 razy 29

    Wtajemniczeni mówią, że ma tam być kościółek. No spokojnie, w kształcie "rotundy", żeby się panu księdzu nikt po kątach nie chował ;)

  • rolfy

    Oceniono 14 razy 14

    Komuś coś się chyba pomyliło - okrąglak to jest w Poznaniu,a w Warsawie to stoi rotunda ...

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 4 razy 2

    Znika symbol Warszawy. ..W dobie negowania własnej historii, mitologizowania jej, dopisywania dodatkowych wątków, ten budynek powinien zniknąć z świadomości przeciętnego Warszawiaka i większości obywateli, bo jest przykładem symbolizującym odradzającą się Polskę!
    Ten motyw pojawiał się na kartkach pocztowych. On symbolizował całemu krajowi dynamikę socjalistycznego postępu, jego osiągnięcia we wszystkich dziedzinach. Skoro PiS przeszkadzają nazwy ulic, czemu nie przeszkadza coś, co gloryfikuje socjalizm... Epokę w której nawet mały prezes wyrósł na wielkiego demagoga.
    Prezes dotyczczas pokazał co potrafi zbudować W Warszawie, parę kiczowatych, amatorskich pomników brata. Ich wartość artystyczna jest tak niska, że jeżeli one mają świadczyć o osiągnięciach jego rządu, jego osoby, to znalezliśmy się ponownie na poziomie Świętowita wolińskiego. Pomnik samolotu będzie olbrzymi, to też wiemy...

  • Harald Wessling

    Oceniono 18 razy 2

    Rotunda (1966) to jeden z najważniejszych przykładów powojennego modernizmu w Polsce. Od zawsze tam była. Kiedy przeczytałem ten dramatyczny tytuł : "Znika symbol Warszawy ... " poczułem jakże częsty w tym kraju żal, niesmak i strach. Naród, który nie rozumie znaczenia symboli i ich nie szanuje nie jest Narodem, tylko co najwyżej społeczeństwem. A tu proszę, jednak można. Brawo PKO ! Jeszcze Polska nie zginęła :)

  • xsawer

    Oceniono 1 raz 1

    Będzie nowy słup ogłoszeniowo reklamowy.

  • techno-logik

    Oceniono 9 razy 1

    Naród bez historii przestaje być narodem. Warsiawiacy tak warsiwaiacy wsioki rozpieprzyliście wszystko co dało się rozpieprzyć. Będzie wielka dziura tak mniej więcej od 1958 roku do 1990. Ale najważniejsza jest kasa, kasa, kasa. Siąść i płakać. To po dziewięćdziesiątym może trochę lepsze jakościowo (póki starczy kasy, bo potem też najtańsze - żaglowiec) no i co z tego. Niszczy się ostatnie dowody tego, że coś jednak potrafimy, a tak przyjedzie" sława" ze świata, zrobi sławna firma ze świata, a my jak barany weźmiemy ścierę i umyjemy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX