Kobiety wyszły protestować. "Wmawia się nam, że jesteśmy niedoskonałe: stare, brzydkie i słabe" [FOTOREPORTAŻ]

Dziś przez cały dzień w Warszawie trwa Międzynarodowy Strajk Kobiet. Nasza reporterka jest na mieście i rozmawia z warszawiankami. Opowiadają nam, dlaczego postanowiły wyjść na ulice, jak oceniają obecną sytuację w Polsce, a także, kim dla nich jest kobieta XXI wieku.

Nasza reporterka Natalia Bet jest przy ulicy Nowogrodzkiej, przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości, gdzie kobiety zebrały się pod tzw. Ścianą Furii.

Aldona Cupiał jako pierwsza złożyła życzenia kobietom. - Życzę nam, abyśmy uwierzyły w to, ze jesteśmy piękne, atrakcyjne. Wmawia się nam, że jesteśmy niedoskonałe: stare, brzydkie i słabe. A to nieprawda. Uwierzmy w siebie - tego życzę nam z okazji Dnia Kobiet.

Kobieta cię nie zje i nie zostawi!

Na pytanie, kim jest według niej kobieta XXI wieku odpowiada:

Jest coraz bardziej świadoma swoich praw. Kobiety są coraz bardziej wykształcone, nie boją się mówić, że chcą się kształcić, robić coś więcej niż siedzieć w domu, chcą robić karierę naukową lub inną. Chcą być silne.

I dodaje: Niepokojące jest to, że w wielu miejscach wciąż im się to uniemożliwia. Żartuje się z nich, kpi: "zawsze będziesz sekretarką, itd." To jest coś, czego one już nie chcą, bo wiedzą, na co je stać i będą się domagać tego, na co je stać.

Protest KobietProtest Kobiet Natalia Bet/ Metrowarszawa.pl

Jej zdaniem, aby zmienić to, jak kobiety są traktowane, nie wystarczy ustawa. - Musimy się pozbyć uprzedzeń i stereotypów. Ważna jest codzienna praca, zmiana języka publicznego, sposobu myślenia, wypowiadania się na różne tematy. Sama debata publiczna jest ważna, bo to ona będzie stopniowo wpływała na ten sposób myślenia - mówi.

Przesyła również komunikat do polityków, a może i wszystkich mężczyzn.

Muszą zrozumieć, że kobieta, która ma władzę, która jest silna, to nie potwór, ona cię nie zje i nie zostawi! - podkreśla.

Nie ma zgody na teksty, które będą ją upokarzać

Zdaniem pani Doroty Rytel, kobieta XXI wieku jest odważna, wie, czego chce, nie boi się kształcić, nie ulega wpływom ludzi, którzy mają ciasne głowy. Ale kobieta jest też opiekuńcza, ma wszystkie te cechy, która powinna mieć. Przede wszystkim kobieta jest człowiekiem. Niezależnym, silnym mocnym człowiekiem.

Kobiety wyszły protestować. "kobieta XXI wieku jest odważna, wie, czego chce, nie boi się kształcić"

I jak mówi, tak właśnie wychowuje swoją 13-letnią córkę.

Będzie mądrą, silną osobą, która będzie wiedziała, czego chce. I nie będzie akceptować, jak ktoś będzie jej mówił, że czegoś jej nie wypada robić, że dziewczynka czegoś nie może. Lub mówił jakieś teksty, które będą ją upokarzać. Nie będzie na to zgody - mówi Dorota Lulińska-Rytel.

Na wieczorny protest wybierze się właśnie z nią.

Aleksandra z kolei uważa, że kobiety są w Polsce niezależne, ale jeszcze niewystarczająco. - Kobietom nie chce się pozwolić na niezależność. Nie pozwalają na to zwłaszcza mężczyźni.

Nigdy nie doświadczyłam przemocy ze strony mężczyzn, ale jestem tu po to, żeby wesprzeć kobiety, które tego doświadczyły.

Kobiety protestują w WarszawieKobiety protestują w Warszawie Natalia Bet/ Metrowarszawa.pl

Warto strajkować! Chcę chcieć mieć dzieci w tym kraju, a przez to, co się dzieje, nie wiem, czy kiedykolwiek się na to zdecyduję. Dlatego tu jestem, żeby Polska nie cofnęła się o 150 lat - dodaje.

Ciężko kobiecie znaleźć faceta w dzisiejszych czasach

Zapytałyśmy kobiety również o to, czy kobiety są dyskryminowane. oraz jak obecnie ich zdaniem wyglądają relacje między kobietami i mężczyznami.

- My osobiście nie czujemy tej dyskryminacji, mam wrażenie, że ona bardziej dotyka kobiety w środowiskach mniej wykształconych. Jak dla mnie ważniejsza kwestia to opieka medyczna i to, że np. w Polsce nie ma darmowych badań cytologicznych, które w wielu krajach na świecie są bezpłatne. To najprostsze badanie. Opieka okołoporodowa w państwowych szpitalach również daje wiele do życzenia.

Jeżeli kobieta nie ma pieniędzy i nie może sobie pozwolić na prywatną opiekę, to może być słabo. Podobnie jest z rodzeniem dzieci - opowiada Iza Dunat.

Kobiety protestują w WarszawieKobiety protestują w Warszawie Natalia Bet/ Metrowarszawa.pl

Na pytanie, czy kobietom obecnie trudniej znaleźć mężczyznę niż kiedyś opowiadają:

Na pewno ciężej, a po 40-tce to bardzo ciężko. My wiemy, czego chcemy, co nam odpowiada, że nie podoba nam się taka typowa rola kobiety w związku. Wiadomo, że nie można być do końca niezależną w związku, bo związek to jednak współzależność, ale nie na wszystkie kompromisy chce się pójść - mówi Agata Rudnicka.

I dodaje: Mamy swoje pasje, zainteresowania, wiemy co lubimy, nie oczekujemy od partnera tylko towarzysza kanapowego, ale kogoś bardziej aktywnego, a patrząc na moich kolegów, to bardziej kanapa, pilot i piwo w ręku niż cokolwiek innego.

Jestem feministyczną wojowniczką

Halina Salgarolo mówi otwarcie: Jestem feministyczną wojowniczką, powstaję przeciwko patriarchom. Ponieważ następuje obecnie powrót do wartości patriarchalnych, nagminnie łamane są prawa kobiet. Uważam, że rząd podejmuje kroki, które naruszają bezpieczeństwo i równość kobiet. Dla mnie w XXI wieku jest to nie do przyjęcia. 

Protesty kobiet w WarszawieProtesty kobiet w Warszawie Natalia Bet/ Metrowarszawa.pl

Kasia i Alicja również przyszły na protest pod siedzibę PiS. Uważają, że kobiety w Polsce mają coraz mniej praw

Prawa kobiet są coraz gorsze, do tej pory były akceptowalne. Ale teraz rząd cały czas ogranicza nasze prawa - mówi Kasia.

Trzeba walczyć o to, żeby zaczęli nas traktować poważnie. Kobiety to jednak ludzie! - wtóruje jej Alicja.

Protesty kobiet w WarszawieProtesty kobiet w Warszawie Natalia Bet/ Metrowarszawa.pl

Znaleźliśmy również rodzynka. Pan Bartosz Bodjo wyraził się ostro: Panie Jarosławie, podnosząc rękę na kobietę, podnosi pan rękę na cały naród.

Protesty kobiet w WarszawieProtesty kobiet w Warszawie Natalia Bet/ Metrowarszawa.pl

Polska kobieta jest coraz bardziej świadoma swoich praw" [FOTOREPORTAŻ]

Więcej o:
Komentarze (154)
Kobiety wyszły protestować. "Wmawia się nam, że jesteśmy niedoskonałe: stare, brzydkie i słabe" [FOTOREPORTAŻ]
Zaloguj się
  • w.s3

    Oceniono 24 razy 12

    Faceci - chłopcy, nie wiedzą, że związek nie polega tylko na miłości ale i na przyjaźni. Na wzajemnym ułatwianiu sobie prozaicznego życia. To nie jest prawdą, że zmycie garów czy odkurzenie mieszkania jest niemęskie. Jak to zrobisz to więcej czasu poświęcicie na wzajemne bycie ze sobę i przyjemności. Nie żeruj na partnerce a ona na tobie to związek będzie trwały.

  • evi-ana

    Oceniono 28 razy 12

    Sama doświadczyłam dyskryminacji ze względu na płec na stanowisku pracy - pomimo mojego wykształcenia i specjalizacji nie dostawałam prestiżowych zastępstw czy innych bonusów, które przypadły nowozatrudnionemu mężczyźnie o mniejszych niż moje kwalifikacjach, więc pani, która twierdzi, że dyskryminacja zdarza sie słabiej wykształconym kobietom mija się z prawdą. Czeka mnie teraz sąd pracy, ciekawa jestem z jakim skutkiem.

  • Mieszko Grądzik

    Oceniono 15 razy 11

    "Równego traktowania,bez względu na płeć"

    To hasło popieram nogami,rękami głową i czym jeszcze się da,żądamy równego traktowania bez względu na płeć,podczas rozwodów, w sprawie opieki nad dziećmi i sprawie płacenia alimentów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • zdziwiony6

    Oceniono 40 razy 6

    "Wmawia się nam, że jesteśmy niedoskonałe: stare, brzydkie i słabe."

    Co drugi facet też słyszy takie narzekania. "Jesteś stary i głupi. Do niczego się nie nadajesz".

  • 2bogaty-wienc-mondry

    Oceniono 16 razy 4

    Wmawia się wam że wam się wmawia.A wy chcecie w to wierzyć.

  • muzyk_barokowy

    Oceniono 27 razy 3

    Kilka interesujących cytatów:

    > Życzę nam, abyśmy uwierzyły w to, ze jesteśmy piękne, atrakcyjne.

    Skoro same w to nie wierzą, to protestują przeciw czemu? I dla kogo mają być atrakcyjne? Dla tych znienawidzonych mężczyzn, patriarchów nastających na ich prawa?

    > Chcę chcieć mieć dzieci w tym kraju, a przez to, co się dzieje, nie wiem, czy kiedykolwiek się na to zdecyduję. Dlatego tu jestem, żeby Polska nie cofnęła się o 150 lat.

    Jakoś 150 lat temu kobiety były kobietami, rodziły więcej dzieci niż dziś, wychowywały je na gorących patriotów, choć wolnego kraju nie było... Może więc cofnięcie się o 150 lat byłoby w tym kraju postępem?

    > My osobiście nie czujemy tej dyskryminacji, mam wrażenie, że ona bardziej dotyka kobiety w środowiskach mniej wykształconych.

    Aha, mają wrażenie, ale nie wiedzą. Ale protestują. Oto i cały poziom tej imprezy.

    > czy kobietom obecnie trudniej znaleźć mężczyznę niż kiedyś opowiadają: Na pewno ciężej, a po 40-tce to bardzo ciężko.

    Oczywiście, dawniej najbardziej poszukiwane przez (młodych) mężczyzn były kobiety po 40-tce, a jeszcze lepiej po 60-tce. :)))))

    Pozostaje pytanie, dlaczego dziś ogólnie trudniej kobiecie znaleźć mężczyznę. Ale to pytanie, miłe, urocze, nadzwyczaj atrakcyjne manifystantki, powinnyście postawić przede wszystkim sobie. Kobiety (nie mylić z uczestniczkami manify) takich problemów nie mają.

    > Znaleźliśmy również rodzynka. Pan Bartosz Bodjo wyraził się ostro: Panie Jarosławie, podnosząc rękę na kobietę, podnosi pan rękę na cały naród.

    Rodzynek dla Adasia M. i całej jego sekty wyjątkowo słodki: wreszcie padło długo wyczekiwane słowo "Jarosław". Już nie mogliśmy się go doczekać, ale jest! Ten dzień nie jest stracony!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX