O 10 proc. więcej osób skorzystało wczoraj z darmowej komunikacji. Będzie więcej takich dni? Miasto zdradza

W czwartek po raz pierwszy w historii warszawiacy mogli skorzystać z darmowej komunikacji miejskiej z powodu smogu. Zostawili samochody i przesiedli się na tramwaje i metro? Podsumowujemy ten dzień.

- Wczoraj z II linii metra skorzystało 158 tys. 369 pasażerów, co oznacza, że II linią przejechało o 14 tys. 878 pasażerów więcej niż średnio w dni powszednie - to wzrost liczby pasażerów o 10 proc. - informuje rzecznik miasta, Bartosz Milczarczyk. Jak twierdzi, dane te można śmiało przenieść na inne środki transportu. - Odnotowaliśmy ogólny wzrost zainteresowania transportem publicznym w Warszawie - informuje.

Informację opublikowała również na Twitterze Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Informacja dotarła do mieszkańców

Darmowa komunikacja miejska wprowadzona 15 grudnia z powodu prognozowanego pogorszenia się jakości powietrza w Warszawie kierowana była, jak mówi rzecznik, przede wszystkim do osób podróżujących na co dzień samochodami.

- Dane pokazują, że informacja na temat darmowej komunikacji dotarła do mieszkańców oraz, że warszawiacy naprawdę wzięli sobie do serca, że miasto chce i powinno walczyć z zanieczyszczeniem powietrza - mówi Milczarczyk.

Więcej dni z darmową komunikacją miejską?

Czy dni z darmową komunikacją miejską będzie w Warszawie więcej? Bartosz Milczarczyk potwierdza. - Będziemy na bieżąco monitorować prognozy publikowane przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska i gdy zaobserwujemy, że danego dnia ma być znaczne pogorszenie jakości powietrza, będziemy wprowadzać darmową komunikację - podkreśla.

Dni, w których przekroczone są dopuszczalne normy stężenia chociażby szkodliwego dla zdrowia pyłu PM10 jest w roku nawet kilkadziesiąt. Dopuszczalna liczba dni z przekroczeniami to 35. Dzienny koszt dla miasta wprowadzenia darmowej komunikacji miejskiej to kwestia nawet, jak informuje Milczarczyk, kilku milionów złotych. - To są duże kwoty, ale nie jest tak, że 15 grudnia był wyłącznie pustym gestem. Chcemy kontynuować tę politykę, oczywiście w sposób racjonalny - dodaje Milczarczyk. 

Smog w WarszawieSmog w Warszawie materiały UM

Rzecznik podkreśla, że miasto od lat pracuje nad walką z zanieczyszczeniem powietrza. - Nie jest tak, że dopiero ostatnio rozpoczęliśmy walkę ze smogiem. Z danych publikowanych przez WIOŚ wynika, że stężenie szkodliwych substancji z roku na rok jest coraz mniejsze. Wiele czynników na to wpływa, przede wszystkim pogoda, ale już wprowadziliśmy systemowe rozwiązania, które pozwolą w 2020 roku zejść do takich poziomów stężenia szkodliwych substancji, które nie będą przekraczać dopuszczalnych norm - wyjaśnia.

Wymiana pieców

Z rozmowy z Krystyną Barańską z WIOŚ wynika, że głównym źródłem zanieczyszczenia powietrza nie jest jednak pył wytwarzany przez samochody, ale substancje emitowane poprzez spalanie węgla, śmieci w domach indywidualnych.

15 grudnia Rada Warszawy jednogłośnie zagłosowała za systemem dotacji na wymianę pieców na paliwa stałe na piece zasilane gazem lub przyłączenie do sieci ciepłowniczej. Jak możemy przeczytać w projekcie uchwały warszawiacy będą mogli otrzymać dopłaty od 7 000 do nawet 20 000 złotych. Udzielone wsparcie nie będzie mogło przekroczyć 75% rzeczywistych kosztów realizacji inwestycji.

Kontrowersje wokół darmowego dnia

Po ukazaniu się informacji o darmowej komunikacji miejskiej w internecie zawrzało. Warszawiacy ocenili, że to nieprawda, że wszyscy będą mogli skorzystać z tego przywileju, ponieważ część osób regularnie opłaca kartę miejską lub kupiło dzień wcześniej bilet długookresowy. W sieci rozgorzała dyskusja na ten temat.

Internauci pisali:

Skoro komunikacja jest darmowa, to okresy obowiązywania skasowanych biletów długookresowych powinny zostać wydłużone o jeden dzień.

ZTM wyjaśnił, że nie ma możliwości przedłużenia o jeden dzień ważności biletu. W darmowej komunikacji z powodu smogu chodzi przede wszystkim o to, aby osoby, które do tej pory korzystały z samochodów przesiadły się na komunikację miejską. - Nie należy traktować tej akcji jako policzek dla osób, które regularnie uiszczają opłaty za bilety. Mamy na celu tylko wspólne dobro w postaci poprawienia jakości powietrza w stolicy - podsumowuje Magdalena Potocka z ZTM.

Zobacz także WIDEO: Miasta walczą ze smogiem. Cztery wielkie metropolie zakazują samochodów z silnikami Diesla

Więcej o:
Komentarze (15)
O 10 proc. więcej osób skorzystało wczoraj z darmowej komunikacji. Będzie więcej takich dni? Miasto zdradza
Zaloguj się
  • pierwsze_all

    Oceniono 13 razy 9

    A ile drzew zostało wyciętych w Warszawie w ciągu ostatnich kilku(nastu) lat? Jedno z drugim się nie wiąże? Na pewno?

  • po_co_mi_konto

    Oceniono 9 razy 5

    No jak to sąsiadowi dali a ja nie skorzystałem? To zły pomysł. Jak powietrze jest zanieczyszczone to kary wlepiać tym samochodziarzom. Pogadałem sobie a teraz idę spalić smieci.

  • senseiek

    Oceniono 2 razy 2

    Wszystkie MPK powinny byc za darmo dla wszystkich..

  • strachus.mortus

    Oceniono 8 razy 2

    A dlaczego nie wprowadzono ograniczonych zakazów jazdy po mieście dla prywatnych samochodów? Tak się robi na zachodzie kiedy zagraża miastu smog (przykład Paryż), u nas dalej wschód.

  • ryanmdusa

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Milczarczyk niech pan przestanie bujać w obłokach, wyjdzie na ulice w Warszawie, i zobaczy jak "jest lepiej".
    Czy panu płacą za pieprzenie debilowatych bzdur?

  • dorycka

    Oceniono 5 razy 1

    złomowanie starych "trupów" aut ,zwłaszcza dostawczych , przebudowa skrzyżowań - wiadukty , tunele zewnętrzne z filtrami np. na ulicy Wawelskiej to szansa na poprawę tego co wdychamy !!

  • Pi Tomasz

    Oceniono 4 razy 0

    Albo mierzysz sam, albo cię w balona robią. Kupcie sobie czujniki PM10 i PM2.5 (zwykle jeden robi oba pomiary) i wiecie kawę na ławę czym oddychacie.

  • astarczewski

    Oceniono 3 razy -3

    Ażebyśmy wszyscy mogli wdychać lepsze powietrze, autami powinni jedynie jedynie ci, którzy tego naprawdę potrzebują. Jak to osiągnąć? ZDECYDOWANIE podnieść opłaty za parkowanie, wysokość mandatów, cenę paliwa. Wpływy do budżetu większe - za tę kasę dofinansować należałoby komunikację miejską (która zacznie funkcjonować punktualniej, bo będę mniejsze korki lub nie będzie ich wcale). Czymś niedorzecznym jest, że w większości aut, które widzę na ulicy siedzi sobie tylko jedna osoba... Marnotrawstwo totalne - energii, pieniędzy, środowiska.

  • highlander44

    Oceniono 5 razy -3

    >ZTM wyjaśnił, że nie ma możliwości przedłużenia o jeden dzień ważności biletu.

    Nie da się czy nie chcą? Co to znaczy nie da się? Nie jest zgodne z konstytucją czy z przykazaniami? Prawda jest taka, że ZTM traktuje podróżnych jak zło konieczne. Najlepiej by było gdyby kupowali bilety i nie jeździli i nie składali reklamacji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX