Zaginęła 13-letnia Natalia. Ojciec: "To już piąta doba, chodzę po dworcach i jej szukam"

Policjanci prowadzą poszukiwania Natalii Sedeki. 13-latka 2 grudnia wyszła ze szkoły i nie powróciła do chwili obecnej. Jej rodzina zwraca się o pomoc do wszystkich, którzy mogą coś wiedzieć o zaginięciu. - To już piąta doba, chodzę po dworcach i jej szukam. Mam dziurę w głowie. Ciężko mi określić, jak się czuję. Zależy mi tylko na tym, żeby znaleźć ją całą i zdrową - mówi ojciec dziewczyny.

Jak informuje Kamil Sedeki, ojciec Natalii, nastolatka 2 grudnia poszła na godz. 8 do szkoły. - Uciekła z zajęć o godzinie 10. Podobno poszła do koleżanki. Ok. godz. 22 miała opuścić jej dom. Od tamtej pory ślad po niej zaginął - mówi Sedeki.

Ojciec 13-latki wszystkie te informacje zdobył od koleżanki Natalii. - Próbowałem się z córką jeszcze kontaktować telefonicznie, ale bez skutku - dodaje. Jak mówi, chodzi po dworcach i szuka córki.

Nie wie, co mogło być przyczyną jej zaginięcia. Podejrzewał, że Natalia mogła uciec do swojej matki, która została pozbawiona praw rodzicielskich, gdy Natalia była jeszcze bardzo mała. Kamil Sedeki sam opiekował się córką, odkąd ta skończyła 8 miesięcy. Dziś jest żonaty i ma trzyletniego syna. 

- Podejrzewałem, że Natalia może chcieć się skontaktować z matką. Ale już wraz z policją wykluczyliśmy tę ewentualność - mówi Sedeki. I dodaje: - Nieważne, kto znajdzie Natalię - ja czy policja. Dla mnie najważniejsze jest, żeby wróciła, cała i zdrowa.

Ostatni post na Facebooku Natalia umieściła 29 listopada. Post jest publiczny i dotyczy zaczynania czegoś od nowa. 

Zaginięcie dziewczynki ojciec zgłosił w sobotę 3 grudnia na komisariacie przy ul. Żytniej w Warszawie. Informacja o zaginięciu Natalii pojawiła się na stronie Komendy Stołecznej Policji. Poszukiwania prowadzą policjanci z wydziału kryminalnego wolskiej komendy. Jak czytamy na stronie:

Natalia ma 13 lat, jest szczupła, ma ciemne, proste włosy. W dniu zaginięcia ubrana była w buty adidasy w kolorze różowym, szare leginsy, czarną kurtkę. Ktokolwiek mógłby udzielić informacji na temat aktualnego miejsca pobytu zaginionej proszony jest o kontakt z najbliższą jednostką policji pod nr tel. 997, z tel. komórkowego 112, lub też z wydziałem kryminalnym wolskiej komendy pod nr tel. 22 60 370 37, tel. dyżurny 22 603 94-50 lub adres e-mail: oficer.prasowy.krp4@ksp.policja.gov.pl.

 

Więcej o:
Komentarze (118)
Zaginęła 13-letnia Natalia. Ojciec: "To już piąta doba, chodzę po dworcach i jej szukam"
Zaloguj się
  • koza_oddam

    Oceniono 136 razy 112

    Nie pojechała do matki tylko do jakiegoś gacha. I nie wygląda na 13 lat tylko na ładnych kilka więcej, przynajmniej na zdjęciach. To taka moja teoria. Mam nadzieję że szybko wróci

  • cezar85

    Oceniono 68 razy 66

    łatwiej będzie ją znaleźć w historii na kompie

    niż na dworcu

  • mac-robak

    Oceniono 57 razy 53

    nie wydaje się dziwne to że informacji o jej zaginięciu nie ma na profilu jej chlopaka, ani jego brata, kuzynów? gdyby zagineła moja dziewczyna to bym szalał z nerwów i wszędzie wrzucał informację o jej poszukiwaniach

  • scaraball

    Oceniono 45 razy 43

    Zdjęcia i wpis na FB mówią wszystko. Ciekawe czy Natalka jest jeszcze w Polsce....

  • cogitek124

    Oceniono 81 razy 41

    chlopie, nie szukaj jej po dworcach a po galeriach...

    na dworcu to znajdzie sie za kilka lat...

  • alpepe

    Oceniono 40 razy 32

    Biedne dziecko, tak sobie spieprzyć życie już teraz przez głupotę? Co ona sobie myślała? Pewnie nic.

  • hipis3308

    Oceniono 53 razy 29

    Niech policja, przyciśnie jej najbliższe przyjaciółki,to się zaraz lolitka znajdzie,u jakiego 20 parolatka.Tak na marginesie,to po makijażu widać,że pannica chyba więcej czasu spędzała w galeriach handlowych,niż przed książką.Tym bardziej,że tatuś pewnie więcej się zajmował swoją nową młodą żoną i swoim młodszym dzieckiem,jak nią samą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX