Na działce męża Hanny Gronkiewicz-Waltz znaleziono plantację marihuany

Pół tysiąca krzewów konopi znalazła policja na działce należącej do męża Hanny Gronkiewicz-Waltz, znajdującej się pod Sochaczewem. Zdaniem policji, to jedna z większych plantacji znalezionych w tym roku na Mazowszu. Jeden z dwóch mężczyzn podejrzanych o nielegalne uprawianie plantacji przyznał się do winy.

Policja z Sochaczewa zlikwidowała jedną z większych na Mazowszu plantacji konopi. Z ich obliczeń wynika, że uprawy dilerzy mogliby wprowadzić do obrotu nawet 12 kilogramów marihuany. Jak podaje policja, roślinami zajmowali się dwaj bracia, którzy nie podlegali nadzorowi właścicieli posesji. Jeden z nich przyznał się do uprawiania plantacji. Informację potwierdziła rzeczniczka komendanta wojewódzkiego policji w Radomiu.

Informację podał portal newsbook.pl, za nim napisał m.in. portal WioWaw.pl. Informację o tym, że plantacja znajdowała się na działce męża Hanny Gronkiewicz-Waltz, Andrzeja Waltza, potwierdził portal TVNWarszawa. Nie udało się jednak dziennikarzom skontaktować z właścicielem posesji. 

Rzecznik ratusza, Bartosz Milczarczyk przyznał, że działka od wielu lat jest w rodzinie państwa Waltzów. Zaprzeczył jednak jakoby Andrzej Waltz miał świadomość tego, co dzieje się na jego posesji.

- Pan Waltz raz w roku przyjeżdża na jej teren i sprawdza stan budynków po zimie. Działka o powierzchni ponad 9 hektarów nie ma ogrodzenia - przekazał Milczarczyk. Andrzej Waltz miał już złożyć wyjaśnienia na policji w tej sprawie.

Za prowadzenie nielegalnej uprawy konopi i handel narkotykami braciom może grozić nawet 8 lat pozbawienia wolności.

Czy popierasz legalizację leczniczej marihuany w Polsce?
Więcej o:
Komentarze (46)
Na działce męża Hanny Gronkiewicz-Waltz znaleziono plantację marihuany
Zaloguj się
  • dubleduck

    Oceniono 44 razy 32

    Coś mi w tych proporcjach nie pasuje : 9 hektarów to 90 000 metrów kwadratowych, na 500 krzaków to 500 metrów kwadratowych aż za wiele.Czyli 89 500 m kw. leży odłogiem ,a na jakimś skraweczku -pewnie na miedzy,albo przy granicy działki- ktoś wysiał jakieś 250 gramów nasion konopii. Chyba domyślam się autorstwa tej niesłychanej afery.

  • mr.superlatywny

    Oceniono 49 razy 19

    Bardzo gruba nicia szyta intryga, prowokacja, "swinia".
    Korfantego tez zalatwili oszczerstwami nt. przestepstw ekonomicznych,
    zanim zaszczuli, wrzucili do wiezienia i obozu koncentracyjnego(sic),
    zanim go wypedzili, a na koniec otruli.

    Zreszta, nie tylko Slazaków - swoich Polacy wtedy tez zabijali,
    chocby gen. Rozwadoskiego.

    A co to niby jest ten kaczyzm jak nie neosanacja, nibyprawicowe narodowo-socjalistyczne gnomy. To tylko kwestia czasu, jestem pewny, ze juz za niedlugo beda napady i morderstwa polityczne. Obym sie mylil. Ale neistety zbyt dobrze znam historie Polski (nb jeszcze lepiej Slaska, bo to obowiazek kazdego Slazaka).

  • andrzejlang

    Oceniono 43 razy 17

    - Pani Hanno, co wy tam palicie?
    - Ja Radomskie, a jak Pan chce to Andrzej ma "maryśkę".
    - Co wy mi tu... Słyszałem, że teczki palicie...te reprywatyzacyjne.

  • geraldine2015

    Oceniono 22 razy 16

    9 ha nieogrodzone w szczerym polu, to tam nie tylko plantacje maryśki można, ale nawet lądowisko UFO.

  • szach-mat0

    Oceniono 12 razy 8

    Faceci myśleli, że jak działka należy do mężą HGW to nikt tu nie wejdzie - i sie przeliczyli. Ale przerobili Waltzów, a teraz przerobi ich sąd.

  • yeronimo

    Oceniono 13 razy 7

    hahaahha ale wymyślili niedługo będzie, że w Siedlcach mówi się, że podobno HGW kieruje gangiem porywaczy kur niosek, my nie mówimy wcale, że to ona, ale tak się mówi, istnieje prawdopodobieństwo - typowo pis-owskie zagranie, trzeba tylko rzucić w kogoś błotem to może coś się przyklei:) ale żenada

  • agu25

    Oceniono 15 razy 7

    Sąsiedzi koleżeńsko podlewali kwiatki pod nieobecność właścicieli :)

  • antybandzior

    Oceniono 13 razy 5

    grubo, grunt to pierwszy milion i potem już idzie....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX