Co warszawiacy myślą o "strefie relaksu" na placu Bankowym? "Pozytywy? Dobrze, że już stąd idziemy"

Na placu Bankowym powstała tymczasowa "strefa relaksu", która będzie tam do września. Spytaliśmy mieszkańców Warszawy, których tam spotkaliśmy, co o niej myślą. Pomimo że wielu z nich podoba się inicjatywa Rafała Trzaskowskiego i jego ekipy, to mają kilka zastrzeżeń. Od braku cienia po bardzo wysoki koszt. Zobacz, co warszawiacy myślą o "strefie relaksu" na placu Bankowym.

Zobacz także: Na co poszło 920 tys. zł w "strefie relaksu" na pl. Bankowym? Ratusz tłumaczy i podaje konkretne liczby

Więcej o:
Komentarze (224)
Co warszawiacy myślą o "strefie relaksu" na placu Bankowym? "Pozytywy? Dobrze, że już stąd idziemy"
Zaloguj się
  • frankyy

    Oceniono 95 razy 83

    przecież 100 metrów dalej jest park Saski z zielenia, ławeczkami, fontanną etc. może lepiej ściągnąć ludzi do parku i tam im coś zaoferować?

  • krikrikrikri

    Oceniono 102 razy 80

    Trzeba mieć dobrze zryty beret żeby wypoczywać na asfalcie w smrodzie i hałasie.

  • scypion_afrykanski

    Oceniono 89 razy 67

    Rzut beretem Ogród Saski, rzut beretem w drugą stronę Ogród Krasińskich. Co trzeba zrobić? Postawić pośrodku, wśród betonu, hałasu, spalin i samochodów trochę palet i kwiatków w skrzynkach. To może się podobać tylko upośledzonym umysłowo. I już nie chodzi o ten milion a o szczyt głupoty.

  • eldemon

    Oceniono 74 razy 60

    Miałem wykupiony tygodniowy pobyt w pobyt w Sao Martinho do Porto w Portugalii, ale zrezygnowalem, jadę na Plac Bankowy!
    A co?!

  • siwywaldi

    Oceniono 86 razy 56

    Widzę, że temat wałkujecie dalej i słusznie.
    Bo za wyyebanie w kosmos tego miliona, powinno się parę osób wywalić z pracy na zbity pysk, w dodatku z DOŻYWOTNIM zakazem decydowania o społecznych pieniądzach.
    Nie chcę tu podawać konkretnych nazwisk, choć KAŻDY choć ciut zorientowany w temacie doskonale je zna, ale myślę, że pozbycie się ich z życia publicznego nie tylko by ucieszyło wielu NORMALNYCH warszawiaków, ale też przyczyniło by się do odejścia od dalszego PSUCIA przestrzeni miejskiej, zapoczątkowanej przez ekipę HGW.

  • zielony_jamnik

    Oceniono 75 razy 53

    Aktywista miejski - człowiek wypędzony ze swojej wsi za głupotę.
    Teraz projektuje wspólną przestrzeń w stolycy.

  • princepinot

    Oceniono 50 razy 40

    Na zdjeciach widzimy niesamowita popularnodc tego miejsca. Doslownie tlum delektuje sie spalinami ktore na pewno wplywaja kojaco i dodaja do poczucia relaksu,
    Miejsce jak widac odwiedzane przez matki z dziecmi. Pieniadze wiec bardzo dobrze wydane.

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 114 razy 36

    >Zobacz, co warszawiacy myślą o "strefie relaksu" na placu Bankowym.

    Maniacy z fobią przeciw samochodom ciągle próbują szkodzić płynnemu ruchowi pojazdów w stolicy.
    Stąd bierze się sabotaż polegający na blokowaniu ruchliwych ulic by grać tam w ping-ponga i na usuwaniu parkingów.
    Np. na "strefy relaksu".
    Lenie i nieroby uważają, że Warszawa powinna być przede wszystkim dla nich "strefą relaksu" zamiast być strefą pracy.
    Relaksować się i grać w ping-ponga należy w parkach a nie na ruchliwych arteriach.
    Demagogia aspołeczników jest wyjątkowo bezczelna.
    Np. "Warszawa dla ludzi a nie dla samochodów".
    Szkodnicy nie chcą widzieć w samochodach jadących nimi ludzi, którzy załatwiają codzienne, pilne sprawy.
    Dla nich samochód to jakiś autonomiczny, straszny byt, a nie urządzenie służące właśnie ludziom.
    Szkodnicy nie pracują, od rana do wieczora nie mają innych celów niż relaks więc samochody są dla nich zbędne.
    Szkodzą więc warszawiakom ile wlezie.

  • krisp_2007

    Oceniono 45 razy 35

    Niebywałe. W czasach gdy dwa wrogie plemiona, tylko przez przypadek używające wspólnego języka i flagi, obrzucają się oskarżeniami o wszystko, ktoś z warswzawskiego ratusza podejmuje taką decyzje i wyrzuca 920 tysięcy złotych na taką bzdurę. Idiotyzm, jakich mało.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX