W tym budynku są mikroskopijne kawalerki. Najmniejsza ma 8,5 m kw. Ceny przyprawiają o zawrót głowy

Na warszawskim Targówku przy ulicy Gościeradowskiej stoi budynek, w którym znajdziemy tylko mikroskopijne mieszkania. Jedno z nich ma zaledwie 8,5 m kw.

Informacji o nieruchomości jak na lekarstwo. Wiadomo, że budynek od wielu lat popadał w coraz większą ruinę. W końcu pojawił się inwestor, który przeprowadził generalny remont i urządził lokale z myślą o studentach.

Część mikrokawalerek zajętych jest przez studentów z wymiany zagranicznej Akademii Leona Koźmińskiego. Ponadto pojedyncze lokale są udostępniane na popularnych serwisach bookingowych, ale możliwy jest również wynajem na rynku komercyjnym.

Aktualnie w serwisach ogłoszeniowych pojawiły się trzy ogłoszenia mikrokawalerek o metrażu 8,5 m kw., 12 i 16 m kw, za które miesięcznie zapłacimy odpowiednio (razem z czynszem i mediami): 900 złotych, 1500 i 1550 złotych.

Po najmniejszej kawalerce niewiele można się spodziewać. Tuż na wejściu po prawej stronie wieszak na ubrania, a po lewej brodzik i klozet, oddzielone zasłoną prysznicową. Tuż obok krzesło, niewielki stolik i tapczan.

Odwiedzamy mieszkanie państwa Karwowskich z serialu "Czterdziestolatek"

Więcej o:
Komentarze (43)
W tym budynku są mikroskopijne kawalerki. Najmniejsza ma 8,5 mkw. Ceny przyprawiają o zawrót głowy
Zaloguj się
  • pan.szklanka

    Oceniono 69 razy 63

    Minusem jest brak miejsca na książki, które trzeba wyjąć że zlewu, przed sikaniem i karnet na basen zamiast prysznica.

  • saves

    Oceniono 68 razy 40

    Jakiś debil podzielił mieszkanie i szuka frajerów. Oby mu bokiem ta pazerność wyszła, bo za 46 merów życzy sobie prawie 4000.

  • konrado12344

    Oceniono 25 razy 21

    Przecież to pierwsze to nie jest kawalerka tylko pokój z "łazienką". Pewnie kuchnia jest gdzieś wspólna. I nie ma to 8,5m2 tylko niecałe 7m2 (160cm szerokości i 400cm długości). Nie wiem ile w Warszawie na targówku kosztuje "jedynka" ale jeśli ok 800zł to chętnie dopłacił bym 100 zl żeby mieć własny kibel w pokoju.

  • asperamanka

    Oceniono 30 razy 18

    To jest rynek. Normalny student który potrafi szukać ofert na rynku tego nie wynajmie, ale nie znający realiów ani języka Erasmus, który i tak potrzebuje jedynie mieć gdzie podupczyć, przespać się i wytrzeźwieć, może pójść na wynajem takiej klitki za 200-300 € miesięcznie.

  • ar.co

    Oceniono 19 razy 17

    Cóż, na studiach mieszkałem w akademiku w pokoju o niemal takiej samej powierzchni (9,5 m). Fakt, kosztował znacznie takiej (o ile pamiętam - jakieś 150 zł, ale to było ponad 20 lat temu, więc trzeba by uwzględnić inflację). Tyle tylko, że to był pokój trzyosobowy... A opłata oczywiście od osoby.

  • sselrats

    Oceniono 22 razy 10

    Eeeee, nikt tego nie kupi...

  • kozieradka2012

    Oceniono 8 razy 8

    To są tzw. apartamenty filigranowe.

  • barka01

    Oceniono 8 razy 6

    Zapraszam do Japonii . Lokal na 5 tatami toż to luksus. ;-)
    Zmieści się i prysznic i toaleta a nawet kącik do gotowania można wygospodarować. Naprawdę do życia w pojedynkę nie potrzeba więcej.

    PS. 1 tatami to mata do spania 90×180, Metraż lokalu przy wynajmie podaje się w ilości tatami a nie m2.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX