Wojna w kamienicy na Łochowskiej 38B. Dziura w podłodze łazienki to początek. "Skręciłabym kark"

Mieszkańcy Łochowskiej 38B od października czekają na nowe mieszkania. Kamienica została sprzedana nowej właścicielce, która burzy ściany, mimo że lokatorzy nadal tam mieszkają. Od ośmiu miesięcy żyją w hałasie i pyle, a dzielnica milczy.

Kamienica przy ul. Łochowskiej 38B na warszawskiej Pradze-Północ wróciła do prawowitego spadkobiercy w 2014 roku, dwa lata później budynek został sprzedany nowemu właścicielowi. 

Pomimo że nadal mieszka tam kilka rodzin, remont trwa w najlepsze, a dzielnica ociąga się z przyznaniem lokatorom lokali zastępczych.

Dziura w podłodze

O problemach mieszkańców kamienicy przy Łochowskiej 38B poinformowała organizacja Komitet Obrony Praw Lokatorów. Na oficjalnym profilu organizacji opublikowano przerażające zdjęcie.

Prywatna właścicielka budynku przy ul. Łochowskiej 38B postanowiła ulepszyć łazienki, z których korzystają lokatorzy. Tylko zapomniała poinformować o tym na tablicy informacyjnej - czytamy na profilu.

Dziura w podłodze łazienki kamienicy na Łochowskiej 38BDziura w podłodze łazienki kamienicy na Łochowskiej 38B Fot. Komitet Obrony Praw Lokatorów

Na fotografiach widać zdartą do betonu podłogę oraz kilka ogromnych dziur. Pomimo że stanowią ewidentne zagrożenie dla mieszkańców, właścicielka nie poinformowała o tym, a drzwi do pomieszczenia nie zostały zamknięte. Łazienka przypisana jest do mieszkania znajdującego się na pierwszym piętrze budynku. Mieszka w nim pani Małgorzata oraz jej mąż. 

Dlaczego nikt tego nie zabezpieczył? Gdybym to ja, a nie mój mąż, poszła tej nocy do łazienki, na pewno skręciłabym kark - mówi pani Małgorzata w rozmowie z Metrowarszawa.pl.

Opowiada, że łazienka znajduje się na korytarzu poza jej mieszkaniem. Do tej pory wykorzystywała ją jako magazynek na m.in. węgiel czy drewno. Włącznik światła znajduje się na ścianie około metra od wejścia. Żeby je zapalić, trzeba wejść do środka. Na szczęście mąż pani Małgorzaty ma nawyk patrzenia pod nogi, gdy wchodzi do ciemnego pomieszczenia. 

Po publikacji zdjęć drzwi zostały zabezpieczone - zostały zabite gwoździami od wewnątrz.

"Któregoś dnia pani spadnie"

Łazienka w dziurą w podłodze przynależy do mieszkania, w którym żyje pani Małgorzata. Jej lokal został jednak połączony z dwóch innych mieszkań, więc ma drugą łazienkę, z której korzysta. Podkreśla jednak, że nie zostało to wyszczególnione w ewidencji budynku i nowa właścicielka budynku o tym nie wiedziała. 

Myślę, że właścicielka zrobiła to specjalnie, żeby uprzykrzyć mi życie i mnie stąd wykurzyć. Nie wiedziała, że w moim mieszkaniu jest druga łazienka, więc pozbawiła mnie dostępu do tej na korytarzu - mówi mieszkanka kamienicy przy Łochowskiej 38B.

Problem z łazienkami mają nie tylko pani Małgorzata oraz jej mąż. Lokatorka mieszkająca na drugim piętrze budynku ma dostęp do łazienki na korytarzu. Problem jest jednak inny - ściany i podłoga są w fatalnym stanie.

Na filmie nagranym przez Jakuba Żaczka z Komitetu Obrony Praw Lokatorów widać, że konstrukcja ścian jest naruszona - na łączeniach pojawiają się prześwity. Mieszkańcy bloku mówią, że to dlatego, że ściany na niższym piętrze zostały wyburzone. 

 
Cały czas mówię sąsiadce: Któregoś dnia wejdzie pani do tej łazienki i pani spadnie - opowiada Małgorzata w rozmowie z Metrowarszawa.pl.

Mieszkańcy Łochowskiej 38B mówią, że podobnie było w okolicach wejścia do kamienicy. Pod budynkiem znajdują się piwnice, których ściany zostały wyburzone. Kilka dni temu przy bramie wejściowej pojawiła się wyrwa - podłoże zawaliło się, bo nie miało oparcia. 

Lokatorom zaproponowano toaletę zastępczą na trzecim piętrze. Uważają jednak, że rozwiązanie jest nie do przyjęcia. Z pomieszczenia tego korzystają teraz robotnicy - tam się przebierają, myją. Mieszkańcy żądają łazienek, w których będą mogli czuć się swobodnie.

Jak jest z tym remontem?

Gdy na profilu Komitetu Obrony Praw Lokatorów opublikowano wpis opisujący sytuację mieszkańców Łochowskiej 38B, pojawiły się również głosy, że sprawa została przedstawiona w sposób niezgodny z prawdą. 

W dyskusję zaangażowała się użytkowniczka Jola Właściciel, która pisze, że w części budynku, gdzie mieszkają lokatorzy Łochowskiej 38B nie są prowadzone żadne prace. Jak informuje, remontem objęta jest tylko prawa część budynku, lewa ma być nietknięta. Wejścia do lokali mieszkańców oraz ich mieszkania znajdują się w lewym skrzydle kamienicy znajdują się .

"Dlaczego nie kamerowali państwo wejść do lokali lokatorów? Są oddzielenie drewnianymi drzwiami i kurz nie dostaje się na ich korytarze" - pisze kobieta. 

Mieszkańcy mówią jednak, że nie ma to żadnego znaczenia. Łazienki, które należą do ich mieszkań znajdują się na terenie remontu i są nimi objęte. Panią Małgorzatę oburza przede wszystkim to, że nikt nie zabezpieczył dziur w podłodze łazienki, ani nawet nie poinformował jej rodziny, że się tam znajdują.

Co więcej, Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy wydał orzeczenie, z którego wynika, że budynek nie nadaje się do zamieszkania i mieszkańcy powinni się z niego natychmiast wyprowadzić.

Lokatorzy żądają, aby Urząd Dzielnicy Praga-Północ podjął w końcu jakieś działania. Na decyzję czekają od października zeszłego roku.

Na mieszkania czekają od października

Karol Szyszko, rzecznik prasowy dzielnicy Praga-Północ informuje, że na Łochowskiej 38B było sześć lokali. W przypadku każdego z nich sąd zdecydował o eksmisji z prawem do otrzymania przez rodziny lokalu zastępczego. Dwie z rodziny już je otrzymały, cztery - nadal czekają. 

Systematycznie realizujemy przekwaterowania. Do realizacji zostały nam jeszcze cztery rodziny - w jednym przypadku oczekujemy na prawomocny wyrok sądowy, w trzech pozostałych wnioski w najbliższych dniach zostaną przekazane do akceptacji Zarządu Dzielnicy - informował Karol Szyszko w mailu wysłanym do redakcji Metrowarszawa.pl w piątek.

Karol Szyszko podkreśla również, że wnioski lokatorów Łochowskiej 38B zostaną rozpatrzone na posiedzeniu Zarządu Dzielnicy w środę. Potem "niezwłocznie zostaną poinformowani o propozycjach" - dodaje rzecznik dzielnicy Praga-Północ. 

Po publikacjach Komitetu Obrony praw Lokatorów dzielnica zaproponowała mieszkańcom Łochowskiej 38B spotkanie. We wtorek mieli spotkać się z burmistrzem Pragi-Północ, Wojciechem Zabłockim.

Chcemy przede wszystkim, żeby do momentu, kiedy się nie wyprowadzimy, zaprzestano prac remontowych. W takim hałasie i bałaganie nie da się żyć - mówi pani Małgorzata. 

Lokatorka dodaje, że mieszkańcy oczekują również od dzielnicy natychmiastowego rozpatrzenia wniosków o przydzielenie im lokali zastępczych.

Masz problem w swoim miejscu zamieszkania w Warszawie lub jej okolicy? Napisz nam o tym na listy_do_metrowarszawa@agora.pl lub w wiadomości prywatnej na Facebooku.  

Pani Grażyna od 57 lat robi kapelusze

Więcej o:
Komentarze (39)
Łochowska 38B. Mieszkańcy reprywatyzowanej kamienicy walczą o mieszkania
Zaloguj się
  • Julia Grądzka

    Oceniono 17 razy 15

    to nie prawda pani właścicielka wszystlich informowała o zaistniałym remoncie, oraz o tym że poszczególne łazienki będą nie dostępne ponieważ przez nie bedzie też przechodził remomt.
    a dziura w podłodze jest raczej z powodu tego że skoro remont przechodzi po całym pionie od strony gdzie nie ma lokatorów i są robione tam nowe wylewki itp. to raczej nie darazy zrobić nowej wylewki na starym, trzeba oczyścić podłoże.
    również gdyby nie właścicielka by nie wykupiła kamienicy to by żyli bez wody i nie dostali lokali zastępczych.
    ja z moją rodziną czekaliśmy na lokal od (jak dobrze pamiętam) 2012 roku.
    i niech osoby które wystąpiły o ten reportaż niech sie zastanowią i niech mówią prawde a nie kłamią bo przez to pogrążają niewinnych ludzi.

  • twzelnik

    Oceniono 35 razy 13

    Sprawa jest prosta: WYPROWADŹCIE SIĘ!
    Naprawdę, większość Polaków mieszka na swoim. Swoim, czyli kupionym, wynajętym na wolnym rynku, zbudowanym.
    Jest nieliczna, roszczeniowa mniejszość, która mieszka na cudzym, zwykle komunalnym, zawsze z tzw. kwaterunku. Kwaterunek miał sens tuż po wojnie, ale od dawna to patent na darmochę dla jakiejś nielicznej mniejszości pijawek.
    I to jest jedyna przyczyna tej afery i wszelkich innych afer z "czyścicielami". Po prostu legalnie nie można się pozbyć darmozjadów.

    Aha, gdyby się okazało, że ci wszyscy lokatorzy są biedni (od urodzenia???) i nie mają co ze sobą począć - dla nich należy wybudować osiedle pod miastem. Tanie, MAŁE mieszkania. Tuż obok osiedla kontenerów dla tych, którzy w ogóle nie płacą.

  • humidorek

    Oceniono 76 razy 12

    Ciągle nie mogę pojąć, jak to jest, że niby w państwie prawa właściciel domu nie może nim rozporządzać, robić remontu itd. Niepojęte jest, jak ludzie, którzy nie są właścicielami roszczą sobie prawo do zajmowania cudzej własności i wysnuwają żądania otrzymania nieruchomości zamiennej...

  • jan_dreptak

    Oceniono 21 razy 9

    Jak się nie podoba wynajmowane mieszkanie to można kupić sobie własne.

  • klm747

    Oceniono 11 razy 5

    Typowa postawa roszczeniowa nieudaczników i pasożytów na cudzym... Tacy zawsze bedą biadolić, że za komuny było lepiej...

  • jml13060

    Oceniono 9 razy 3

    Gdyby nie "remont" to urzędnicy by się nie spieszyli z wykwaterowaniem lokatorów. Może afera będzie dostateczną presję na urzędników, żeby wydali decyzje. No bo to wygodna dla urzędników sytuacja, że sprzedali kamienicę i niech się właściciel droczy z lokatorami. Przypomnę, że to na gminie spoczywa obowiązek dostarczenia lokali zastępczych i pomieszczeń tymczasowych dla opróżnienia kamienicy. Jak tego nie zrobi, to właścicielowi należy się spore odszkodowanie, i to nie tylko za zaległości czynszowe ale i za spodziewane korzyści i wszelkie straty spowodowane opieszałością gminnych urzędników.

  • izarider

    Oceniono 33 razy 1

    Pijackie mordy, myślą, że należy im się lokal zastępczy - tak działa polskie bezprawie. Ty, jako właściciel nie masz żadnych praw, a darmozjady i pijaki mają. Ot co.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 6 razy 0

    Jak w filmie "Skarb" z Dymszą...

  • Marco B.

    Oceniono 23 razy -7

    Kobieta robi co chce i chyba czeka, aż ktoś zginie. Wtedy będzie, policja, prokurator, TVN Uwaga itp. A swoją drogą, jakoś dziwnie nikt nie reaguje. Kim jest właścicielka tego budynku? Czyją matką, córka, siostrą? Pan Jaki zaraz zrobi z tego temat na kampanię wyborczą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX