Gdzie kradną najwięcej samochodów w Warszawie? Które marki padają łupem złodziei? Odpowiadamy

Według danych policji, najwięcej samochodów skradziono w 2017 roku na Białołęce, w 2018 z kolei na Pradze-Południe. Jak informują funkcjonariusze, najczęściej kradzione auta to japońskie i niemieckie.

Komenda Stołeczna przesłała nam informacje na temat tego, ile aut skradziono w poszczególnych dzielnicach Warszawy w 2017 i 2018 roku. Z danych wynika, że najwięcej złodziei aut grasuje na Białołęce, Pradze-Południe, Pradze-Północ, Mokotowie. Dużo aut skradziono również w ubiegły roku na Bemowie i Bielanach.

Kradzieże aut Warszawa - dzielnice sypialniane

W tym roku do czerwca zdecydowanie najwięcej samochodów skradziono na Pradze-Południe. Dlaczego w tych dzielnicach auta znikają z ulic najczęściej? Policja informuje, że złodzieje polują na samochody w dzielnicach tzw. sypialnianych, gdzie jest dużo osiedli.

Według policji najbardziej pożądanymi markami wśród złodziei są marki niemieckie i japońskie. Dlaczego? Nietrudno się domyślić. - Te samochody są najbardziej popularne, jest ich najwięcej na rynku. Złodzieje nie zawsze kradną samochody, by je potem zalegalizować i ponownie sprzedać. Samochody są rozbierane i sprzedawane na części - dodaje oficer.

Dlatego, jak podkreśla, policja współpracuje z producentami pojazdów. - Niektóre elementy posiadają swoje numery seryjne - nadwozie, silnik, pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne. Można stwierdzić na podstawie tych numerów, czy dany element pochodzi z kradzieży - dodaje policjant.

Specjalizacje złodziei

Jak opowiada, zazwyczaj jest tak, że złodzieje specjalizują się w kradzieży konkretnych marek samochodów. - Każdego rodzaju niestandardowe zabezpieczenie, które wydłuża czas sforsowania przez złodzieja pojazdu, jest dla niego utrudnieniem lub "odstraszaczem". Złodziej najczęściej przychodzi "na gotowe", wie co robić, działa szybko. Nie ryzykuje, że pojawi się właściciel lub będzie przejeżdżał obok patrol policji, który zainteresuje się tym, co robi - dodaje policjant. 

Funkcjonariusz mówi, że coraz częściej zdarza się, że to właściciel samochodu "zamawia" usługę kradzieży u złodzieja. - Właściciel ma wykupione AC i, żeby wyłudzić odszkodowanie, pozoruje kradzież samochodu - wyjaśnia policjant.

22 czerwca pisaliśmy o mężczyźnie, który miał problemy ze sprzedażą samochodu. Stwierdził, że lepiej będzie sfingować kradzież z parkingu centrum handlowego i wyłudzić odszkodowanie. 

Złodziej zgodnie z planem włamał się do auta, a Jarosław Ś. kradzież zgłosił na policję. Niestety nie zorientował się, że akcję zaplanował na niedzielę niehandlową. Zeznał policji, że podczas gdy jego samochód był kradziony, on szalał na zakupach. 

Już nie łomem

Jak informuje, metody złodziei zmieniły się diametralnie na przestrzeni lat. - Złodzieje nie chodzą już z łomami i nie wyważają drzwi. Dysponują różnego rodzaju sprzętem komputerowym, specjalizują się w określonych markach - mówi funkcjonariusz. 

Mimo że wciąż często dochodzi do kradzieży aut - w 2017 roku na terenie Warszawy skradziono łącznie 2506 samochodów), to z roku na rok kradzieży jest coraz mniej.

- Patrząc na dane statystyczne można powiedzieć, iż liczba kradzieży aut z roku na rok maleje i wzrasta wykrywalność (a wiec tym samym skuteczność działań policji) z 19,6 proc. w 2016 r. do 23,2 proc. w 2017 roku - informuje Komenda Stołeczna Policji.

Kradzieże samochodów w Polsce

Miastem, gdzie kradną najwięcej samochodów rocznie, jest oczywiście, z racji wielkości, Warszawa. Drugie miejsce, według danych z 2017 roku zajmują Katowice (1245), trzeci jest Poznań (1170), czwarty Wrocław (1073). Piąte miejsce zajmuje Gdańsk (881), dalej jest Łódź (832) i Radom (338). Najmniej - 71 aut - w 2017 roku skradziono w Rzeszowie. 

Skradziono Ci kiedyś samochód? Napisz do nas: listy_do_metrowarszawa@agora.pl

Kierowca go nie zauważył i uderzył. Rowerzysta przeleciał kilka metrów [WIDEO]

Więcej o:
Komentarze (18)
Gdzie kradną najwięcej aut w Warszawie? Które marki padają łupem złodziei? Odpowiadamy
Zaloguj się
  • swiroslaw_zbawiciel

    Oceniono 3 razy -1

    A gdzie piłeczka tenisowa?

  • eberhard_mock_breslau

    0

    A inne miasta?

  • Lech Kuc

    Oceniono 3 razy 1

    Redaktor jest szalbierzem nie napisał które to marki są kradzione najczęściej .

  • pczar

    Oceniono 2 razy 2

    ... jakos mnie Radom w tym zestawieniu nie dziwi.

  • anna.pcz

    Oceniono 14 razy 2

    Najlepsza metoda na złodziei aut? Na kurdupla. Bezzębny kurdupel nigdy nie miał nawet prawa jazdy i ten problem go nie dotyczy! Za to służba wozi go na kiwnięcie najmniejszym paluszkiem starego dziadka.

  • darek8125

    Oceniono 7 razy 3

    a co tu się dziwić, mi w Warszawie skradziono już 2 auta i 3 rowery górskie z pod bloku-niczego nie odnalazóła policja--a te pierdo..... pasozyty z drogówki to tylko potrafią upie...ć mandatem uczciwego kierowce zamiast łapać złodziei.....co za qrewski kraj..... pluje na a tą flage i podcieram sobie nią dup...

  • krywit

    Oceniono 15 razy 3

    Nie napiszą jakie marki bo się boją dealerów ale wiadomo wiodącą marka niezawodna reklamowana przez Zientarskiego

  • siwywaldi

    Oceniono 32 razy 4

    @pe_ro
    He, he...
    Przecież większość rodaków, to spod siebie zeżre byłe by tylko było taniej. Popatrzcie na powodzenie różnych "uberów", "bieda taxi", albo na stacje benzynowe przy supermarketach gdzie taki goownozjad gotów jest stać pół godziny w kolejce żeby oszczędzić 3 złote, na kosztującym 250 zł zbiorniku brnzyny :-)

  • nicpon007

    Oceniono 7 razy 7

    Wciąż nie dowiedziałem się jakie marki kradną...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX