Na nic dodatkowe toalety i oburzenie mieszkańców. Kolejny przyłapany na sikaniu "tuż obok"

Walka z sikającymi w miejscach publicznych to walka z wiatrakami? Na Powiślu stali się prawdziwą plagą i nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić. Kolejna osoba przyłapana na sikaniu "tuż obok" toalet.

Niedawno pisaliśmy o poważnym problemie mieszkańców Powiśla. W okolicach mostu Poniatowskiego śmierdzi moczem. To pokłosie imprezowego charakteru dzielnicy i braku kultury osób załatwiających swoje potrzeby. Warszawski Zarząd Zieleni donosi, że nad Wisłą w rejonie bulwarów przenośnych toalet jest coraz więcej. Niestety, imprezowicze skutecznie starają się je ignorować.

Nasz reporter w niedzielę tuż po godz. 6 przyłapał w okolicach płyty Desantu Czerniakowskiego kolejnego delikwenta, który oddawał mocz "tuż obok" przenośnych toalet. 

W Warszawie jest za mało toalet publicznych? "Nieskrapianie ścian to kwestia czegoś więcej niż tylko kultury osobistej"

Mariusz Burkacki z Zarządu Zieleni m.st. Warszawy opowiadał niedawno w rozmowie z Metrowarszawa.pl, że zamówiono kolejne 45 sztuk toi toi, które staną po dwóch stronach Wisły. - Ze względu na to, że widać, że jest duża liczba użytkowników, ta liczba się zwiększy. Planowaliśmy od 60 do 90. Już jest tyle, ile było w zeszłym roku - dodawał.

Jakie jest wasze zdanie na temat możliwości spożywania alkoholu na bulwarach? Piszcie na listy_do_metrowarszawa@agora.pl.

Imprezowicze sikają ludziom pod oknami. Dramat mieszkańców Powiśla

Więcej o:
Komentarze (80)
Na nic dodatkowe toalety i oburzenie mieszkańców. Kolejny przyłapany na sikaniu "tuż obok"
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 52 razy 30

    Szczanie w krzakach to nasza wielowiekowa tradycja. Żadne lewackie toi toie nie zmienią naszej kultury ...

  • ergiel

    Oceniono 33 razy 25

    Aktualizacja, wczoraj 23. Wejście do Toi toi wymaga powstrzymania odruchu wymiotnego. Te toi toie powinny byc 2-3 wymieniane w ciagu wieczora. Nie wyobrazam sobie co dzieje sie tam o 6 rano, skoro o 23 lustro gowna i szczyn siega praktycznie deski.

  • lolik52

    Oceniono 19 razy 17

    no nie wiem...do toi toi można wejść kiedy jeszcze pusty,nie nagrzany słońcem wzmacniającym "aromat" z dziurki,nie mówiąc o dotykaniu klamek/uchwytów.
    Te urządzenie powinny być pod stałą obsługą w ciągu dnia,tj. osoba odpowiedzialna za porządek w nich i czystość a opróżnianie zbiorników i dezynfekcja co najmniej trzy razy dziennie!
    Ogólnie nie cierpię rzek,jezior ,stawów i basenów.Morze i tylko morze,piasek itd. i nie wśród masy plażowiczów,wybieram miejsca z dala od tłumu.
    W ogóle jak ktoś może w tłumie dookoła odpoczywać?jeżeli tylko chleją i żrą,potem rzygają szczą i sraja gdzie popadło,jaki sens uczestniczyć w takich zbiegowiskach?

  • tygrysio_misio

    Oceniono 22 razy 14

    Gdybym była facetem też nie weszłabym do śmierdzącego, niehigienicznego FujFuja. Faceci mają komfort, bo swojego narządy wydalnicze mogą zasłonić ręką. Gorzej z kobietami, które muszą wystawić spory % ciała w tym celu. Ponadto w necie jest zdjęcie kogoś, kto wyszedł z takiej plastikowej Sławojki zaraz po tym jak wandale postanowili ją przewrócić.

    Zamiast FujFujów lepiej postawić ścianę z prostymi pisuarami niemożliwymi do rozbicia... takimi, które raz na jakiś czas da się spłukać myjkami ciśnieniowymi albo zwykłym szlauchem. Żeby było kulturalniej to między pisuarami niskie ścianki działowe 0,5m. W takim czymś nawet wody do spłukiwania nie potrzeba, bo przecież przy ścianie pod wiaduktem też jej nie ma.

  • napletekgandalfa

    Oceniono 12 razy 10

    Zapraszam wszystkich do bogatego "kurortu" Sopot. Gdzie szalety miejskie, tak naprawdę są 3.
    Wszystkie na linii ulicy Bohaterów Monte Cassino.
    Jeden przy ulicy 1 Maja.
    Drugi róg ulicy Sobieskiego i Bohaterów Monte Cassino
    Trzeci przy wejściu na molo, budynek latarni.
    Turyście tradycyjnie pozostaje, do załatwiania potrzeb, Zatoka Gdańska, wydmy a raczej ich pozostałości lub dołek wykopany bezpośrednio na plaży.
    Pozdrawiam Sopockiego kudłatego sołtysa.

  • elasp

    Oceniono 35 razy 9

    Przepraszam, jeżeli można karmić dziecko i przewijać gdzie popadnie, dlaczego nie można oddawać moczu gdzie popadnie? W obu przypadkach mamy do czynienia z naturalną potrzebą.

  • typowynazista

    Oceniono 19 razy 7

    Polecam próbę skorzystania z tego przybytku, zwanego TojToj po całonocnej imprezie na bulwarach. Trudno jest o człowieka, co ma na tyle silny żołądek i na tyle słaby instynkt samozachowawczy, żeby się tam odlać, kiedy tuż obok są higieniczne i nieśmierdzące gównem i rzygami krzaczory.

  • maaac

    Oceniono 9 razy 5

    A miał na tyle odwagi by zapytać się dresa dlaczego nie skorzystał z toi toia?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX