Wrzucili miejski rower Veturilo do Wisły. Przy wszystkich. "Nikt nie zareagował"

W sobotni wieczór na bulwarach wiślanych grupa 10 osób wrzuciła miejski rower do Wisły. O zdarzeniu doniosła nam nasza czytelniczka. Jak mówi, nikt nie zareagował na zachowanie mężczyzn.

Jak donosi pani Marta, do zdarzenia doszło przy bulwarach wiślanych, w okolicach mostu Poniatowskiego, na wysokości nieczynnego jeszcze baru Hocki Klocki.

Nikt nie zareagował

Jak mówi, odpowiedzialna za wrzucenie Veturilo do rzeki była grupa około 10 mężczyzn. - Zrobili to wyłącznie dla zabawy. Wyglądali jakby byli pod wpływem alkoholu. Pojawił się potem pomysł, żeby rower wyłowić i wrzucić ponownie - opowiada pani Marta.

Jak mówi, mężczyźni wrzucili rower przy wszystkich siedzących na bulwarach. Jak dodaje, nikt nie zareagował na nieprzyzwoite zachowanie. - Rower leżał przy brzegu, nikt go nie zabrał - donosi.

W rozmowie z Metrowarszawa.pl, Marta zapewniła, że skontaktuje się z firmą Next Bike za pomocą infolinii, by powiadomić o zdarzeniu.

Czy ktoś zgłosił

Skontaktowaliśmy się z firmą Next Bike, aby dowiedzieć się, czy ktokolwiek zgłosił wrzucenie roweru do Wisły. Osoba obsługująca infolinię nie była nam w stanie przekazać takiej informacji, czekamy na odpowiedź rzecznika prasowego. 

Sprawdziliśmy, czy ktoś zgłaszał sprawę na policję. W niedzielę Ewa Szymańska z zespołu prasowego poinformowała nas, że nie było żadnego oficjalnego zgłoszenia.

Dużo pisaliśmy ostatnio o zachowaniu imprezowiczów nad Wisłą. Pijani ludzie są zmorą mieszkańców Powiśla. Młodzi sikają im pod oknami, krzyczą, hałasują. 

Czytaj więcej:  'Sikają wszędzie - ludziom pod oknami, nawet pod latarnią'. Musieliśmy to zobaczyć, bo nie wierzyliśmy

Imprezowicze sikają ludziom pod oknami. Dramat mieszkańców Powiśla

Więcej o:
Komentarze (223)
Wrzucili miejski rower Veturilo do Wisły. Przy wszystkich. "Nikt nie zareagował"
Zaloguj się
  • aagaj

    Oceniono 159 razy 125

    Obgadywać innych, mogła ruszyć na 10 chłopa !
    Zostałaby bohaterką!

  • fryderykus

    Oceniono 109 razy 103

    od czego jest nr 112, zdjecie z ukrycia tez mozna zrobic..nikt nie moze oczekiwac aktywnej reakcji w stosunku do 10 pijanych szczyli bo życie za rower ...nie warto .. takie czasy...

  • saint_adalbert

    Oceniono 109 razy 101

    Od reagowania w takich sytuacjach jest policja. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie zwracał uwagi na takie zachowanie nie tylko grupie 10 osób, ale nawet jednemu podchmilonemu typkowi. I nie jest to żadna znieczulica, tylko rozsądek.

  • okoxoko

    Oceniono 74 razy 64

    Często mam wrażenie, że taki artykuł ma wywołać poczucie winy u czytających, że znieczulica społeczna osiągnęła w Polsce dno. Ciekawe jak redaktor by zareagował w tej sytuacji? Czy przemawiając do sumień pijanej dziczy liczyłby na to, że sami potulnie zgłoszą się na policją?
    Czy może używając kopniaków Chucka Norrisa rozłożyłby ich wszystkich ku uciesze spokojnych bulwarowiczów? Nie, pewnie zostałby zwyzywany od k..., ch... a może sam wrzucony do Wisły. Od tego są odpowiednie służby i do nich należy ściganie takich patologii.

  • wymagany_login

    Oceniono 61 razy 51

    Znaczy się że ta kobieta miała czas i ochotę powiadomić wyborczą, ale już na 112 czy do veturilo miał dzwonić kto inny? Skończyły jej się impulsy

  • 162tony

    Oceniono 46 razy 42

    Na całe szczęście zareagowała Pani Marta która już kolejnego dnia umieściła wpis na fejsie...

  • sdlghsdghhsidhfg

    Oceniono 52 razy 42

    Gdybym ja tam bym - od razu rzuciłbym się na ratunek temu roweru.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 47 razy 37

    Jest taki szmonces:
    Te Mosiek, a ty wiesz że Rapaport mnie wczoraj dał w pysk!?
    No Icek, jak zareagowałeś?
    - Spuchłem.
    (Ci, którzy nie zareagowali wobec grupy 10 "mężczyzn", po prostu nie mieli ochoty spuchnąć).
    Taka Wolska.

  • pafdadik

    Oceniono 49 razy 35

    Sugeruję aby GW delegowała co weekend jednego dziennikarzynę w rurkach, żeby reagował, gdy 10 pijanych zbirów robi dym nad Wisłą.
    Sam już dawno przestałem reagować na wszystko. Za dużo naczytałem się artykułów o przekroczeniu granic obrony, o stosowaniu nieadekwatnych środków czy o włóczeniu się po sądach, bo bandziorowi obrońca wybił ząb.
    Przez 27 lat z waszą pomocą zbudowano państwo, w którym uczciwy człowiek boi się żyć, a bandziory żyją jak pączki w maśle.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX