W warszawskich autobusach nie można korzystać z komórek? "Nie mogę pisać nawet SMS-ów"

30.12.2017 10:43
Zakaz rozmów przez telefon komórkowy w komunikacji miejskiej

Zakaz rozmów przez telefon komórkowy w komunikacji miejskiej (Agencja Gazeta/ Twitter.com)

Jeden z pasażerów autobusu 167 w Warszawie twierdzi, że zauważył na oknie przy kierowcy naklejkę z informacją o zakazie używania telefonów komórkowych. ZTM wyjaśnia.

"O kurcze, absurd... Nie mogę pisać nawet SMS-ów w autobusie w mieście Warszawa, bo ZTM zabrania używania telefonów komórkowych" - pisze na Twitterze Olsza.

Wyjaśnia nam, że chodzi o autobus linii 167. 

"Martwy" przepis

Skontaktowaliśmy się z Igorem Krajnowem, rzecznikiem ZTM. Wyjaśnił, że sprawdził dokładnie przepisy.

- Nie ma takiego zakazu. Jakiś czas temu w przepisach faktycznie był zapis o zakazie korzystania z telefonów komórkowych w miejscach oznaczonych piktogramami (przekreślony telefon komórkowy). Obecnie został on wykreślony, ponieważ od dawna był "martwy" i nieegzekwowany - przekonuje Krajnow. 

Dodaje, że o kartkach nigdy nie było ani słowa.

Zakaz rozmów?

Rzeczywiście, w 2014 roku w kilku miastach Polski (Kraków, Warszawa, Białystok) głośno mówiło się o tym, że głośne rozmowy telefoniczne wykonywane przez pasażerów autobusów rozpraszają kierowców, co stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich znajdujących się w autobusie.

Miasta były zdeterminowane do wprowadzenia ograniczeń rozmów telefonicznych w środkach publicznego transportu. I tak, w Białymstoku obowiązuje jednak zakaz rozmów przez telefon, podobnie jak grania na instrumentach muzycznych i korzystania ze sprzętu audiowizualnego. Wszystko po to, by nie zakłócać spokoju pasażerów.

Kraków z kolei chciał oduczyć ludzi głośnego rozmawiania przez telefon, wypuszczając krótki spot w autobusach pod hasłem "Weźże gadaj ciszej" (listopad 2014 r.).

Denerwuje Cię, gdy ktoś głośno rozmawia przez telefon komórkowy w autobusie? Spotykasz się z tym często? Jakie jeszcze zachowania pasażerów w komunikacji miejskiej są irytujące? Napisz do nas: metrowarszawa@agora.pl

Taksówkarze, którzy ratują życie. W Warszawie jest ich prawie 70

Poznasz, która to polska komedia? Kadry z filmów [QUIZ]
1/15Jaki tytuł ma ta polska komedia?
Zobacz także
Komentarze (81)
Komunikacja miejska Warszawa. W warszawskich autobusach zabraniają korzystania z telefonów komórkowych? "Absurd"
Zaloguj się
  • ppo

    Oceniono 156 razy 136

    Problem z niczego. Rozsądny człowiek wie, że nie chodzi o smsy, tylko o darcie ryja podczas rozmowy, puszczanie idiotycznej muzyczki bez słuchawek i robienie zdjęć pasażerom, którzy sobie tego nie życzą. Każdy to rozumie i korzysta rozsądnie. Jeden pieniacz się zawsze znajdzie, którzy zrobi problem!

  • dante_waw

    Oceniono 89 razy 81

    " Formalnie w przepisach jest zakaz korzystania z telefonów komórkowych w miejscach oznaczonych piktogramami".... " Poza tym, i ten zapis jest "martwy", ponieważ nie jest wcale egzekwowany "....

    i tak wlasnie uczymy obywateli poszanowania dla konstytucji, przepisow, znakow drogowych i prawa podatkowego.... :)... Jednym slowem "panstwo teoretyczne"...

  • jag83

    Oceniono 88 razy 68

    Czekam na wprowadzenie takiego zakazu w całej Polsce. Mam dosyć słuchania cudzych rozmów, często bzdurnych, często infantylnych a bardzo często wręcz ekshibicjonistycnych, na dodatek przeplatanych "łaciną".

  • mcguirre

    Oceniono 65 razy 55

    Straszne. Dramat tego człowieka nie ma sobie równych. Nie może rozmawiać w autobusie. Zastanawiam się po co rozmawiać przez telefon w autobusie, tramwaju metrze. Po pierwsze to mało komfortowe, pod drugie to raczej nie chcę żeby inni wiedzieli o czym rozmawiam i nie jestem pewien czy oni chcą słuchać. Z pewnością także nie.

  • kate-bush

    Oceniono 59 razy 43

    Co jest w ludziach, szczególnie mają tak kobiety, że wchodzą do autobusu/tramwaju i od razy wyciągają telefony i potrafią prowadzić rozmowę, rozmowy przez ok. 30min i dłużej, kończąc jedna rozmowę inicjują następną. Jadąc w autobusie i prowadząc rozmowę telefoniczną przeważnie słyszymy słabiej współrozmówcę. Ludzie nie prowadźcie rozmów w środkach komunikacji miejskiej bo pomimo tego, że wydaje się wam że cicho mówicie w rzeczywistości prawie krzyczycie i wasza rozmowa słyszalna jest w niemalże całym autobusie. Pozostaje założyć na uszy słuchawki i w ten sposób odciąć się od niechcianych rozmów.

  • Hel G

    Oceniono 38 razy 32

    Bardzo dobrze tak powinno być w miejscu publicznym trzeba sie liczyc z innymi a nie wszyscy muszą wysłuchiwać co np. Marysia ma do zakomunikowania Hani??. Przeszkadza to wszystkim a przede wszystkim kierowcy. Trochę kultury i empatii.Jeżdżę tym autobusem i wściekam się na tych gadaczy.

  • piotrt707

    Oceniono 38 razy 28

    Tępi ludzie !! Zawsze znajdzie sie gość który nie zrozumie !!

  • Oceniono 30 razy 26

    słuszny przepis. co pasażerowie mają się wydzierać nad głowami pasażera zakłócać spokój. to samo odnosi się do głupków którzy ze sobą rozmawiają na cały aparat i zakłócają ludziom spokój.

  • wino0000006

    Oceniono 39 razy 23

    Cóż - jak polaczkowe pisiurskie buractwo nie potrafi kulturalnie używać telefonów komórkowych tylko swoim chamstwem i arogancją zmuszają innych do głośnego słuchania głupawych rozmów i muzyki - to trzeba chamstwu wprowadzić ograniczenia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane