W których dzielnicach policja najczęściej interweniuje z powodu hałasu? Nagły skok Targówka

Które dzielnice Warszawy są najgłośniejsze? Śródmieście - wiadomo. Kolejny raz jednak na podium jest jedna z sypialni - Bielany. Sprawdziliśmy, gdzie w 2016 roku najczęściej interweniowała policja wz. z hałasem.

Jak pokazują tegoroczne dane, sytuacja na podium się nie zmieniła. Ale później jest już ciekawiej.

Wykres pierwszy przedstawia dane z 2016 roku, wykres poniżej dane z 2015.

Zakłócanie ciszy nocnejZakłócanie ciszy nocnej Dane od 1 stycznia do 31 listopada 2016 roku/ Marta Kondrusik

W tym roku na pozycję czwartą wskoczył Targówek, który w ubiegłym roku zajął miejsce dopiero jedenaste. Najciszej ponownie jest w Wesołej i w Wilanowie. 

Zakłócanie ciszy nocnejZakłócanie ciszy nocnej metrowarszawa.pl

Dlaczego właśnie tak pozycjonują się dzielnice pod względem zakłócania ciszy nocnej? Policja nie odpowiada na to pytanie jednoznacznie. - Na liczbę interwencji ma wpływ przede wszystkim charakter dzielnicy oraz liczba mieszkańców. Na Bielanach jest duże zagęszczenie, jest to również tzw. dzielnica "sypialniana", gdzie ludzie, wracając po pracy, chcą odpocząć. Więc ten hałas doskwiera im bardziej - wyjaśnia Iwona Jurkiewicz z Komendy Stołecznej Policji.

Mimo to, dane dotyczące Bielan są intrygujące. Mieszkańców jest mniej niż na Mokotowie czy Woli (już nie wspominając o tym, że Bielany kojarzą się raczej z miejscem spokojnym), a różnica w liczbie wykroczeń między tymi dzielnicami jest bardzo duża.

Podobnie jest na Targówku. Mieszka tam coraz więcej osób - dzielnica staje się ''sypialnią'' - powstają nowe osiedla, sprowadzają się młode małżeństwa.

W Śródmieściu, jak podkreśla Jurkiewicz, jest bardzo dużo restauracji, barów, klubokawiarni, które często dają mieszkańcom się we znaki, stąd duża liczba zgłoszeń w tej dzielnicy.

Zaznaczamy, że dane przesłane przez policję dotyczą wszystkich zgłoszeń obejmujących 1 punkt z art. 51 kodeksu wykroczeń, który brzmi:

§ 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Spoczynek nocny, który w mowie potocznej oznacza po prostu "ciszę nocną". Zakłócanie spoczynku nocnego stanowi jeden z głównych powodów interwencji funkcjonariuszy policji. Spoczynek nocny należy rozumieć jako czas przeznaczony na odpoczynek nocny, który zwyczajowo przyjmuje się na godziny 22:00 do 6:00 rano.

Powodem większości zgłoszeń w sprawie naruszania ciszy nocnej są oczywiście imprezy, ale również - głośne oglądanie telewizji, słuchanie muzyki, przeciąganie prac remontowych do późnych godzin nocnych czy... głośne uprawianie seksu.

Czy narzekasz na hałaśliwą okolicę?
Więcej o:
Komentarze (11)
W których dzielnicach policja najczęściej interweniuje z powodu hałasu? Nagły skok Targówka
Zaloguj się
  • gadolinn

    Oceniono 25 razy 25

    Ilosc zaklocen zalezy od ludnosci. Tu jest lista bioraca pod uwage liczbe ludnosci, w ilosciach zaklocen na 1000 ludzi mieszkajacych w dzielnicy:

    Srodmiescie 24.3
    Zoliborz 16.8
    Bielany 16.6
    Rembertow 14.7
    Wola 14.5
    Ochota 13.1
    Targowek 11.9
    Praga Pln 11.8
    Wlochy 10.5
    Praga Pld 8.2
    Ursus 8.0
    Wilanow 7.8
    Ursynow 6.7
    Mokotow 6.2
    Bialoleka 6.0
    Bemowo 5.0
    Wawer 4.7
    Wesola 2.8

    Widac "axis of evil" ("os zla") - Srodmiescie, Zoliborz, Bielany.

  • cunt_destroyer

    Oceniono 21 razy 19

    Proponuje wiecej Alkohole 24h, na pewno trend sie poprawi.

  • kniazwitold

    Oceniono 6 razy 6

    Pokażcie mapę ilości lokali kwaterunkowych w dzielnicach - będziecie zdziwieni jak podobna jest do mapy interwencji policji.

  • gadolinn

    Oceniono 8 razy 4

    Ranking zaklocen:

    (1) Chiny
    (2) Islandia

  • dublet

    Oceniono 3 razy 3

    Na Bielanach zadyma i demolka po każdym meczu Legii. Policja boi się interweniować, nie mówiąc już o Straży wsiowej. Patrol policji widuję raz na rok, zawsze w ciągu dnia.

  • konrad8125

    Oceniono 5 razy 3

    mieszkam na bielanach,ale na szczęście w tej lepszej połówce-słodowiec, bo okolice wrzeciona.itd.. to patologia- zlepek szumowin i marginesu społecznego.. pijaki narkomani..i brudasy.... oczywiście są tam też normalni obywatele skazani na życie z marginesem społecznym..

  • ona-mala

    Oceniono 1 raz 1

    więcej mieszkań dla patologii i 1000 +

  • rikol

    0

    No cóż, za parę lat miłośnicy hałasu przekonają się, ile kosztuje aparat słuchowy. Podpowiem - dużo, bo nie jest refundowany.

  • ona-mala

    0

    Ja mieszkam w gorszej połówce bielan i faktycznie tyle dresiarstwa, pijaków, ćpunów nie widziałam nigdzie.
    Nieustanne darcie ryja pod oknami, śmietnik na klatkach i pod oknami to normalka a zamiast oczyścić z patologii dzielnicę dosyła się kolejnych, wyrzuconych z innych bloków za demolki, niepłacenie itp.
    Czy władzom tej dzielnicy zależy żeby tu było siedlisko wszelkiego zła i smrodu, robali i ogólnego syfu?
    Taka zielona dzielnica a zdominowana przez patologię.
    Może pora tu trochę posprzątać i poprzenosić to towarzystwo w bardziej odludne miejsce żeby normalni ludzie po latach mordowania się z różnymi debilami mogło wreszcie odpocząć?
    A może władze dzielnicy chcą u mnie pomieszkać przez miesiąc żeby sprawdzić na sobie jakie piekło zrobili innym, pracującym mieszkańcom?
    Chętnie udostępnię mieszkanie i się może wreszcie wyśpię jak człowiek.
    Bo ani Burmistrz ani gmina ani ZGN problemu nie widzi- pewnie dlatego, że tu nie mieszkają.
    Nawet przystanek tramwajowy przy Zajezdni Żoliborz prawie każdego ranka obsiadają panowie z puszkami i prowiantem.
    Gdzie się nie idzie to pijaki.
    Nawet do sklepu się nie chce iść bo prawie same monopolowe, osiedle dla pijaków i nierobów.
    Ale Państwo włodarze dzielnicy pewnie o tym nie wiecie a te statystyki to czysty przypadek.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX