Potężne zmiany dla kierowców. Miasto poszerza Strefę Płatnego Parkowania i podwyższa ceny

Warszawski magistrat chce stopniowo rozszerzać Strefę Płatnego Parkowania Niestrzeżonego, która do 2023 roku ma być większa o ponad 125 proc. To jeszcze pieśń przyszłości, ale już latem tego roku kierowcy zapłacą więcej za parkowanie. Pierwsza godzina będzie kosztowała już nie 3 a 3,9 zł. Jeszcze wyższe ceny mają obowiązywać w ścisłym centrum - tam płatne będą również weekendy.

Miasto wprowadza systemowe zmiany, które ograniczą smog i emisję gazów cieplarniach - poinformowano na konferencji Warszawa dla Klimatu. Jak wyjaśnia Urząd Miasta, w Warszawie transport jest jednym z głównych źródeł emisji gazów cieplarnianych - nasze miasto dosłownie dusi się od samochodów. Dlatego też to właśnie samochodów i ich użytkowników będą dotyczyły najważniejsze zmiany. 

Obecna Strefa Płatnego Parkowania Niestrzeżonego to ponad 190 km dróg i blisko 30 tysięcy miejsc postojowych. W ciągu trzech lat powiększy się o ponad 125 proc. Aktualnie trwają konsultacje z mieszkańcami Woli (Czyste, Młynów, Powązki) i Pragi-Północ (Nowa Praga, Szmulki), ale do 2023 roku do Strefy miałoby zostać włączonych siedem nowych obszarów: 

  • na Pradze-Południe i w Porcie Praskim (ok. 36 km dróg, ponad 5600 miejsc);
  • w Śródmieściu Południowym, w kolejnych rejonach Mokotowa i na Ochocie (ponad 81 km dróg i ponad 12 500 miejsc postojowych);
  • na Mokotowie Południowym (ok. 25 km dróg i 3700 miejsc);
  • na Woli, w rejonie ul. Jana Kazimierza (ok. 8 km dróg i ok. 1000 miejsc);
  • na Żoliborzu (ok. 53 km dróg i ok. 8700 miejsc).
embed

W sumie nowy obszar SPPN może się powiększyć o ponad 250 km dróg oraz blisko 40 600 miejsc postojowych. Miejsca i ewentualne korekty granic będą omówione z mieszkańcami. Dodatkowo mają zostać wprowadzane rozwiązania, które pomogą m.in. ochronić podwórka przed zastawianiem przez przyjezdne auta.

Wzrosną również opłaty za parkowanie

Nowe stawki mogą obowiązywać już od lata przyszłego roku. Pierwsza godzina postoju ma kosztować 3,9 zł, druga 4,6 zł, trzecia 5,5 zł, natomiast czwarta i każda kolejna 3,9 zł. Propozycja bliska jest maksimum, jakie miasta mogą stosować w myśl znowelizowanej Ustawy o drogach publicznych.

- Uważamy, że terenie ścisłego centrum miasta powinny obowiązywać inne zasady. Moja wyjściowa propozycja to nie mniej niż 4,9 złotych za pierwszą godzinę parkowania w Śródmiejskiej Strefie. Będę o tym rozmawiał z Radą m.st. Warszawy i z warszawiakami - powiedział Rafał Trzaskowski, prezydent stolicy. - Tam parkowanie będzie płatne także w weekendy - dodał.

embed

Kierowcy, którzy dotychczas lekceważyli opłaty za parkowanie odczują zmiany. Wysokość kary wzrośnie radykalnie - do maksymalnej kwoty 250 zł (170 zł, w przypadku uiszczenia opłaty w ciągu siedmiu dni od daty wezwania, 100 zł - w ramach ostrzeżenia przy pierwszym braku ważnego biletu). Od listopada 2019 r. na ulicach Warszawy pojawią się pojazdy wyposażone w system tzw. e-kontroli, co zwiększy efektywność wykrywalności nieopłaconych aut.

embed

Warszawa wprowadza również system tablic elektronicznych, które będą wskazywać liczbę wolnych miejsc na parkingach podziemnych. Obecnie potencjał tych przestrzeni nie jest w pełni wykorzystany.

Strefa bezemisyjna i nowe buspasy

Miasto chce też wprowadzić Strefę Czystego Transportu, czyli miejsca, gdzie "priorytet powinni mieć piesi" - docelowo będzie dostępna tylko dla pojazdów zeroemisyjnych. Pierwsza taka strefa miałaby objąć ulice Nowy Świat (od al. Jerozolimskich na północ), Krakowskie Przedmieście, a także obszar Starego Miasta zakreślony ulicami: Miodową, Schillera, Bonifraterską, Świętojerską, Franciszkańską, Koźlą, Mostową (do ul. Bugaj), ul. Bugaj aż do Zamku Królewskiego (do wysokości mostu Śląsko-Dąbrowskiego).

Stolica zakupiła też 130 przegubowych autobusów elektrycznych. Wkrótce pojazdy napędzane silnikami diesla znikną z całego Traktu Królewskiego.

Dodatkowo nowe elektryczne autobusu pojadą kolejnymi buspasami - na Ochocie, Targówku, Mokotowie i dwa na Woli.

embed

Poszerzy się również oferta parkingów systemu Parkuj i Jedź. Nowe obiekty powstaną m.in. przy stacjach kolejowych PKP Żerań i PKP Jeziorki. Dodatkowo kolejne parkingi wybudowane zostaną w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych metropolii warszawskiej. Jeszcze w 2019 r. do użytku oddane zostaną obiekty przy stacji kolejowej w Kobyłce, a także w Żyrardowie - na ul. Kolejowej i na pl. Piłsudskiego.

Zlikwidowany ma zostać natomiast parking autobusowy pod Pałacem Kultury i Nauki. Likwidację zapowiedziano na pierwszy kwartał 2020 roku. 

Więcej o:
Komentarze (27)
Potężne zmiany dla kierowców. Miasto poszerza Strefę Płatnego Parkowania i podwyższa ceny
Zaloguj się
  • tata_japoxa

    Oceniono 6 razy 4

    Brawo Warszawiacy podziękujcie zakompleksionym słoikom za to ze wybrali wam tak wspaniałego prezydenta jak Czaskofski.

  • junk92508

    Oceniono 6 razy 4

    Ale z tym ogonkiem przy Wyścigach to komuś odj... rozumiem że mieszka tam ktoś z urzędu kto potrzebuje abonamentu za 30zł ?

    Bo inaczej to dlaczego w strefie nie ma obszaru na północ od Rzymowskiego ?

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 21 razy 3

    Brawo. Miasto ma być dla bogaczy i ich SUV-ów. Biedota - wynocha do bydłowozów. ;) W końcu wszystko wraca do normy.

  • Artur Osicki

    Oceniono 6 razy 2

    1. Problem emisji gazów dotyczy samochodów w ruchu i stojących w korkach. Nie parkujących.
    2. Podniesienie ceny i zwiększenie strefy płatnego parkowania zwiększy zysk operatora parkomatów i w jakimś procencie miasta.... W jaki sposób ma to poprawić wpływ na środowisko ? Miasto zainwestuje w filtry powietrza ? To się nie bardzo trzyma logiki.
    3. Pracujący i zmuszeni jeździć i parkować w mieście zapłacą więcej, na co muszą sami zarobić.
    4. Urzędnicy, wydający takie decyzje nie ponoszą prywatnych kosztów.
    5. George Orwell. Folwark zwierzęcy....

  • Admirał Juhaś

    Oceniono 4 razy 2

    Życzę powodzenia przy wyznaczaniu strefy na Saskiej Kępie. Już raz próbowano to zrobić i wynikła z tego dzika awantura, gdy okazało się, że trzeba będzie zlikwidować ponad połowę obecnie funkcjonujących i "będących przedmiotem powszechnego konsensusu przytłaczającej większości interesariuszy" miejsc, gdyż są niezgodne z obecnie obowiązującymi przepisami.

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 7 razy 1

    Tutaj chodzi tylko o kasę.
    Gdyby naprawdę chodziło o zmniejszenie liczby aut - sprawiedliwe dla wszystkich (teraz bogaci będą mieli więcej miejsca dla siebie), to wprowadzonoby system, w którym każdy ma prawo za darmo parkować w centrum (zakupy, sprawy urzędowe, lekarz) np. przez 10-15 godzin miesięcznie. I żadnych ulg i dodatkowych kupowanych godzin.

  • ryanmdusa

    Oceniono 3 razy 1

    Pejcz w Polsce dziala najlepiej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX