Mają nawet 150 lat, a nic się nie zmieniły. Najbardziej autentyczny kawałek Warszawy [MOJA DZIELNICA]

To, jak traktujemy rzeczy wokół nas, jak odnosimy się do tradycji, ma głęboki związek z naszymi przekonaniami i stylem spędzania czasu. W miejscach, gdzie tempo życia jest wolniejsze, przedmioty i tradycje trwają dłużej. Wydaje się, że serce Pragi-Północ - domu dla wielu zakładów rzemieślniczych i sklepów, które dają przedmiotom drugą szansę - bije w powolniejszym rytmie.
Rzemieślnicy na Pradze-Północ Rzemieślnicy na Pradze-Północ Agata Michalak, kombo: Marta Kondrusik

Życie rzeczy

W praskich zaułkach czas zdaje się biec wolniej - w końcu to tutaj Roman Polański, kręcąc 'Pianistę', znalazł najbardziej autentyczny kawałek przedwojennej Warszawy. Ta atmosfera sprzyja przechowywaniu przedmiotów, trwaniu tradycji, które gdzie indziej już dawno ustąpiły miejsca nowemu: przemysłowej produkcji, zmechanizowanemu wytwórstwu. Obeszliśmy Pragę-Północ w poszukiwaniu najciekawszych zakładów rzemieślniczych i sklepów ze starociami. Czy wy macie jakieś inne ulubione punkty? Piszcie do nas: metrowarszawa@agora.pl.

Praskie zakłady rzemieślnicze Praskie zakłady rzemieślnicze Agata Michalak

Kapelusze czapki Cieszkowski

Zadbany lokalik wypełniony nakryciami głowy i oprawionymi w ramki dyplomami zachęca, by się rozgościć i oddać w kompetentne ręce pani Aliny, która prowadzi najstarszą, bo liczącą sobie już ponad 150 lat, firmę kapelusznikarską w Warszawie! Pierwszy lokal Stefan Cieszkowski, pradziadek obecnej właścicielki, założył w 1864 roku przy ulicy Chmielnej. Dzisiejszy asortyment wprawdzie nieco się poszerzył (chociażby o damskie kapelusiki stylizowane na lata 30.), ale wciąż obejmuje też takie klasyki, jak maciejówki, kaszkiety i berety. Standard obsługi też przedwojenny!

ul. Targowa 18, pawilon 3

tel. 22 818 17 68

Praskie zakłady rzemieślnicze Praskie zakłady rzemieślnicze Agata Michalak

Oprawa obrazów i usługi szklarskie Passe Partout

Bardzo malownicza, choć i bardzo przykurzona witryna zachęca przechodniów, by zajrzeli do zakładu ramiarskiego przy Stalowej 12. Na murze obok wejścia światło odbijają dwa lusterka, którym ktoś domalował buźkę uśmiechniętą i buźkę smutną. Czyżby klienci o odmiennych doświadczeniach?

Passe Partout
fot. Agata Michalak

ul. Stalowa 12, tel. 504 742 231

Praskie zakłady rzemieślnicze Praskie zakłady rzemieślnicze Agata Michalak

Cukiernia Krzysztof Sierski

Niewielki lokal w ciągu pawilonów za punktem kapelusznikarskim Cieszkowskich od 1971 roku zajmuje cukiernia Krzysztofa Sierskiego. Tuż obok jest też pracownia, co ułatwia dostarczanie tortów, ciastek i ciasteczek do sklepu. Pan Krzysztof chętnie dzieli się swoją wiedzą, o czym świadczy jego zaangażowanie w mistrzowski kurs cukierniczy, organizowany przez Muzeum Warszawskiej Pragi. Unikatowa wiedza, dbałość o stare receptury i oryginalne wypieki (np. ponczówki czy specjalność zakładu: pączki) przesądzają o tym, że cukiernia nadal cieszy się sympatią prażan (kiedy zajadamy się tam ptysiem z kremem i bajaderką, wpadają osoby w najróżniejszym wieku).

ul. Targowa 18, pawilon 26 (pracownia: pawilon 34)

tel. 22 818 13 22

Praskie zakłady rzemieślnicze Praskie zakłady rzemieślnicze Agata Michalak

Antykwariat Środkowa 7 + Szuflandia Antykwarnia Nowopraska, Czynszowa 6

Bratnie instytucje, które przechowują pamięć o czasach minionych w postaci książek, płyt winylowych, mebli i bibelotów. Antykwariat, jak sama nazwa wskazuje, specjalizuje się przede wszystkim w zbiorach drukowanych (w cenie od dwóch do kilkudziesięciu złotych) i drobiazgach nawiązujących do PRL-u (ma też podtytuł 'Klub Bareja' - po właścicielu, Tomaszu, kuzynie Stanisława). Szuflandia - głównie w szkle i ceramice. Można się tu poczuć jak na najlepiej zaopatrzonym babcinym stryszku, a i atmosfera panuje tu nieomal rodzinna.

Klub Barei
fot. Agata Michalak

ul. Środkowa 7, róg Stalowej, tel. 607 496 983

ul. Czynszowa 6, róg Stalowej

Rzemieślnicy na Pradze Rzemieślnicy na Pradze Zakład Tapicersko-Meblowy M.Wicha

Zakład tapicersko-meblowy Mieczysława Wichy

Choć zakład pana Mieczysława może pochwalić się jednym z niewielu retroszyldów pozostałych jeszcze na Stalowej i istnieje aż od roku 1986, ma też swoją witrynę w internecie. Można tam obejrzeć najbardziej spektakularne realizacje: dumne sofy i godne fotele, wszystkie pięknie odrestaurowane. U pana Mieczysława możemy zarówno odnowić stary mebel z zachowaniem dawnych metod reparacji, jak i uszyć nań pokrowiec czy zamówić materac.

ul. Stalowa 2

tel. 506 372 899

Parasolnictwo Barbara Szafrańska

Tuż-tuż poza granicą Pragi Północ, dosłownie rzut beretem od niej, bo 250 metrów dalej, przy ulicy Skaryszewskiej 6 działa sklep z parasolami pani Barbary Szafrańskiej, która kontynuuje rodzinne tradycje sięgające już sześciu dekad. Można tu kupić rzadki w dzisiejszych czasach ręcznie zrobiony parasol lub zreperować zepsuty, nawet mniej szlachetny produkt za kilkanaście złotych.

ul. Skaryszewska 6, tel. 22 818 96 26

Więcej o:
Komentarze (14)
Moja Dzielnica - Praga-Północ. Tam czas się zatrzymał. Zakłady rzemieślnicze Pragi
Zaloguj się
  • Nelka Tęcza

    Oceniono 9 razy 9

    ten ręcznie malowany, pięknie wykaligrafowany szyld zakładu tapicerskiego M. Wichy jest zachwycający. Mam nadzieję, że jeszcze znajdę tapicera z prawdziwego zdarzenia, gdy będę kiedyś reperować ulubioną sofę na sprężynach z zielonym welurem. Pojadę z nią nawet i na Pragę, panie to_ja_dziki :)

  • marti-32

    Oceniono 7 razy 7

    Szuflandia na Kawęczyńskiej :P

  • bmarten

    Oceniono 4 razy 4

    Urodziłem się i krótko mieszkałem na Targówku (ul. P. Skargi), a jako nastolatek mieszkałem na Pradze-Północ (ul. Konopacka przy Wileńskiej). Do szkoły podstawowej chodziłem ulicami Stalową i Środkową. Wyniosłem się z Pragi dopiero w 1976r. Na rogu, gdzie pokazany jest Bareja –Klub zawsze była księgarnia. Do technikum chodziłem na Kamionku, więc często wracałem pieszo ul. Targową obok pawilonów przy Targowej 18. Tamże w firmie Cieszkowskiego kupowałem sobie czapki. Ale był też drugi Cieszkowski – brat, i miał sklep też z czapkami i kapeluszami w słynnych pawilonach Marszałkowska przy Królewskiej. Z kolei przy ul. Stalowej 2 przed wojną mieszkała (w suterenie) moja matka. Praga-Północ zawsze była dziadowską, bardzo zaniedbaną dzielnicą. Stuletnie kamienice przypominały bardziej slumsy. Niestety po 1989 roku władze stolicy niewiele zrobiły, by to zmienić.

  • lol76

    Oceniono 10 razy -4

    Takiego syfu jak w Warszawie to nie widzialem nigdzie... A uwierz mi, bylem t'tu I tam'...jedyne ktaje q ktorych nie bylem (I jakos m ie tam nie ciagnie) to the na wschod of naszej granicy... Podejzewam ze tam tez jest taki kompletny, estetyczny chlew jak u nas. Rzygac sie chce jak sie patrzy na ten smutny swat na Google maps. Szczerze wspolczuje ludziom., ktorzy mieszkaja w tym ponurym burdelu zwanym Warszawa.

  • to_ja_dziki-9876543210

    Oceniono 59 razy -29

    nienawidzę Pragi. I choćby nie wiem jak bardzo zachwycała się nią Gazeta/Metro, i tak uważam tą dzielnicę za największy syf i siedlisko patoli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX