Samolot spod Pałacu Kultury 'odleciał mimo turbulencji'. Koszt? 70 tys. zł. Zapłacą warszawiacy

Miasto zdecydowało, że samolot, który kilka miesięcy temu stanął na placu przed Pałacem Kultury i Nauki, musi zostać rozebrany. Rozbiórka nielegalnego obiektu rozpoczęła się we wtorek rano. Wieczorem samolot przejechał ulicami Warszawy.
Samolot pod Pałacem Kultury na placu Defilad Samolot pod Pałacem Kultury na placu Defilad FRANCISZEK MAZUR

Samolot przed Pałacem Kultury

Samolot został ustawiony pod Pałacem w lipcu zeszłego roku. W środku miał być bar. Według miasta konstrukcja była nielegalna. Bardzo długo zapadały decyzje, by ją stamtąd usunąć. 

Powiatowy Inspektor Budowlany zadecydował o rozbiórce pod koniec sierpnia. Mimo to, jeszcze przez wiele miesięcy samolot stał pod Pałacem. 

Za prace zapłacił stołeczny ratusz. To ok. 70 tys. zł.

Odlot mimo turbulencji

Sprawę skomentował wiceprezydent miasta Michał Olszewski. Napisał na Twitterze, że 'mimo turbulencji przy starcie akcja odlot na finiszu'.

Samolot spod Pałacu Kultury i Nauki został przetransportowany ulicami Warszawy Samolot spod Pałacu Kultury i Nauki został przetransportowany ulicami Warszawy Fot. metrowarszawa.pl

Samolot przejechał ulicami stolicy

We wtorek rano informowaliśmy, że fragmenty konstrukcji mają zostać wywiezione po południu lub wieczorem. 

Redakcji metrowarszawa.pl udało się zaobserwować ten moment. Kadłub samolotu spod PKiN przejechał m.in. Al. Jerozolimskimi, gdzie udało nam się go dojrzeć. 

Przyznajemy, że widok był dość nietypowy. 

Samolot spod Pałacu Kultury i Nauki został przetransportowany ulicami Warszawy
Fot. metrowarszawa.pl

Samolot wyjechał spod Pałacu Kultury Samolot wyjechał spod Pałacu Kultury Fot. metrowarszawa.pl

Samolot przejechał ulicami Warszawy

Udało się też uwiecznić moment wyjazdu samolotu z placu przed Pałacem Kultury. 

Rozbiórka nielegalnego samolotu na działce pod Pałacem Kultury Rozbiórka nielegalnego samolotu na działce pod Pałacem Kultury DAWID ŻUCHOWICZ

Pożar pod Pałacem Kultury

We wtorek rano biuro prasowe straży pożarnej poinformowało, że w 'budce gastronomicznej' w centrum stolicy wybuchł pożar. Okazuje się, że ogień pojawił się podczas rozbiórki samolotu. Świadkowie zdarzenia mówią, że w budce doszło do awantury. 

Czytaj więcej:  Zaczęli rozbiórkę szpetnego samolotu pod Pałacem Kultury. Nagle wybuchł pożar

Jak wyjaśnia Robert Koniuszy ze śródmiejskiej policji, policjanci udzielali asysty przy egzekucji komorniczej (rozbiórka samolotu). - Pojawił się nagle mężczyzna, który najpierw wszedł do jednego z punktów w okolicach samolotu, a potem z niego wyszedł. Po chwili pojawił się dym - mówi Koniuszy. Policja wezwała straż pożarną. 

Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia. Według Koniuszego był to właściciel działalności. 

***

Też widziałeś samolot spod Pałacu Kultury jadący ulicami miasta? Masz zdjęcia? Wyślij je do nas na metrowarszawa@agora.pl lub w wiadomości prywatnej na Facebooku. 

Więcej o:
Komentarze (113)
Samolot pod Pałacem Kultury. Samolot na ulicy
Zaloguj się
  • remo29

    Oceniono 32 razy 30

    Odzyskaliśmy wrak!

  • jndy

    Oceniono 26 razy 18

    Duży koszt operacji? 70 tys. zł? Nie przesadzajmy, Pisbajtek w Orlenie zarabia tyle w tydzień.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 17 razy 15

    patrząc na zdjęcie n°4, taka smutna refleksja: centrum Warszawy przypomina dużo bardziej jakieś miasto w Tadżykistanie niż stolice kraju, członka UE

  • remislanc

    Oceniono 24 razy 12

    Usunęli barolot ..."

    Co wy łykacie w tej redakcji ?

  • pigol07

    Oceniono 14 razy 10

    Taki los powinien wszystkie śmieci i odpadki spotkać. Baraki, nadbudówki, dobudówki, stragany i inne siedliska chaotów i bezmózgowców. Zacząłbym od personalnej obsady obecnego tzw. parlamentu. I siedziby tzw partii politycznech. Bez wyjątku.

  • siwywaldi

    Oceniono 26 razy 8

    Tym wszystkim, którzy z powodu wywózki rzeczonego "samolotu" dostają na tym forum orgazmu, przypominam:
    Właściciel działki, pan Koss, zaczął starał się o jej zwrot już w 1989 roku. sprawa była jasna jak dupa anioła, bo działka przed wojną należała do jego dziadka, na co miał komplet papierów. Tym czasem ratuszowi urzędnicy akurat w stosunku do niego stali się głusi jak pień.Podejrzewam, że gdyby pan Koss zdecydował sie sprzedać za jakieś nędzne grosze prawa do działki panu X, czy związanemu z nim jakiemuś "kuratorowi", to na tej działce stał by już dziś 30 piętrowy wieżowiec :-)

    Ale pan Koss się uparł i pojechał ze sprawa do Strasburga, gdzie oczywiście wygrał bez trudu. W nagrodę, otrzymał zwrot działki
    W NATURZE, ale jednocześnie z uchwalonym Planem zagospodarowania ZABRANIAJĄCYM stawiania tu czegokolwiek, bo to jest park. I niestety zabawa trwa dalej, bo miejscy urzędnicy, zamiast już dawno ODKUPIĆ te działkę od pana Kossa, WOLĄ dopłacać do kolejnych, świadczonych mu złośliwości. :-(

  • dzidka17

    Oceniono 15 razy 7

    to żadna kwota w porównaniu z milionami, które płyną co miesiąc do "przewielebnego" o.Muchomora :)

  • g.lesio

    Oceniono 22 razy 6

    To był Palestyńczyk, który kupił ten samolot, przywiózł i chciał w nim otworzyć
    knajpę. Nie dostał pozwolenia tylko nakaz komorniczy wywozu.
    Widać chłopina się wk...
    A teraz pewnie zrobią z niego imigranta terrorystę.

    A teraz humorystycznie.

    Palestyński terrorysta chciał wysadzić samolot potrzebny Antkowi Smoleńskiemu do dogłębnego i już końcowego zakończenia prac Komisji i wskazania kto i dlaczego wybuchł i dlaczego akurat Tusk to zorganizował.
    Na całe szczęście zbrodniczy plan nie wypalił gdyż wybuch nie objął samolotu.
    Więc końcowy raport jest niezagrożony.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX