Kolorowe zdjęcia z Powstania Warszawskiego. To nie to samo, co czerń i biel. Realizm fotografii poraża

Kolorowe zdjęcia z Powstania Warszawskiego. To nie to samo, co czerń i biel. Realizm fotografii poraża

Sylwester Braun / Muzeum Powstania Warszawskiego - z profilu Mikołaj Kaczmarek - Kolor Historii

Wszystkie zdjęcia z Powstania Warszawskiego budzą silne emocje. Jednak wystarczyło pokolorować stare czarno-białe fotografie, aby uzyskać jeszcze silniejszy efekt. Powstanie w kolorze staje się jeszcze bardziej namacalne.

Zdjęcia pochodzą z profilu Mikołaja Kaczmarka, który zajmuje się koloryzacją zdjęć. Tłumaczy, jak długo trwa proces koloryzacji.

'Zależy od jakości oraz elementów na zdjęciu. Na każdy element przychodzi inna warstwa koloru. U mnie zazwyczaj trwa to do maksymalnie 5 godzin. Znacznie szybciej można zrobić portret. Trzeba jednak brać pod uwagę, że skóra i twarz z bliska są najtrudniejszym elementem do naturalnego odzwierciedlenia' - wyjaśnia.

Na zdj: Jedno z najsłynniejszych zdjęć z Powstania Warszawskiego. Prudential - najwyższy drapacz chmur w przedwojennej Polsce w momencie trafienia przez niemiecką artylerię.

Komentarze (222)
Zaloguj się
  • avatar

    09czocha2013

    Oceniono 513 razy 203

    Czy to mają być 63 dni chwały ? Cała elita zginęła, 200 tyś mieszkańców, 20-30 tyś walczących, miasto zrównane z ziemią, wszystkie dobra kultury zniszczono nie mówiąc o prywatnych kolekcjach. LUDZIE obudźcie się !!!

  • avatar

    julian05

    Oceniono 188 razy 120

    Ludzie czy wy jesteście pojeba**? Czy tylko takich durni udajecie? 63 dni chwały dla ludzi walczących o wolną niepodległą Polskę!!! Oddajemy hołd tym którzy walczyli za nas i za nasze rodziny. Dowództwo i Ci co wiedzieli o tym że nam nikt nie pomoże wysyłając tych ludzi na pewną śmierć powinni wisieć ale reszta która chciała zaznać wolności musi po dziś dzień być szanowana i czczona za bohaterstwo! Cześć i chwała bohaterom!!! Niech żyje wolna Polska !!!

  • avatar

    ankawwa

    Oceniono 151 razy 99

    Chcę tylko przypomnieć, że żaden z tych "dowódców" co podjęli decyzję o Powstaniu nie był Warszawiakiem. Dodam jeszcze, że ludność cywilna próbowała - już podczas trwania powstania - powstrzymywać niektóre oddziały by przestali walczyć. Tak mi dziadkowie opowiadali, którzy byli przy tym. W domu się mówiło, że Powstania nigdy nie powinno być. Proszę pamiętać, że z ZG AK tylko jeden generał zginął na Łubiance, drugi został w Warszawie a reszta na emigracji we Francji i Anglii. A co się stało z tymi młodymi ludźmi z karabinami i butelkami benzyny w rękach ? Bez komentarza.............!

  • avatar

    tomala44

    Oceniono 209 razy 95

    W 1945 w Warszawie mieszkanie było luksusem. Ale nie dla ojca Jarosława Kaczyńskiego. Ten dostał od Bieruta całą willę na Żoliborzu.

  • avatar

    r0b0l_reaktywacja

    Oceniono 67 razy 53

    powtórzę słowa swojego Dziadka, Powstańca: nigdy więcej takiej bezsensownej głupoty.
    Udało mu się pod koniec imprezy, pomimo ran uciec do Berlinga, za co został uznany przez 3/4 RP ( pośmiertnie ) za komunistę. Bo miał zaszczyt zdobywać Berlin

  • avatar

    wartomyslec

    Oceniono 52 razy 36

    Wieczna chwała dla żołnierzy powstania i mieszkańców Warszawy, którzy zapłacili życiem za ten zryw!!!
    Wieczna hańba, pogarda i zapomnienie dla dowódców, którzy wywołując powstanie, skazali ludzi i miasto na śmierć!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX