Gdyby metro zaczęto budować w latach 20., miałoby aż siedem linii! Niezrealizowane projekty [ZDJĘCIA]

Historia warszawskiego metra nie zaczyna się wcale od momentu, gdy w 1983 roku rozkopano Ursynów i sporą część Mokotowa. Pierwsze plany budowy metra pojawiły się już w latach 20. XX wieku. Jak wyglądałaby Warszawa, gdyby budowa metra rozpoczęła się już w latach dwudziestych, trzydziestych czy pięćdziesiątych?
Niezrealizowane projekty metra Niezrealizowane projekty metra Kamil Czapski / Stacja Muranów

Gdyby metro zaczęto budować w latach 20., miałoby aż siedem linii! Niezrealizowane projekty [ZDJĘCIA]

Historia warszawskiego metra nie zaczyna się wcale od momentu, gdy w 1983 roku rozkopano Ursynów i sporą część Mokotowa. Pierwsze plany budowy metra pojawiły się już w latach 20. XX wieku. Jak wyglądałaby Warszawa, gdyby budowa metra rozpoczęła się już w latach dwudziestych, trzydziestych czy pięćdziesiątych?

Kiedy w styczniu 1863 roku z londyńskiego dworca Paddington ruszył w niespełna pięciokilometrową trasę pierwszy parowy pociąg kolei podziemnej, Warszawa szykowała się do powstańczej walki i nie miała jeszcze nawet linii tramwaju konnego. Na początku XX stulecia coraz to kolejne miasta, nawet te spoza ścisłej czołówki największych metropolii globu, zaczynały budowę swoich systemów kolei podziemnej. Można śmiało powiedzieć, że nawet uwzględniwszy ogrom środków i energii, jaki pochłonął trud całkowitej odbudowy po II wojnie, brak metra w Warszawie zaczynał bić coraz jaskrawiej w oczy. W latach 80. byliśmy - obok Sofii - jedyną ponadmilionową stolicą bloku wschodniego pozbawioną tego środka transportu.

Niezrealizowane projekty metra Niezrealizowane projekty metra Stacja Muranów/ materiały prasowe

Gdyby metro zaczęto budować w latach 20., miałoby aż siedem linii! Niezrealizowane projekty [ZDJĘCIA]

22 września 1925 r. Zarząd Tramwajów podjął decyzję o przygotowaniu projektu metra. 7 marca 1927 r. projekt został zatwierdzony. Zakładano w nim budowę siedmiu linii kolei podziemnej o łącznej długości 46 km (26 km w tunelu i 20 km na powierzchni). Pierwsza linia miała powstać w osiem lat. Zakładano, że budowa całego systemu potrwa 35 lat.

Niezrealiowane projekty metraStacja Muranów

Lata 1930-33 przyniosły kryzys gospodarczy, co spowodowało odroczenie zakrojonych na szeroką skalę projektów. Do zamiarów budowy metra powrócono w 1938 roku za kadencji legendarnego prezydenta Stefana Starzyńskiego. Tak natomiast miesięcznik "Naokoło Świata" wyobrażał sobie warszawskie metro w połowie lat 20.

Niezrealizowane projekty metra Niezrealizowane projekty metra Stacja Muranów/ materiały prasowe

Gdyby metro zaczęto budować w latach 20., miałoby aż siedem linii! Niezrealizowane projekty [ZDJĘCIA]

Do planów budowy kolei podziemnej władze Warszawy powróciły w 1938 roku. Metro było jednym z głównych tematów kampanii wyborczej prezydenta Stefana Starzyńskiego. Wypracowany wówczas układ składał się z trzech linii o łącznej długości 46 km. Linia A biegła z Mokotowa na Żoliborz, linia okólna B prowadziła trasą: Dw. Zachodni-Wola-Śródmieście-Dw. Wschodni-Saska Kępa-Pole Mokotowskie-Ochota-Dworzec Zachodni, linia C łączyła Bielany ze Służewcem.

Niezrealizowane projekty metraNarodowe Archiwum Cyfrowe

Jak widać na zdjęciach, przedwyborcze obietnice traktowano zupełnie serio. W kilku miejscach stolicy odbyły się próbne odwierty. Fotografia wykonana w 1939 roku na rogu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej.

Niezrealizowane projekty metra Niezrealizowane projekty metra Stacja Muranów/ materiały prasowe

Gdyby metro zaczęto budować w latach 20., miałoby aż siedem linii! Niezrealizowane projekty [ZDJĘCIA]

Pod koniec 1953 roku władze PRL zadecydowały o wstrzymaniu budowy metra. Postanowiono ograniczyć się jedynie do odcinka eksperymentalnego na Pradze między stacją Szwedzka i stacją techniczno-postojową przy ul. Mieszka I. Głównym motywem zaprzestania prac były względy ekonomiczne. Wydaje się, że nawet przy tak niekorzystnych warunkach geologicznych wybudowanie metra głębokiego w Warszawie było możliwe pod warunkiem zaangażowania ogromnych środków finansowych.

Wizualizacja stacji Plac Teatralny na podstawie projektu z lat 50. Wizualizacja stacji Plac Teatralny na podstawie projektu z lat 50. autor: Kamil Czapski

Gdyby metro zaczęto budować w latach 20., miałoby aż siedem linii! Niezrealizowane projekty [ZDJĘCIA]

Mimo iż w latach 50. nie udało się wybudować warszawskiego metra, należy docenić doświadczenie, jakie zdobyto podczas pierwszych prac. Wiele z zaangażowanych w ten projekt osób w latach 80. wróciło na plac budowy.

Wizualizacja niezrealizowanej stacji warszawskiego metra. Wizualizacja niezrealizowanej stacji warszawskiego metra. autor wizualizacji: Kamil Czapski

Gdyby metro zaczęto budować w latach 20., miałoby aż siedem linii! Niezrealizowane projekty [ZDJĘCIA]

Druga stacja konkursowa nosiła nazwę "Ulica Targowa". Do rywalizacji w tej kategorii przystąpiło dziewięć zespołów architektonicznych, jednak komisja zdecydowała się nie przyznawać pierwszej nagrody. W prasie z 1953 roku znaleźć możemy jedynie jeden projekt, który zdobył drugą nagrodę. Jego autorami byli: prof. J. Sokołowski, inż. J. Staniszkis, inż. J. Kowarski oraz Z. Czarnecka-Kowalska.

Wizualizacja niezrealizowanej stacji warszawskiego metra w Warszawie.autor wizualizacji: Kamil Czapski

Metro w Warszawie - niezrealizowane projekty Metro w Warszawie - niezrealizowane projekty materiały prasowe/ Stacja Muranów

Gdyby metro zaczęto budować w latach 20., miałoby aż siedem linii! Niezrealizowane projekty [ZDJĘCIA]

Budowa metra w Warszawie stała się sztandarowym projektem regularnie wykorzystywanym w peerelowskiej propagandzie. Tymczasem budowniczowie musieli zmierzyć się z wyjątkowo trudnymi warunkami geologicznymi. Głównym problemem była tzw. "kurzawka", czyli nasączony wodą drobny piasek.

We wrześniu 1953 r. szerokiej publiczności pokazano makietę wagonu metra w skali 1:1. Przygotowali ją konstruktorzy z Zakładów im. Stalina w Poznaniu. Wagon miał kolor popielaty, wyposażono go w automatycznie otwierane drzwi, świetlne tablice z nazwami stacji i wyściełane siedzenia. Miał 48 miejsc siedzących.

Budowa metra Budowa metra Narodowe Archiwum Cyfrowe/ Zbyszko Siemaszko

Gdyby metro zaczęto budować w latach 20., miałoby aż siedem linii! Niezrealizowane projekty [ZDJĘCIA]

Pod koniec 1953 roku władze PRL zdecydowały o wstrzymaniu budowy metra. Postanowiono ograniczyć się jedynie do odcinka doświadczalnego na Pradze między stacją Szwedzka i stacją techniczno-postojową przy ul. Mieszka I. Głównym motywem zaprzestania prac były względy ekonomiczne. Wydaje się, że nawet przy tak niekorzystnych warunkach geologicznych wybudowanie metra głębokiego w Warszawie było możliwe, pod warunkiem zaangażowania ogromnych środków finansowych.

Mimo iż w latach 50. nie udało się wybudować warszawskiego metra, należy docenić doświadczenie, jakie zdobyto podczas pierwszych prac. Wiele z zaangażowanych w ten projekt osób w latach 80. wróciło na budowę metra.

Więcej o:
Komentarze (67)
Gdyby metro zaczęto budować w latach 20., miałoby aż siedem linii! Niezrealizowane projekty [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • dorbi

    Oceniono 22 razy -6

    Jakbyście spieniężyli wszystkie jeżdżące SUVy w Mazowieckim to byście wybudowali 100 linii metra. Takie są fakty. Prymitywne, zakompleksione społeczeństwo.

  • s0nar

    Oceniono 3 razy -1

    Warszawa to dno, ale tylko dlatego, że pełno tam zacofanych słoików ze ściany wschodniej, z tzw. Polski B. Niestety, ale właśnie dlatego z normalnych ludzi mało kto przeniósłby się do Warszawy. Po prostu słabe tam towarzystwo. Podobnie jak powietrze.

  • 1stanczyk

    Oceniono 19 razy -1

    Bezsensowny anonimowy nostalgiczny gazetowy bzdet spełniający pewnie role pretekstu by pokazać parę starych zdjęć.

    Bezsensowny bzdet podobnie jak bezsensowna była w tych warszawskich warunkach geologicznych powojenna próba kopiowania moskiewskiego metra w Warszawie.
    Moskiewskiego metra, ktorego jedną z niebagatelnych wtedy rol była i pewnie do dzisiaj pozostała rola schronu na wypadek nuklearnego konfliktu.

    Tanie nowoczesne metro w Warszawie przegrali ci co tak a nie inaczej zdecydowali się na odbudowę Warszawy ze zgliszczy wojny i popowstaniowych represji niemieckiego barbarzyńskiego zwyrodnienia.

    Nie wytyczenie wtedy tras płytkiego metra jako podstawy do podjętej odbudowy stolicy do dzisiaj po przeszło 70 latach jest istotnym ograniczeniem ciążącym na kosztach rozbudowy warszawskiego metra.

    To jest ten kultywowany przez nas niegospodarski sposób "działania".
    Działania na pokaz.
    Potem zostają nostalgiczne zdjęcia którymi tak albo inaczej bałamuci się czytelników.

    Dzisiejsze kolosalne koszta, rachunki, faktury obnażające beztroską wtedy "planową" niegospodarność rządzących krajem "odnowicieli" - kto by się dzisiaj tym przejmował.

    Na pewno nie ci co dumnie żebrzą o unijne dopłaty.

  • murwlod

    0

    czy w Warszawie jest tramwaj wodny? bo w Krakowie podobno jest,jest jeszcze szybki tramwaj,kolej Wieliczka-Kraków-Balice i słynny nawet u Chińczyków 'szkieletor"

  • el.commendante

    Oceniono 6 razy 0

    GDYBY...
    Gdyby nie nieudolność władz IIRP i miernota panującego tam systemu, to mielibyśmy zupełnie inną Polskę...

  • kontest_two

    Oceniono 6 razy 0

    Droga gazeto, kto to jest pan Frączewski?

  • espero-bot

    Oceniono 1 raz 1

    Wow, a gdyby zaczeli w 1820 to mialoby az 14 linii! Daje do myslenia..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX