'Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą'. Mija 65 lat od pierwszej emisji TVP

Pierwszy program telewizyjny w Polsce wyemitowano w 1952 roku, w przeddzień wyborów do Sejmu. Na początku ekipy filmowe nie miały łatwo. Nagrywały w ciasnym i dusznym studio, gdzie reflektory podnosiły temperaturę nawet do 50 stopni Celsjusza. Jaki był pierwszy reklamowany w telewizji produkt? Sprawdźcie.
Mija 65 lat od pierwszej emisji telewizyjnej w Polsce. Mija 65 lat od pierwszej emisji telewizyjnej w Polsce. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe / TVP

"Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą". Mija 65 lat od pierwszej emisji TVP

Pierwszy program telewizyjny w Polsce wyemitowano w 1952 roku, w przeddzień wyborów do Sejmu. Na początku ekipy filmowe nie miały łatwo. Nagrywały w ciasnym i dusznym studio, gdzie reflektory podnosiły temperaturę nawet do 50 stopni Celsjusza. Jaki był pierwszy reklamowany w telewizji produkt? Sprawdźcie.

Mobilne studio' telewizji polskiej, to właśnie z niego został wyemitowany pierwszy oficjalny polski program telewizyjny. Mobilne studio' telewizji polskiej, to właśnie z niego został wyemitowany pierwszy oficjalny polski program telewizyjny. archiwum Biblioteki Narodowej

"Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą". Mija 65 lat od pierwszej emisji TVP

Prace nad uruchomieniem stacji telewizyjnej trwały w Polsce już od lat. 30. XX wieku. Dwa lata przed wybuchem II wojny światowej, na dachu warszawskiego wieżowca "Prudential" zainstalowano nadajnik. Konstrukcja wieży liczyła 16 metrów wysokości. Pozwoliło to na odbiór sygnału w odległości 20 km (wizji) i fonii 30 km.

W 1938 roku na dachu warszawskiego Prudentialu stanęła antena służąca do nadawania sygnału telewizyjnego.materiały archiwalne

Wieża ta w czasie powstania warszawskiego odegrała symboliczne znaczenie. 1 sierpnia zawisła na niej biało-czerwona flaga i powiewała nad Warszawą przez 63 dni, czyli przez cały okres walk.

Reklama pokazu telewizji w gmachu polskiej YMCA, 1939 rok. Reklama pokazu telewizji w gmachu polskiej YMCA, 1939 rok. materiały archiwalne

"Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą". Mija 65 lat od pierwszej emisji TVP

Pokazy próbnej transmisji odbyły się dwukrotne, m.in. podczas otwarcia Wystawy Radiowej, która odbyła się sześć dni przed wybuchem wojny. W jej trakcie wyemitowano film "Barbara Radziwiłłówna" oraz krótki występ Mieczysława Fogga.

Na zdjęciu: Mieczysław Foggarchiwum Biblioteki Narodowej

Tak organizatorzy zachwalali stoisko telewizyjne:

- Wielką niespodzianką i prawdziwą rewelacją Wystawy będzie urządzenie telewizji. Komitet wystawy postanowił - nie mogąc jeszcze skorzystać z polskiego urządzenia telewizyjnego - sprowadzić je z zagranicy. W tym celu przyjęto ofertę firmy Phillips z Holandii. Telewizja budzić będzie ogromną sensację na wystawie i bezsprzecznie zaciekawi zarówno technika, jak i laika.

Na zdjęciu: pisarz i dziennikarz Stefan Wiechecki. Na zdjęciu: pisarz i dziennikarz Stefan Wiechecki. Kronika Filmowa 1/1952: Polska telewizja

"Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą". Mija 65 lat od pierwszej emisji TVP

Marzenie Polaków o szklanym ekranie przerwał wybuch II wojny światowej. Do prac nad uruchomieniem telewizji powrócono w roku 1947 roku. Pięć lat później - w 1952 roku - powstało pierwsze doświadczalne studio, a pierwszy program wyemitowano dzień przed wyborami do Sejmu. Trwał on jedynie 30 minut i wystąpiła w nim m.in. Marta Nowosad, która zaśpiewała piosenkę "Latarnie warszawskie".

- Warto zwrócić uwagę na to, że w tym momencie możliwe było nadawanie audycji jedynie w formie transmisji "na żywo" - i to bez bezpośredniego dźwięku. Ten dało się odsłuchać wyłącznie przez radio. Program był odbierany zaledwie w kilkudziesięciu punktach stolicy na 24 radzieckich telewizorach "Leningrad", umieszczonych w większych zakładach pracy - wyjaśnia historyk dr hab. Patryk Pleskot.

W 1953 roku z warszawskiego nadajnika na ul. Ratuszowej ruszyła pierwsza emisja regularnego, cotygodniowego programu telewizyjnego. W 1953 roku z warszawskiego nadajnika na ul. Ratuszowej ruszyła pierwsza emisja regularnego, cotygodniowego programu telewizyjnego. Kronika Filmowa 1/1952: Polska telewizja

"Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą". Mija 65 lat od pierwszej emisji TVP

Aż w końcu nadszedł ten dzień! 23 stycznia 1953 roku rozpoczęła się regularna emisja TVP 1. Co ciekawe, początkowo jedynie raz w tygodniu, w każdy piątek, o godz. 17 i przez pół godziny.

1954 rok, na zdj. Kazimierz Rudzki prezentuje odbiornik telewizyjny Leningrad. 1954 rok, na zdj. Kazimierz Rudzki prezentuje odbiornik telewizyjny Leningrad. archiwum Biblioteki Narodowej

"Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą". Mija 65 lat od pierwszej emisji TVP

"Złota era srebrnego ekranu" rozpoczęła się na dobre dopiero kilka lat później. W drugiej połowie lat 50. zarejestrowano w Polsce 7 tys. odbiorników telewizyjnych. Własny odbiornik miała m.in. pisarka Maria Dąbrowska.

- Dla Anny i Tulci ten telewizor to takie szczęście, że muszę się do tego przyzwyczaić, choćby dla świętego spokoju w domu. A może sama w tym zagustuję i będę się rwała, żeby oglądać obrazki. I będę się jeszcze z siebie śmiała, że taka byłam z powodu tego telewizora nieszczęśliwa - pisała w swoim pamiętniku ("Dzienniki 1914-1965").

Pierwsze lata telewizji polskiej. Pierwsze lata telewizji polskiej. Kronika Filmowa 1/1952: Polska telewizja

"Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą". Mija 65 lat od pierwszej emisji TVP

Tak Dąbrowska wspominała telewizję:

- Pierwsze dnie byłam zaprzątnięta urządzaniem się w domu, ale w niedzielę zasiadłam z Anną i Elą (właśnie nadeszła), żeby obejrzeć nadawane bezpośrednio z teatru widowisko "Serce w plecaku". I widowisko złe, i nie spodziewając się wiele, nie myślałam jednak, że telewizja jest jeszcze aż tak zła. Ten cud techniki jest jeszcze w powijakach. Daje projekcje, jakby się oglądało same początki filmów sprzed 50 lat - pisała pisarka w Dziennikach.

Pierwsze lata polskiej telewizji. Pierwsze lata polskiej telewizji. Kronika Filmowa 1/1952: Polska telewizja

"Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą". Mija 65 lat od pierwszej emisji TVP

Upowszechnienie telewizji miało związek z polityczną propagandą. Od początku 1958 roku kontrolę programu przejął Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk.

- Najczęściej ingerowano w teksty "Dziennika" oraz audycji satyrycznych. Najwięcej cięć dokonywano, uzasadniając je koniecznością zachowania tajemnicy wojskowej i gospodarczej - wyjaśnia w swojej książce "Początki telewizji w Polsce" Jerzy Myśliński. - Po 1960 roku akta KC PZPR zaczęły pęcznieć od materiałów na temat telewizji. Zajmowano się decyzjami personalnymi, całe grupy pracowników KC PZPR były kierowane do telewizji na kierownicze stanowiska.

Z czasem centralny aparat PZPR przejął pełną kontrolę nad programem telewizyjnym i uznał telewizję za ważne ogniwo frontu propagandowego. - Prawie cały program, a szczególnie jego sektor informacyjno-publicystyczny ewoluował w kierunku nakazanym przez centralne władze PZPR - wyjaśnia Myśliński.

Studio telewizyjne, 1968 rok. Studio telewizyjne, 1968 rok. Fot. Zbyszko Siemaszko / Narodowe Archiwum Cyfrowe

"Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą". Mija 65 lat od pierwszej emisji TVP

Jak wyglądała wówczas praca telewizyjnego montażysty? - Pani Jola zręcznie rwała na kawałki celuloidową taśmę, ujęcia dobre zatrzymywała w lewym ręku, a złe wrzucała do olbrzymiego kosza, który błyskawicznie wypełniał się odrzutami. Teraz nawijała wybrane kawałki na małą rolkę, zwaną bobinką i kleiła do kupy zwykłym plastrem z apteki, pociętym na drobne - pisał w swoich wspomnieniach Tadeusz Zakrzewski, wieloletni pracownik "Dziennika TV".

Widok ogólny studia podczas próby spektaklu teatru telewizji. Widoczne kamery telewizyjne oraz sprzęt oświetleniowy. Na scenie w ciemnym kostiumie stoi Daniel Olbrychski. Widok ogólny studia podczas próby spektaklu teatru telewizji. Widoczne kamery telewizyjne oraz sprzęt oświetleniowy. Na scenie w ciemnym kostiumie stoi Daniel Olbrychski. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

"Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą". Mija 65 lat od pierwszej emisji TVP

Pierwsze programy nadawano nie z Woronicza, ale z Instytutu Tele- i Radiotechnicznego na warszawskiej Pradze. I trzeba przyznać, że warunki w których pracowały ekipy telewizyjne, nie należały do łatwych. Nagrywano je w ciasnym i upalnym studio, gdzie reflektory podnosiły temperaturę do ponad 50 stopni!

Ośrodki regionalne na przełomie lat 50 i 60. XX wieku.źródło: TVP

Socjolog Marcin Czerwiński wspomina: Mapa [meteorologiczna] umieszczona była na ścianie niezbyt czystej i zdobnej w zacieki. Główne studio stanowiło największą rupieciarnię, jaką kiedykolwiek widziałem.

Zofia Raciborska w studiu telewizyjnym podczas emisji dobranocki dla dzieci 'Jacek i Agatka'. Zofia Raciborska w studiu telewizyjnym podczas emisji dobranocki dla dzieci 'Jacek i Agatka'. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

"Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą". Mija 65 lat od pierwszej emisji TVP

I na koniec ciekawostka. Pierwszym reklamowanym produktem, który pojawił się w polskiej telewizji był płyn do prania "Kokosal". Pierwszą w historii transmisję spoza studia nadano 1 maja 1955 roku i relacjonowała uroczystości pierwszomajowe na placu Defilad.

Natomiast głos Zofii Raciborskiej uwielbiały miliony widzów.  Głosem aktorki mówili Jacek i Agatka, była też sąsiadką Ptysia i Balbinki. Na zdjęciu: podczas emisji dobranocki dla dzieci "Jacek i Agatka".

Więcej o:
Komentarze (10)
'Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą'. Mija 65 lat od pierwszej emisji TVP
Zaloguj się
  • munaciello

    Oceniono 15 razy 13

    "Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą".
    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Czyli wróciliśmy do korzeni...

  • andrazkirm

    Oceniono 3 razy 3

    Teraz historia zatoczyła koło.

  • cezarykaminski

    Oceniono 7 razy 3

    "Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą" a to wstrętne komuchy... mogli przecież pozostać przy gazetach i radiu. Alez ten PRL był okrutny, uruchomił telewizję. Skandal i chamówa

  • jozbieszczad

    Oceniono 4 razy 2

    ***"Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą"

    W czasach gdy "inwigiluje" nas lodówka czy pralka -telewizja była tylko początkiem.

  • barab-ara25

    Oceniono 1 raz 1

    Teraz - oczywiście - nie ma w telewizji żadnej propagandy. Nie tylko w TVP. Nie ma jej w prywatnym (o co ona walczy?) TVN-ie, czy Polsacie.

  • lisa2

    Oceniono 3 razy 1

    "Uruchomienie telewizji miało związek z polityczną propagandą".

    A czemu się dziwić? Nie rozumieją tego osoby młode i urodzone po 80-tym roku.

    Przede wszystkim radio było po wojnie pierwszą formą propagandy - chodziło o szybkie powiadomienie społeczeństwa o decyzjach ograniczających prawa lub ostrzegających przed zagrożeniami - na żywo. Potem te same informacje były publikowane w prasie - zwykle z jednodniowym opóźnieniem. Gdy nadeszła era telewizji, to ona przejęła tę drugą rolę informacji powszechnej - prasa zeszła na trzecie miejsce - radio - telewizja - prasa. Taką rolę miała droga propagandy w stosunku do społeczeństwa.

    Zaraz po zakończeniu II Wojny Światowej - w społeczeństwie brakowało radioodbiorników - stąd powstały powszechnie regionalne radiowęzły, które przez sieci drutów i na końcu głośniki przekazywały programy radiowe. Nie każdego było stać na radioodbiornik. Stąd były bardzo powszechne tzw. "kołchoźniki" - głośniki z transformatorem podłączane do dwuprzewodowej sieci. W miarę powstawania u nas przemysłu elektronicznego w latach 50-tych, powstawało coraz więcej radioodbiorników, a społeczeństwo mogło sobie pozwolić na kupno radia. Potem powstały telewizory i lata 50-60 to rozwój masowej produkcji odbiorników telewizyjnych - Wisła, Belweder itp.

    Ostatnia masowa propagandowa rola radia i telewizji to 13 grudnia 1981 roku - ogłoszenie stanu wojennego. To wtedy od rana w telewizji nie było sygnału, dopiero po godzinie 8-mej rano pojawił się najpierw sygnał planszy technicznej, a potem widok na biurko i jakiś pan siadający na nim i przygotowującym studio. Dopiero o 11-tej rano przed biurkiem usiadł generał Wojciech Jaruzelski i odczytał orędzie o wprowadzeniu Stanu Wojennego w Polsce.

    Potem już - lata 80-te do roku 89 i upadku PRL-u radio i telewizja była tylko formą propagandy PRL-owskiej.

    Po upadku PRL-u i wyborach z 4-go czerwca 1989 roku, rola propagandowa przestała być pierwszorzędną dla władz. Nie każdy musiał mieć radioodbiornik, telewizor czy kupować prasę - ale jeśli chciał mieć to sam wybierał spośród coraz większej możliwości i odbierał program, który mu najbardziej pasował. Tak powstawały coraz to nowe stacje przekazujące często sprzeczne ze sobą informacje. Państwo utraciło swoją pierwszorzędną rolę informacyjną. Próba wymuszenia na wszelkiego rodzaju stacjach dołączania publicznych mediów jest obecnie utrudnione i stąd problemy z powstawaniem nowej ustawy medialnej - masowo nikt nie wierzy do końca żadnej ze stacji - czy to publicznej czy też prywatnej.

    Nie ma już wiarygodności nikt - żadna stacja - czy to z kapitałem polskim czy zagranicznym - a my wcale temu się nie sprzeciwiamy, bo jednostki nic nie znaczą w stosunku do kapitału i prawników opłacanych przez kapitał.

    W ten sposób zawody takie jak polityk czy dziennikarz są przez nas traktowane tak jak kiedyś współpraca z SB.

    Jedyne co mogę osobiście zrobić, to starać się robić swoje bez względu co na to media czy politycy.

  • baby1

    Oceniono 9 razy 1

    Śmieszne. W 1952 roku nikt w Polsce nie miał telewizora, więc pisanie takich głupot o propagandzie nie ma sensu.

  • krzysztof_ptk

    0

    To wtedy musiał się ukazać, według obecnych wiadomości, Józef Stalin w czołówce programowej.
    Obawiam się jednak, że dzisiejsza propaganda polityczna w TV jest profesjonalniejsza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX