Kolorowe zdjęcia zniszczonej Warszawy. Trudno uwierzyć, że na tych ruinach powstało nowe miasto [ZDJĘCIA]

Ewa Jankowska
20.03.2017 11:00
A A A
Muranów, Warszawa, 1947 rok.

Muranów, Warszawa, 1947 rok. (fot. Henry N. Cobb)

Po raz kolejny internauci zachwycili się kolorowymi zdjęciami Henry'ego Cobba. Przypominamy więc historię z nimi związaną. W 1947 roku do Polski przybył student wydziału architektury Harvardu Henry Cobb. 21-latek był uczestnikiem wycieczki edukacyjnej, której celem było zapoznanie się z planami powojennej odbudowy europejskich miast. Podróżując po Polsce, przez cały czas robił zdjęcia. Wśród 100 fotografii, które przywiózł z wycieczki, znalazły się te przedstawiające całkowicie zniszczoną Warszawę. Polacy zobaczyli zdjęcia dopiero po ponad 60 latach, gdy pojawiły się na profilu "Warszawa Nieznana". Po tym, jak varsavianista Ryszard Mączewski opisał odbitki, Dom Spotkań z Historią zorganizował wystawę zdjęć oraz wydał album autorstwa Marii Sołtys i Krzysztofa Jaszczyńskiego, pt. "1947. BARWY RUIN. Warszawa i Polska w odbudowie na zdjęciach Henry'ego N. Cobba". Wszystkie, prawie 40 fotografii, trafiło do Muzeum Historii m.st. Warszawy, na Politechnikę Warszawską i do kilku varsavianistów.
Zobacz zdjęcia (16)
Komentarze (124)
Zaloguj się
  • avatar

    zimmel

    Oceniono 94 razy 70

    Jakim prawem oddajecie domy wybudowane przez cały naród, zapomieliscie sędziowie jak wyglądała Warszawa po wojnie.

  • avatar
  • avatar

    j.an

    Oceniono 74 razy 62

    Można oddać kasę a nie dom i potrącić koszty odbudowy,bo to cały naród w ramach programu odbudowy stolicy to robił.

  • avatar

    kotecka1

    Oceniono 67 razy 53

    Te zdjęcia trzeba stale pokazywać tym, którzy doprowadzili do zburzenia Warszawy i śmierci 200 000 cywilnych osób. Ci którzy takim stawiają pomniki i urządzają polityczne fety powinni siedzieć w więzieniu a nie piastować wysokich urzędów i rządzić Krajem.

  • avatar
  • avatar

    3-kuleczka

    Oceniono 54 razy 38

    jak to ? przeciez cegła na cegle, po 15 godzin na dobę Warszawę odbudowywali komuchy i złodzieje, ojcowie tych co teraz w KOD maszeruja oderwani od koryta
    To jak to jest, bohaterowie czy komunisci i złodzieje?
    Ludzie mieszkali po kilka rodzin w jednym pokoju, w sutenerach gdzie nie było niekiedy okien
    Kobiety miały zryte rece do krwi od pachania taczek czy odgruzowywania
    nikt nie pytał kto za to zapłaci, budowali dla siebie ! Stolicę, niekiedy o wodzie i chlebie
    Rodziny ubeckich kacyków w tym czasie dostawały jasne obszerne wille a ich dzieci zapraszane były do kręcenia filmów
    teraz te dzieci dorosły i opluwają, groża uczciwym Polakom, odbierajac im z trudem wywalczona wolnośc, chcąc zamknąc granice i robiąc wrogów z sasiadów
    Sytrasząc Rosja z którą w zgodzie i przyjażni zyje Słowacja, Węgry itd itd
    KTO STOI PO DOBREJ STRONIE A KTO TAM GDZIE ZOMO ???????????????

  • avatar

    starblast

    Oceniono 55 razy 33

    Tak się kończy zabawa w powstanie. Mam szacunek dla powstańców, zwykłych żołnierzy, dzieci, młodych czy starych, którzy brali udział w tej bezsensownej walce. Wykonywali rozkazy, chcieli się zemścić za lata upokorzeń i okupacji, poczuć się wreszcie wolnymi ludźmi.

  • avatar

    radix10

    Oceniono 52 razy 24

    Na rządy komunistyczne w Polsce patrzeć trzeba nie tylko przez pryzmat niewątpliwych zbrodni na narodzie, ale trzeba także brać pod uwagę, że np. Warszawa została odbudowana w czasie ich rządów.

  • avatar

    3jw60

    Oceniono 46 razy 22

    A zbrodniczy Dekret Bieruta pozbawił właścicieli możliwości odbudowy swoich domów. Przejęto grunty razem z ruinami i odbudowano bezprawnie Warszawę. Należało odgruzować jedynie ulice i czekać aż właściciele lub ich spadkobiercy wezmą się do roboty. Po np. 50 latach ostatni właściciele sprzedawaliby swoje kupy gruzów deweloperom i Warszawa na pewno byłaby piękna - gdzieś koło roku 2050.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX